Taktyka na zabijanie smoków  |
| Autor |
Wiadomość |
Filippo
Daemon Tools


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wiek: 21 Dołączył: 13 Paź 2007 Posty: 13 Skąd: Rzeszów castle
|
Wysłany: 2007-10-14, 11:34 Taktyka na zabijanie smoków
|

|
|
Witam.Na pewno macie jakąś taktyke na zabijanie smoków i innych wielkich i silnych potworów Ja mam taką taktyke że kupuje pół plecaka mikstur leczenia i pare mentora i walcze ze smokiem tak jak z goblinem a gdy mam zadać ostateczny cios wypijam miksture mentora aby dostać więcej doświadczenia |
_____________________________________________________________________ Filippo pogromca ...:::Balroga:::...
Tylko Chuck Norris Umie Utopić Rybę :D:D |
|
|
|
 |
dav3d
Bad Boy


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Platforma S2: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Pomógł: 8 razy Wiek: 24 Dołączył: 01 Lip 2007 Posty: 437 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2007-10-14, 16:01
|

|
|
Ja robie dokładnie to samo przed ostatecznym ciosem wypijam miksturkę mentora Taktyka na zabicie smoka jest zależna od tego jaką postacią grasz.Dobrze wychodzi to krasiem,który ma armatni strzał magiem na ostrza,którym sam gram też nie mam większych problemów z eksterminacją dragonów |
_____________________________________________________________________ mój blog o boksie
zapraszam
 |
| Ostatnio zmieniony przez dav3d 2007-10-14, 16:01, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Fire Master

Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wersja gry S3: Nie mam gry
Pomógł: 17 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Posty: 579
|
Wysłany: 2007-10-14, 16:24
|

|
|
Nie ma sprawdzonego sposobu na smoki.
Dzisiaj np. poszedłem magiem na spiralę miejąc 20 lvl i bez problemu go pokonałem. Założę się, że gladiatorem tego nie dokonałbym.
W odróżnieniu do Was nie łykam miskturek mentora przed zadaniem ostatecznego ciosu. Po prostu smoki dają zbyt mały exp. O ile z początku (pierwsze 50 lvl) opłaca się zabijać smoki, o tyle potem smoki stanowią tylko dodatek, a nie prawdziwe źródło zdobywania doświadczenia. |
|
|
|
 |
Kr3c!k
Underground Rat :D


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wiek: 25 Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 34
|
Wysłany: 2007-10-14, 18:22
|

|
|
ja po paru dedach Demonką zacząłem walczyć nią na odległość. Podchodzę rzucam piekielny dysk i uciekam przed hitami i tym czymś z pyska a co do potów to wcześniej dużo szło mi leczenia a teraz to tylko jedna miskturka mentora pod koniec |
_____________________________________________________________________ Dragon and Wolf this Night is my domain my glowin' eyes you never wish them closer... smell of blood claws of steel my metal God is so hungry...Again! |
|
|
|
 |
Laureilnad
Mroczny Najlepszy


Wersja gry S1: S+: 1.8.96
Wiek: 22 Dołączył: 11 Paź 2007 Posty: 5 Skąd: Zhurag-Nar
|
Wysłany: 2007-10-14, 18:24
|

|
|
| Fire Master napisał/a: | | Nie ma sprawdzonego sposobu na smoki. |
ma rację bo każdy smok jest na co inny odporny
Ja jeszcze zapisuje przed zabiciem smoka i jak nie wypada set - wczytuje
PS. szukanie nie boli... |
| Ostatnio zmieniony przez Laureilnad 2007-10-14, 18:25, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Forest [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-10-14, 19:00
|

