|
|
|
|
TES - Cała seria  |
| Autor |
Wiadomość |
Kalia
w(y)kurzacz trolli


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: IB/WS: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 27 Dołączyła: 13 Lut 2007 Posty: 1945 Skąd: Zielonka k. Warszawy
|
Wysłany: 2008-02-18, 14:21
|

|
|
| Div3rse napisał/a: | | fabuła obliviona bije na łeb morka |
Cóż, zależy od gustu
| Div3rse napisał/a: | | Nie mniej jednak mi morrowind chodził na najwyzszych detalach lepiej niż oblivion |
Eeee... A weź porównaj wymagania sprzętowe Jakby ci Morros nie chodził na najwyższych detalach, to Obka nie włączyłbyś w ogóle
| Div3rse napisał/a: | | Morek żadzi |
|
_____________________________________________________________________
| Gauri napisał/a: | Wpisuję Cię na listę osób, którym Kalia może niechcący urwać głowę przy samych kostkach |
Oh, I love this job...
Polecam: http://takbardzozle.blogs...2-pisownia.html |
|
|
|
 |
Div3rse
Wymiatacz pospolity


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wiek: 24 Dołączył: 16 Lut 2008 Posty: 24 Skąd: Płock
|
Wysłany: 2008-02-18, 17:28
|

|
|
Tak mnie Kalia zaintrygowałaś postem, że zainstalowałem oblvka i ściągnełem patcha do niego który poprawil mi grywalność. Grafike dałem na sednie+ i chodzi nawet ładnie aczkolwiek jak sie pojawia bujna trawa to potrafi zalagować. A ty Kalia grałaś na ENG czy PL Morku? |
_____________________________________________________________________ "Zepsuta kobieta należy do tego rodzaju istot,
których mężczyźni nigdy nie mają dosyć."
Oscar Wilde |
|
|
|
 |
Sacreedino


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 25 Dołączył: 01 Lut 2008 Posty: 251
|
Wysłany: 2008-02-19, 00:02
|

|
|
Ja grywam w Obliviona PL i jestem zadowolony. Wcześniej grałem w Morrowinda, który mi się bardzo spodobał, więc jak mogłem nie kupić next części? |
_____________________________________________________________________
[/url] |
|
|
|
 |
Kalia
w(y)kurzacz trolli


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: IB/WS: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 27 Dołączyła: 13 Lut 2007 Posty: 1945 Skąd: Zielonka k. Warszawy
|
Wysłany: 2008-02-21, 19:26
|

|
|
| Div3rse napisał/a: | | A ty Kalia grałaś na ENG czy PL Morku? |
PL. Osobiście żałuję, że Morros był pierwszą grą z tej serii, z która miałam do czynienia, bo teraz wcześniejszych nigdzie juz nie ma...
| Div3rse napisał/a: | | zainstalowałem oblvka i ściągnełem patcha do niego który poprawil mi grywalność |
Znaczy co ci poprawił |
_____________________________________________________________________
| Gauri napisał/a: | Wpisuję Cię na listę osób, którym Kalia może niechcący urwać głowę przy samych kostkach |
Oh, I love this job...
Polecam: http://takbardzozle.blogs...2-pisownia.html |
|
|
|
 |
Riki Bomori
Riki theBoner


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 23 Dołączył: 28 Sty 2008 Posty: 111 Skąd: Płock
|
Wysłany: 2008-02-21, 20:45
|

|
|
| Cytat: | Osobiście żałuję, że Morros był pierwszą grą z tej serii, z która miałam do czynienia, bo teraz wcześniejszych nigdzie juz nie ma...
|
Arenę można ściągnąć tylko teraz nie pamiętam skąd, (U ciotki ściągałem), więc jednak się da. Ale tylko w ten sposób. |
_____________________________________________________________________ "A holy vampire hunter who was blessed by the light. His name means "cross."
His rival is a Slovenian vampire, Kudlak, and their battle is unparalleled. They both assume various animal forms such as pigs, cows, and horses, but his forms can be recognized by their white color. It is said that evil can never overcome light, and each battle ends with Kresnik victorious." |
|
|
|
 |
Kalia
w(y)kurzacz trolli


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: IB/WS: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 27 Dołączyła: 13 Lut 2007 Posty: 1945 Skąd: Zielonka k. Warszawy
|
Wysłany: 2008-02-21, 20:53
|

|
|
| Vimme Vivaldi napisał/a: | | tylko teraz nie pamiętam skąd, |
Jak sobie przypomnisz, to napisz. |
_____________________________________________________________________
| Gauri napisał/a: | Wpisuję Cię na listę osób, którym Kalia może niechcący urwać głowę przy samych kostkach |
Oh, I love this job...
Polecam: http://takbardzozle.blogs...2-pisownia.html |
|
|
|
 |
Riki Bomori
Riki theBoner


