Przesunięty przez: Shei 2009-04-18, 04:04 |
Dziwne sny :>  |
| Autor |
Wiadomość |
Sacreedino


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 25 Dołączył: 01 Lut 2008 Posty: 251
|
Wysłany: 2008-04-13, 14:03
|

|
|
No zwyczajowo jak mam fajny sen to po kilku minutach od obudzenia zapominam go... A zdarzały się wyjątki, że pamiętałem przez cały dzień sny "z rozbudowaną fabułą" i dziwaczne, gdybym sobie przypomniał, to bym od razu tutaj o nich napisał. |
_____________________________________________________________________
[/url] |
| Ostatnio zmieniony przez Sacreedino 2008-04-13, 14:03, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Suriv
Jednsotka Kamikaze


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: White Warriors
Wiek: 24 Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 70
|
Wysłany: 2008-04-13, 14:13
|

|
|
| Sacreedino napisał/a: | A mi się rzadko kiedy coś śni A jak już ma to jakieś powalone i bez sensu |
Mam tak samo, przez całe moje życie nie przyśniło mi się nic sensownego. |
_____________________________________________________________________ This is SPARTA!!! |
|
|
|
 |
Fire Master

Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wersja gry S3: Nie mam gry
Dołączył: 10 Lut 2007 Posty: 579
|
Wysłany: 2008-04-13, 14:27
|

|
|
Może sobie zacznę prowadzić dziennik snów. Jeszcze się okaże, że mam prorocze sny A jeśli będą dotyczyć tego forum to banowładni będą mogli rozdawać profilaktyczne baniki
| Sacreedino napisał/a: | gdybym sobie przypomniał, to bym od razu tutaj o nich napisał. |
To też zacznij prowadzić dziennik |
|
|
|
 |
Kylson


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 23 Dołączył: 10 Lut 2007 Posty: 217 Skąd: Norwich, Norfolk
|
Wysłany: 2008-04-14, 05:23
|

|
|
mi tez odbija chyba czesto mi sie sni ze jestem swoja postacia w WoWie ostatnio |
|
|
|
 |
DzEM

Wersja gry S1: UW: 2.28
Wiek: 24 Dołączył: 20 Mar 2008 Posty: 51 Skąd: Biała Podlaska
|
Wysłany: 2008-04-14, 10:27
|

|
|
| YubY napisał/a: | To ja sie wyprowadzam bo już czuję nad sobą katowski topór |
tylko czekać jak na ciebie spadnie |
|
|
|
 |
karpol

Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Dołączył: 15 Lut 2008 Posty: 6
|
Wysłany: 2008-04-14, 18:00
|

|
|
A mi się sniło, że normalnie gram sobie na kompie w power soccera. I zaczyna mnie wciągac do kompa, a propo zasnołem przy kompie w czasie meczu po w nocy grałem.(bardzo bardzo poźno)
I nagle staje się napastnikiem.
Podanie, podanie, podanie, sprint,drybling i gool. I koniec meczu.
Obudziłem się, nadal w nocy i patrze koniec meczu wynik 1:0 dla nas.
Zdarzyło wam się coś takiego?
Może koleś sobie samobuja strzelił. |
|
|
|
 |
DzEM

Wersja gry S1: UW: 2.28
Wiek: 24 Dołączył: 20 Mar 2008 Posty: 51 Skąd: Biała Podlaska
|
Wysłany: 2008-04-14, 21:26
|

|
|
| Cytat: | Kto miał 1 a kto 0 |
przecież napisał że dla jego drużyny |
| Ostatnio zmieniony przez DzEM 2008-04-14, 21:30, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Kalia
w(y)kurzacz trolli


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: IB/WS: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 27 Dołączyła: 13 Lut 2007 Posty: 1946 Skąd: Zielonka k. Warszawy
|
Wysłany: 2008-04-16, 20:14
|

|
|
U mnie w klasie ludzie po kolei robią prawo jazdy (niektórzy nawet zdają i dostają prawko, ale to już inna historia ), a ja nie chcę. Nawet się mnie rodzice czasem pytają, czemu... Przestali by się pytać jakby też mieli parę taich "fajnych" snów jak ja...
Zdarzają mi się co jakiś czas, ostatnio też jeden się przyplątał, ale fabuła zawsze podobna:
z jakiegoś powodu ląduję za kierownicą; wszystko fajnie, samochód daje się rozpędzić na cacy... i nie hamuje, choćbym nie wiem, co robiła W ten sposób muszę wykonywać w pełnym pędzie karkołomne zakręty i różne inne myki żeby uniknąć zderzeń... Stresujące jak cholera i zawsze budzę się po tym zmęczona i przestraszona. |
_____________________________________________________________________
| Gauri napisał/a: | Wpisuję Cię na listę osób, którym Kalia może niechcący urwać głowę przy samych kostkach |
Oh, I love this job...
Polecam: http://takbardzozle.blogs...2-pisownia.html |
|
|
|
 |
Kylson