|
|
kazdego smoka mozna zabic bez straty 1 hita trzeba tylko sie do niego zblizac a kiedy chce machnac odsunac sie i sprowokowac do ziewania w trakcie ziewania trza go lac jak skonczy znowu prowokowac do ziewniecia ten sposob polecam dla magow bojowych
inny oryginalny sposob to przyciskanie go do sciany i wchodzenie mniej wiecej do 1,3 jego kolka i bicie go od srodka wtedy nie moze uderzyc i sie nie rusza
inny aurowy sposob dla demonki, serafii, maga, glada, elfki wchodzisz w srodek kolka smoka i jak smok probuje sie uwolnic idziesz za nim a aura go zabija;P
strategia dla DE rzucasz atak kobry i nawalasz dowolnie
strategia dla BM rzucasz najpierw lodowy krag na srodek potem w kolo otaczasz go kilkoma kregami strachu i w srodku spiralke
strategia dratewki ........... gdzies jest opisana na forum sacred-game
strategia szerokiego uderzenia DE caly czas wywalasz go z szerokiego az zginie
strategia bojowego kopniecia uzywasz bojowego kopniecia i dobijasz poteznym uderzeniem i tak w kolko
te powyzsze strategie sa na 0 hitow od smoka
jest jeszcze kilka zwyklych
normalna: lejesz az zginie leczac sie
combo: 4X natarcie |
| Ostatnio zmieniony przez Forest 2007-10-15, 08:34, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Thorin


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wiek: 22 Dołączył: 20 Sie 2007 Posty: 45 Skąd: Skarżysko Kamienna
|
Wysłany: 2007-10-14, 21:14
|

|
|
mój kolega to jak walczył ze smokiem na wyspie gladiatorem to robił tak że wchodziłprzez portal Pieść Bogów na smoka i spowrotem do portalu.
Ja tam jak Grałem mrocznym elfem to napierniczałem smoka bez przerwy a jak chciał zionąć ogniem to spierniczałem .
Najlepiej ma krasnolud bo jak musie rozwinie zbroje krasnoluda i wrycie to mu smok może naskoczyć.
A leśną elfką wykorzystywałem to żę smoki strasznie wolne są i ostrzeliwałem smoka z bezpiecznej odległości aj jak nawalał deszcz meteoró to sie przemisczałem
no i zawsze miksture mentora wypijałem dopiero pzry ostatnich ciosach a krasnoludem to jescze żądzę zarzucałem i było spox
przy* |
_____________________________________________________________________ http://s8.bitefight.onet.pl/c.php?uid=115777 . Dołącz do wampirów!
http://world3.knightfight...id&vid=93033901
Zostań pasowany na rycerza i stań po stronie światła! |
|
|
|
 |
Terpace


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 58
|
Wysłany: 2007-10-14, 22:38
|

|
|
jak masz teg pustynnego nie pamietam jak się nazywał mozna wykorzystaćgeodete i zblokować go między skałami |
_____________________________________________________________________
 |
|
|
|
 |
Fire Master

Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wersja gry S3: Nie mam gry
Pomógł: 17 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Posty: 579
|
Wysłany: 2007-10-15, 16:00
|

|
|
| Thorin napisał/a: | | mój kolega to jak walczył ze smokiem na wyspie gladiatorem to robił tak że wchodziłprzez portal Pieść Bogów na smoka i spowrotem do portalu. |
A życie smoka się nie odnawiało?
Z tego co pamiętam odnawia się, ale nie jestem pewien. |
|
|
|
 |
dav3d
Bad Boy


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Platforma S2: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Pomógł: 8 razy Wiek: 24 Dołączył: 01 Lip 2007 Posty: 437 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2007-10-15, 16:43
|

|
|
Nie odnawia się. bynajmniej tak miałem na singlu na multi nie wiem jak z tym jest bo nie walczyłem z tym dragonem jeszcze |
_____________________________________________________________________ mój blog o boksie
zapraszam
 |
|
|
|
 |
Thecmelion
TheC(melion) :P


Wersja gry S1: UW: 2.28
Klan S1: [SF] Black Hand
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Klan S2: Nie dotyczy :)
Platforma S2: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Pomógł: 165 razy Wiek: 26 Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 2201 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-10-15, 17:04
|

|
|
Z tym odnawianiem się życia smoka to różnie bywa (sprawdzałem tego na wyspie). Zrobiłem dwie próby... jedna - zaatakowałem smoka i przeszedłem przez portal, gdy wróciłem do smoka od razu, to smokowi nie odnowiło się życie. A druga... powtórzyłem to co napisałem linijkę wyżej, dopiero wróciłem do smoka po paru minutach i wtedy gad miał full życia. Ale w każdym razie wystarczy czasu, aby naładować CA postaci przed odnowieniem się życia smoczka. |
_____________________________________________________________________
|
|
|
|
 |
Kalia
w(y)kurzacz trolli