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 23 Dołączył: 28 Sty 2008 Posty: 111 Skąd: Płock
|
Wysłany: 2008-02-21, 20:54
|

|
|
| Z pomocą google masz tu link. http://free-game-download..._the_arena.html |
_____________________________________________________________________ "A holy vampire hunter who was blessed by the light. His name means "cross."
His rival is a Slovenian vampire, Kudlak, and their battle is unparalleled. They both assume various animal forms such as pigs, cows, and horses, but his forms can be recognized by their white color. It is said that evil can never overcome light, and each battle ends with Kresnik victorious." |
|
|
|
 |
Kalia
w(y)kurzacz trolli


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: IB/WS: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 27 Dołączyła: 13 Lut 2007 Posty: 1945 Skąd: Zielonka k. Warszawy
|
Wysłany: 2008-02-21, 20:57
|

|
|
A zapłacisz mi za download? Bo życzą sobie co najmniej 6 dolców |
_____________________________________________________________________
| Gauri napisał/a: | Wpisuję Cię na listę osób, którym Kalia może niechcący urwać głowę przy samych kostkach |
Oh, I love this job...
Polecam: http://takbardzozle.blogs...2-pisownia.html |
|
|
|
 |
Riki Bomori
Riki theBoner


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 23 Dołączył: 28 Sty 2008 Posty: 111 Skąd: Płock
|
Wysłany: 2008-02-21, 21:04
|

|
|
Mogę szukać dalej, ale to potrwa.
Przypomniało mi się skąd brałem http://www.idg.pl/ftp/gry...Arena.Full.html darmowe.
A teraz ty mi dagerfalla znajdź |
_____________________________________________________________________ "A holy vampire hunter who was blessed by the light. His name means "cross."
His rival is a Slovenian vampire, Kudlak, and their battle is unparalleled. They both assume various animal forms such as pigs, cows, and horses, but his forms can be recognized by their white color. It is said that evil can never overcome light, and each battle ends with Kresnik victorious." |
| Ostatnio zmieniony przez Riki Bomori 2008-02-21, 21:15, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Sacreedino


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 25 Dołączył: 01 Lut 2008 Posty: 251
|
|
|
|
 |
Shei
Rest in Pieces


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: FE
Platforma S3: PC
Wiek: 33 Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 2856 Skąd: Zawiercie
|
Wysłany: 2008-02-25, 13:51
|

|
|
Ostatnio chyba z czwarty lub piąty raz próbuję Morka ruszyć, no i qrcze jakoś mi znowu nie podchodzi Na poczatku ładnie i pięknie, a po pewnym czasie człowiek nie wie co robić Jaki w ogóle jest tam główny cel, bo mogę sobie tak chodzić tu i tam, ale jednak wolę wiedzieć, co jest głównym celem i co aktualnie mam zrobić. Doszedłem teraz do miasteczka Caldera i... no właśnie i co, bo już nie wiem gdzie mam iść i co robić. Ostatnim razem jak przechodziłem, to też doszedłem gdzieś do jakiegoś miasta co na wodzie było takie duże dosyć, mostami się chodziło między poszczególnymi "budowlami" i też się "zgubiłem", nie wiedząc co mam dalej robić... Dziennik strasznie ssie, poszczególnie dni opisane są tylko, ale żeby jakiś spis zadań był lub coś, no to nie ma, trzeba cały dziennik lookać, a i tak siędużo nie można z niego dowiedzieć. Z Gothic'iem nie miałem żadnych problemów, mogłem sobie chodzić gdzie chciałem, ale zawsze wiedziałem co mam robić, a tu jakoś w pewnej chwili (po dojściu do któregoś dalszego miasta) zaciera się ta granica robienia zadań, a zwiedzania świata gry. Nie wiadomo, co za zadania powinienem robić oraz gdzie, nawet jeżeli je już mi zlecono. Jest to jedyny RPG z którym mam takie problemy, że po pewnym czasie nie wiem po prostu gdzie iść i co robić.
W dodatku to obciążenie... Gram wojem z ciężką zbroją, w ekwipunku trochę rzeczy jeszcze mam, no i postać prawie limit ciężaru ma... Ani tego nie ma gdzie zostawić, ani nic. Niby powkładałem gdzieś tam do skrzyni w Seyda Neen sporo rzeczy, ale już jestem pełny, a wracać tam lub wkładać znowu w innym miejscu nie ma sensu chyba, tym bardziej, ze nie wiem czy to zostanie w niej (czytałem niby gdzieś, że zostaje). Może mi ktoś wyjaś nić ten niby fenomen Morrka? Bo mnie ta gra po pewnym czasie zawsze zniechęca przez te zadania i ekwipunek... |
_____________________________________________________________________
 |
|
|
|
 |
KsiadzRobaQ
Leaf mean a loan!