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 23 Dołączył: 10 Lut 2007 Posty: 217 Skąd: Norwich, Norfolk
|
Wysłany: 2008-04-17, 03:18
|

|
|
| Kalia napisał/a: | z jakiegoś powodu ląduję za kierownicą; wszystko fajnie, samochód daje się rozpędzić na cacy... i nie hamuje, choćbym nie wiem, co robiła W ten sposób muszę wykonywać w pełnym pędzie karkołomne zakręty i różne inne myki żeby uniknąć zderzeń... Stresujące jak cholera i zawsze budzę się po tym zmęczona i przestraszona. |
kilka razy taki sen mialem ale to dawno, teraz mi przypomnialas |
|
|
|
 |
RobiX

Wersja gry S1: UW: 2.28
Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 306
|
Wysłany: 2008-04-17, 03:22
|

|
|
dobrze, że nie macie choroby lokomocyjnej, bo byście sie jeszcze dodatkowo porzygali |
|
|
|
 |
Nostradamus
Samotny w walce

Wersja gry S1: UW: 2.28
Klan S1: Samotny Wojownik:)
Wiek: 23 Dołączył: 19 Kwi 2008 Posty: 21 Skąd: Limanowa ;/
|
Wysłany: 2008-05-06, 20:59
|

|
|
RobiX, nie mów nic o chorobie lokomocyjnej bo na samą myśl robi mi sie niedobrze
Co do tematu, rzadko pamiętam sny, a jeśli już to ZAZWYCZAJ miewam Lucid Dream. mimo to czasem różne sny "wymykają mi się z pod kontroli". Najdziwniejszy sen jaki kiedykolwiek miałem śnił mi się na początku 5 nicy z rzędu, kolejny raz około miesiąca później i nawet do teraz powtarza się przynajmniej raz na miesiąc. A mianowicie:
Jestem w jakimś fantastycznym mieście, płaszcz z kapturem na sobie, miecz na plecach Kieruję bezbłędnie kroki przez jakieś mosty i ulice, mijam uzbrojoną po zęby straż. Wchodzę cicho do jakiegoś budynku, a okazuje się że to więzienie Cały czas ukryty w cieniu przekradam się za strażnikami aż w końcu dochodzę do celi w której jest uwięziona dziewczyna, która, nie ukrywajmy, podoba mi się jak cholera ( w realu oczywiście ) . Otwieram celę wytrychami (nie wiem skąd je wziąłem) i mówię że mamy uciekać. Z więzienia wychodzimy gładko (ostatni raz jak mi się to śniło to był jakiś strażnik którego ogłuszyłem ) i nie zwracając na siebie uwagi chcemy wyjść z miasta. Nagle ktoś wszczyna alarm i wrota miasta zaczynają się zamykać krzyczę do dziewczyny żeby uciekała a ja ją osłonię (bohater!) wyjmuję miecz, którym btw całkiem w realu mi machanie wychodzi . Zatrzymuję i powalam dwóch ludzi którzy chcą zatrzymać uratowaną. Spoglądam na nią ostatni raz jak przebiega przez potężne wrota które się za nią zamykają i odwracam głowę. I w tej chwili trafiają mnie trzy bełty od kuszy i w chwili której upadam na ziemię i wypuszczam miecz budzę się
Za dużo fantasy czytałem ( i pomyśleć, że tworzę własne )
Najdziwniejsza rzecz jaką potrafię zrobić przez sen? nie lunatykuję ale czasem po prostu coś mówię itp i co najlepsze odpowiadam na pytania Kiedyś jak bardzo mały byłem i zaczęły sie pojawiać reklamy soczku "pysio" to moja mama się budzi w środku nocy i słyszy że coś strasznie ciężko oddycha w moim pokoju. Byłem to oczywiście ja i ponoć strasznie ciężko dyszałem do sufitu. Moja mama pyta się mnie co robię. Ja przez sen odp. że "komentuję". Mama w full zdziwieniu pyta się kogo. Ja mówię, ze "smoczka Pysio" |
|
|
|
 |
Elessar
Aiglos


Wersja gry S1: UW: 2.28
Dołączył: 02 Maj 2008 Posty: 3
|
Wysłany: 2008-05-07, 10:40
|