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: IB/WS: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Pomogła: 59 razy Wiek: 27 Dołączyła: 13 Lut 2007 Posty: 1946 Skąd: Zielonka k. Warszawy
|
Wysłany: 2007-10-19, 09:40
|

|
|
| Fire Master napisał/a: | | A życie smoka się nie odnawiało? |
W zasadzie - nie powinno. Chyba, że zmienisz poziom postaci albo zginiesz, wtedy tak
A co do moich strategii:
Wampka - bez ceregieli, przyskoczyć żeby nie zionął i z Potężnego - byle utrzymać przy życiu nietoperki, to cię nie ruszy - zazwyczaj jedno Potężne odsysa 100% życia postaci (jedyny warunek, to walczyć w nocy, bo w dzień zajmuje dłużej i jest bardziej ryzykowne)
Sera - rozrzucamy dookoła tochę Światłości, włączamy Ostrza i "przepychamy" gada po tych Światłościach aż padnie
WE - Zew, i wszystko jasne (czasem jednm czy drugim Krzaczkiem dostanie)
Demonka Dyskowa - aktywujemy wszystkie wspomacacze (Demon Ognia, Wezwanie Śmierci, Moc Piekieł), wyrzucamy te swoje 7-8 dysków i dajemy je smokowi do zabawy
Dmonka Multikolor - na smoki najbezpieczniejszy jest chyba Demon Ognia - aktywujemy i biegamy dookoła, rzucając w smoka eksplodującymi kulkami aż zdechnie
DE Wojownik - jak było wyżej wspomniane: Kobra+Natarcie, z tym, że ja nie popieram combosa 4xNatarcie, bo zatrzymuje postać w miejscu i jakby smok chciał ziać, to albo zostajesz w ogniu albo nie kończysz ataku, a żadna z tych opcji się nie opłaca |
_____________________________________________________________________
| Gauri napisał/a: | Wpisuję Cię na listę osób, którym Kalia może niechcący urwać głowę przy samych kostkach |
Oh, I love this job...
Polecam: http://takbardzozle.blogs...2-pisownia.html |
|
|
|
 |
io


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wiek: 33 Dołączyła: 28 Cze 2007 Posty: 116 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2007-11-15, 12:34
|

|
|
moja strategia magiem to ostrza lodu + podmuch wiatru. co prawda gram dopiero na jakimś 50 lvl, nie wiem, jak będzie potem.. |
|
|
|
 |
Peace
Pacyfista


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Wersja gry S3: FE
Pomógł: 2 razy Wiek: 21 Dołączył: 09 Lis 2007 Posty: 92 Skąd: Pleszew
|
Wysłany: 2007-11-15, 17:59
|

|
|
ja zawsze podchodze i tluke zadnych konkretnych strategii |
_____________________________________________________________________
| Cytat: | | Dwie rzeczy są nieograniczone – wszechświat i ludzka głupota. Co do tego pierwszego nie mam jednak pewności. |
Albert Einstein |
|
|
|
 |
mya-serafia
Mya


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: 2.40
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 22 Dołączyła: 18 Gru 2007 Posty: 97 Skąd: Będzin/Łagisza
|
Wysłany: 2007-12-18, 09:23
|

|
|
Ja gram serafią. Podczas walki ze smokiem nie używam właściwiem mikstur... Góra 5 Walę najpierw piorunem, podbiegam do smoka i używam światłości. Gdy światłość wygasa ,daję nową. Potem używam natarcia, następnie układu złożonego z natarć i potężnych uderzeń i tak ciągle.. Aż wkońcu zdycha |
|
|
|
 |
|
|