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wiek: 24 Dołączył: 25 Lip 2007 Posty: 268 Skąd: Kruszyna
|
Wysłany: 2008-02-25, 14:15
|

|
|
Trochę ruszę temat W Calderze należy zagadać z niejakim Caiusem Cosadesem. Gdzie mieszka, można dowiedzieć się w tawernie, gdzie znajduje się gildia złodziei. Już zapomniałem, jak się nazywała Konkretnie - trzeba przejść przez rzeczkę, wspiąć się na najwyższe pięterko i dom po lewej - zresztą będzie podpisany. Przekazujemy Caiusowi wiadomość i dowiadujemy się, że jesteśmy powiązani z jakąś legendą o Neverajczyku i coś tam jeszcze. Zleci nam pierwsze zadanie, ale dla nas mogłoby być trochę ciężkie - zwłaszcza, że w krasnoludzkich ruinach, gdzie mamy iść, ciężko znaleźć Dwemerową Zagadkę. Niby łatwo dojść, ale ja musiałem się pogłowić pół godzinki. Zresztą, jedziemy dalej - Cosades powie nam, że przyda się przyłączyć do którejś gildii. Do wyboru mamy - wojowników, magów i złodziei. Osobiście polecam wojowników, choć nie wyklucza to możliwości, by dołączyć się do innych. Lecz jeżeli będąc w gildii wojowników i złodziei, lub na odwrót , ciężko potem będzie wykonać nam zlecenia zadane przez ich przywódców, ponieważ od dłuższego czasu są już ze sobą skłóceni. Można się także dołączyć do świątyni - pierwszą misją jest okropnie przydługawa pielgrzymka do siedmiu Kapliczek, z których dowiemy się o dziejach Viveka, czyli boga w tym świecie. Jednym z przystanku jest ogromne miasto Vivek, właśnie od jego imienia, bo tam coś guano czy jakoś tak W każdym bądź razie - ciężko tą grę jest przejść, nie lookając czasem do poradnika, denerwujące jest to "łażenie" (zawsze na nie narzekałem). Sam doszłem do końcówki kampanii Trójcy i zacząłem trochę Przepowiednię, ale zdenerwowałem się ze względu na strasznie często wyskakujące błędy.
Co do obciążenia - najlepiej przypakowywać w siłę, żeby się bagażnik zmniejszył, ale trzeba przykładać uwagę do umiejętności, które podwyższamy - jeżeli chemy sobie podwyższyć bagaż, koncentrujemy się np. na toporkach, bo wymagają siły, a z tego co zauważyłem, kiedy podwyższamy umiejętność, której max poziom zależny jest od danego współczynnika, to potem dostajemy dla niego większą premię przy awansie. Albo, jeżeli jesteś nadziany (o co strasznie trudno, swoich 100k dorabiałem się full czasu), to możesz kupować mikstury dającą na x czasu premię do x współczynnika. Albo możesz u zaklinacza zakląć przedmiot (np. amulet), żeby dodawał ci stałą siłę. Kłopot w tym, że: jeżeli nie jesteś magiem, to czary nie są ci potrzebne, a jednak musisz (chyba że regeneracja życia, many >> << lub kondychy, a zwłaszcza to ostatnie). W dodatku to strasznie dużo kosztuje, musiałbyś poznać sztukę wchłaniania dusz, lecz o to nie trudno, posiadać najlepszy klejnot duszy oraz zabić... np. Dremorę , po prostu wszystko, co najpotężniejsze do skoszenia i załatwienia. By zdobyć marne 10 pkt. siły.
Ha, a co do fabuły - ja Morka przechodziłem głównie ze względu właśnie za fabułę. Ciekawą sprawą jest, kiedy czas po czasie dowiadujemy się, jaką nam przyszłość zapowie wieszczka.
Skrzynie: powinno zostać to, co zostało schowane, nigdy, przynajmniej mi, nie zdarzyło się, że coś uciekło.
Coś jeszcze?
Aha: też nie rozumiem, na czym polega fenomen Morka. Chyba na modach, bo tylko z tym bym się zgodził |
_____________________________________________________________________ /*Hah, tu był kiedyś durny podpis. A teraz nie ma. I długo nie będzie, bo nie ma na to pomysłu. Ugh.*/
Much sharper than C#. Much more tasty than Java. |
| Ostatnio zmieniony przez KsiadzRobaQ 2008-02-25, 14:31, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
KsiadzRobaQ
Leaf mean a loan!