|
|
| Raen napisał/a: | Może masz tylko ich nie pamiętasz. Większości snów się nie pamięta lub zapomina je po jakimś czasie od obudzenia |
Prawda, ale jeśli zaraz po przebudzeniu będziemy myśleć o tym co nam się śniło , bądź zapisać sobie gdzieś to powinniśmy nie zapomnieć przez pewien czas. Tylko zwyczaj jest taki że budzimy sie i szybko do pracy/szkoły .
I nie dziwota że nie pamiętamy snów
Co do tematu :
Najdziwniejszy sen jaki miewałem zdarzał się parę lat z rzędu dokładnie w datę moich urodzin (pewnie dlatego , że tak dobrze go zapamiętałem za pierwszym razem).Zaczynał się ładnie , patrzyłem przez okno na jakieś zielone pagórki.Dla jasności widziałem siebie , choć sam byłem obserwatorem .Schodziłem sobie po schodach , wyszedłem na dwór na tę piękną pogodę- ku mojemu zdziwieniu ten miły krajobraz zamieniał się w ponury cmentarz , o dziwo była noc .Niczym nie zaaferowany mój bohater<ja> szedł sobie dalej na jakieś wzgórze. Nagle z ziemi zaczęły wyskakiwać zombie (co do wyglądu tych zombie nie były to jakieś zombie z resident evil , ale raczej z komedii w krzywym zwierciadle, jeden był nawet w sukni ślubnej:)) , w każdym razie mój bohater panikował , za każdym razem uciekał do ...
Budki telefonicznej ;d , zombie za nim goniły wiadomo w sowim charakterystycznym kroku "na dochodzenie" że się tak wyrażę , wtedy znajdowałem o dziwo pogrzebacz do kominków w budce ;D tchnięty tym widokiem wyskakiwałem z budki z tymże pogrzebaczem i robiłem tzw " sieczkę " .Po tym znów wracał dzień a ja ...
Leciałem niczym ptak
I wszyscy byli Happy
Oczywiści oprócz mnie i zombie (był jeden pies) nie było nikogo |
_____________________________________________________________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez Elessar 2008-05-07, 10:54, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Lilith
Mów mi Maryha :)


Wersja gry S1: S+: 1.8.96
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 21 Dołączyła: 13 Sty 2008 Posty: 40 Skąd: wROCK
|
Wysłany: 2008-05-07, 16:37
|

|
|
nie dawno bylam pierwszego maja na biciu rekordu ilosci gitar, i w pamiieci utknelo mi ze ze sceny ten co prowadzil, caly czas gadal cos ze te osoby ktore kupia plyte (bo sprzedawali) moga isc z tylu pod scene i dostac autograf Leszka Cichońskiego(organizator) no to ja kupuje (bo i tak mi na tej plycie zalezalo) i ide do tego cichonskiego on mi sie podpisuje na gitarze, i nawet nie musialam pokazywac plyty ale co to wszystko ma do zeczy? ze to sie wiaze z moim snem :
ide sobie z kolezanka (ktora ze mna byla pierwszego na rynku) na przystanek autobusowy....
-Kaśka po co my tu wlasciwie idziemy?
- no przeciez mialas jechac do cichońskiego (ze co?! )
...no i wsiadamy do autobusu... ale jakiego? do "Błędnego Rycerza" (byl taki smieszny autobus w harrym potterze co sie tak nazywal zmienial ksztalt o ile pamietam ) no i ok, jedziemy.
wysiadamy gdzies na srodku sahary (eeeeeeeee... ) i nagle przybiega cichonski. mowi, ze pierwszego, biarac od niego autograf, nie pokazalam plyty, i albo mu teraz pokarze ze kupilam ( ) albo zabiera autograf. jako, ze bylkam na saharze nie mialam przy sobie plyty.... to on mowi:
- no niestety musze zabrac autograf...
-ale...
-!!
-ale on jest na gitarze!
-MUSZE BO NIE MASZ PLYTY
-ale ja tu nie mam gitary....
-DAWAJ!
-no...
-
-no, ok... (wyjmuje gitare... z kieszeni, cichonski mi ja wyrywa i odlatuje na miotle)
@@@@@@@@@@@@@@
jaki z tego wniosek? za duzo harrego pottera |
_____________________________________________________________________ Kill'em all! |
|
|
|
 |
Granv
Guilty....


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 70 Dołączył: 22 Maj 2008 Posty: 55 Skąd: Devil Streetz
|
Wysłany: 2008-05-22, 19:07
|

|
|
wczoraj :Snilo mi sie ze bylem raymanem (XD) Wszedłem do jakiejsc dziupli, dostałem teleporta, i do jakiejs jaskini gdzie były trzy wielkie potwory sbudowane z kupy, a ja je rozwalalem. Po tym teleportnalem sie do jakiegos miasta, ktos mnie porwal i uzyl jako naped do ludki ( te jego dwa wiatraki na glowie).
Kiedys snilo mi sie ze kaczor donald spiewal mi piosenke (xDDDD) Mialem 6 lat.... Kilka lat juz minelo.... nadal pamietam ta chwile. ostatnie słowa szły jakos tak: "(...) kiedy żujesz gumę..." i cyk obudziła mnie mama. Tyle. ...... |
_____________________________________________________________________ [img]http://img155.imageshack.us/img155/3426/princexb.png[/img] |
|
|
|
 |
Kaym [Usunięty]
|
Wysłany: 2008-05-26, 20:58
|

|
|
A raz mi się śniło że miałęm żonę która mnie bez przerwy biła
Albo pamiętam kiedy biłem się z hordą orków w metrze (bez broni coś jak dragon ball). |
| Ostatnio zmieniony przez Kaym 2008-05-26, 21:00, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
|