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wiek: 24 Dołączył: 25 Lip 2007 Posty: 268 Skąd: Kruszyna
|
Wysłany: 2008-02-25, 14:48
|

|
|
| Sałmanka napisał/a: | A nie w Balmorze przypadkiem |
Człowiekowi mogą się zdarzyć pomyłki... Może faktycznie się trochę uwsteczniłem, ale... nie, nie będę się rozpisywał, bo już mnie rączki bolą |
_____________________________________________________________________ /*Hah, tu był kiedyś durny podpis. A teraz nie ma. I długo nie będzie, bo nie ma na to pomysłu. Ugh.*/
Much sharper than C#. Much more tasty than Java. |
| Ostatnio zmieniony przez KsiadzRobaQ 2008-02-25, 14:48, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Shei
Rest in Pieces


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: FE
Platforma S3: PC
Wiek: 33 Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 2856 Skąd: Zawiercie
|
Wysłany: 2008-02-25, 15:06
|

|
|
Dzięki za ładny opis
No to ja akurat wiem, że jeżeli awansuje się w umiejętności, której atrybutem jest siła, to później przy awansie na kolejny poziom postaci więcej punktów dostaniemy w siłę. Aktualnie mogę mieć coś około 700 obciązenia i jestem prawie pełny.
Co do tego gościa na C, no to pamiętam, że mam tam jakiś list do niego czy coś, ale to nawet nie wiedziałem, że on tam jest A może w sumie szedłem do tego miasta dlatego, że ten gość tam jest, a później zapomniałem całkiem o tym Bo pamiętam, że lookałem po znakach jak tam dojść
Czy jako wojownik opłaci mi się zbierać te składniki, czy sprzedawać wszystkie? Z tego co pamiętam, to alchemii(?) nie brałem, przynajmniej nie jako główna umiejętność I czy opłąci się wojownikowi rozwijać tą alchemię jakoś?
Jak dostać się do terenów z Bloodmoon? Chodzi mi o wampirka Nie żebym od razu chciał polecieć się zmienić, ale tak na przyszłość żebym wiedział
Czy tylko w wampira można się zmienić, czy jest może też jakiś wilkołak, bo coś mi się wydaje, że o wilku też czytałem gdzieś
Coś jeszcze miałem napisać, ale zapomniałem
A no i jeszcze jaką broń polecacie dla wojownika, bo ja lubię miecz i tarczę lub 2h miecz, ale wampirek dostaj punkty do obuchów, może lepiej postać na obuchy robić, jeżeli później chce się ją zmienić w wampira
Czy ten mieczyk wampirzy, błękitne coś tam, ten z zadania taki, co to niby najlepszy jest, to jest 1h czy 2h? |
_____________________________________________________________________
 |
|
|
|
 |
KsiadzRobaQ
Leaf mean a loan!


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wiek: 24 Dołączył: 25 Lip 2007 Posty: 268 Skąd: Kruszyna
|
Wysłany: 2008-02-25, 15:15
|

|
|
Dla wojownika polecam toporek, ale już nie pamiętam, jakim działałem. Ale to raczej twoje osobiste preferencje powinny skłaniać Cię do wyboru broni. Aby dotać mieczyk dla wampira, idziesz do niejakiej Estradialin czy jak jej tam W każdym bądź razie - musisz iść do Gildii Magów w Balmorze. Musisz mieć także odłożoną określoną ilość złota, ale nie pamiętam, już ile, potem napiszę
Co do zostania Wampirem - jeden kolo (tzn. wampir) z klanu - musisz looknąć na jakaś mapkę - musi cię ukąsić, a potem czekasz 1 lub 3 doby, już nie pamiętam i - witamy u wampirów Możesz u nich potem wykonywać misje, ale ja sie w to nie bawiłem - perspektywa odludka nie przypada mi do gustu, choć bonusiki są całkiem całkiem. Później spróbuję coś jeszcze o nich napisać - tzn. jakie bonusy się dostaje itp.
Co do tych "składników" - jeżeli jesteś wojownikiem, to sprzedawaj śmiało - zostaw tylko te, które regenerują życie, kondychę i dodają premię do współczynników - ale uważaj, by rośliny nie dawały ujemnych bonusów! Możesz też pobawić się w alchemię - to nawet ciekawe - a i fajne miksty można uzyskać.
Aha - w Bloodmoon możesz zostać - ale Wilkołakiem - to dopiero czad! Transport znajduje się w Khuul czy jakoś tak. Tylko nie idź tam z niskim poziomem - ja szłem z 40 i czasem miałem problemy
Coś jeszcze?
Aha, przypuszczam, że jest to 1h mieczyk lub sztylet? Jeszcze looknę, jak pisałem |
_____________________________________________________________________ /*Hah, tu był kiedyś durny podpis. A teraz nie ma. I długo nie będzie, bo nie ma na to pomysłu. Ugh.*/
Much sharper than C#. Much more tasty than Java. |
| Ostatnio zmieniony przez KsiadzRobaQ 2008-02-25, 15:16, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
|
|
|
|
| Strona wygenerowana w 0,33 sekundy. Zapytań do SQL: 12 |
|
|