|
|
|
|
Zew Krwi  |
| Autor |
Wiadomość |
Hammer
Love Hentai :3


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: WzC!
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 19 Dołączył: 12 Lis 2010 Posty: 56 Skąd: Växjö/Olecko
|
Wysłany: 2011-01-14, 20:05
|

|
|
Może Karina razem z Altarem po drodze do Al-Karon spotkają pustelnika,któremu banda rozbójników ukradła "tajemne księgi magii".A Karina razem z Altarem by walczyli z rozbójnikami.Karina by się przemieniła w wampira przy Altarze.
Przy odbiorze nagrody Altar by wdał się w pojedynek na czary z pustelnikiem i ujawniłby swe potężne,magiczne moce.
To mój pomysł na tą "małą przygodę". |
_____________________________________________________________________
 |
|
|
|
 |
zolwik03

Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.31
Wiek: 22 Dołączył: 03 Sty 2011 Posty: 1 Skąd: Wiocha
|
Wysłany: 2011-01-14, 22:52
|

|
|
| Nawet dobre. Dzięki za pomoc, wykorzystam ten pomysł. |
|
|
|
 |
Hammer
Love Hentai :3


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: WzC!
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 19 Dołączył: 12 Lis 2010 Posty: 56 Skąd: Växjö/Olecko
|
Wysłany: 2011-01-15, 15:12
|

|
|
Proszę bardzo. |
_____________________________________________________________________
 |
|
|
|
 |
Hammer
Love Hentai :3


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: WzC!
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 19 Dołączył: 12 Lis 2010 Posty: 56 Skąd: Växjö/Olecko
|
Wysłany: 2011-01-22, 13:45
|

|
|
[quote]Karina szybko wyjęła broń i przykotowała się do walki.[/quote]
Przygotowała się do walki.
[quote]Powoli, na jednej nodze, jakoś dotarł do niego.[/quote]
Dotarła do niego.
[quote]Podparła nię [/quote]
Podparła się.
[quote]Ich zbroj nie były w jej rozmiarze[/quote]
Zbroje.
[quote]Pójdziesz z e mną.[/quote]
Ze mną.
[quote]szła dalej ku AL-Karon [/quote]
Al-Karon.
[quote]wpchnął dziewczynę do środka.[/quote]
Wepchnął.
[quote]Dobrze, że znaazłaś [/quote]
Znalazłaś.
[quote]z flakonikie wypełnionym [/quote]
flakonikiem
[quote]Chcięli napaść na okoliczne wioski. [/quote]
Chcieli
[quote]unik przed ciocem wilkołaka.[/quote]
Ciosem
Drobne literówki
Popraw |
_____________________________________________________________________
 |
|
|
|
 |
zolwik03

Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.31
Wiek: 22 Dołączył: 03 Sty 2011 Posty: 1 Skąd: Wiocha
|
Wysłany: 2011-01-22, 21:44
|

|
|
| Heh, to ja wiem, że takich literówek pełno jest... ale tak jak napisałem wcześniej może zdarzyć się tak, że nie trafi się w klawisz albo za słabo go wciśnie. Może później poprawię... dzięki za wskazanie błędów... opowiadanko powolo się pisze |
| Ostatnio zmieniony przez zolwik03 2011-01-22, 21:44, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Kalia
w(y)kurzacz trolli


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: IB/WS: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 27 Dołączyła: 13 Lut 2007 Posty: 1945 Skąd: Zielonka k. Warszawy
|
Wysłany: 2011-02-14, 18:46
|

|
|
[quote="zolwik03"]Jego córka, księżniczka... – tu Karina nie usłyszała imienia, bowiem ktoś przy niej mocno kichnął. - ...zaginęła. Jest młoda, ma rude, długie włosy. Ostatnio widziano ją we wsi Wilcze Pole, niedaleko stąd. Miała na sobie białą suknię. Osobie, która znajdzie księżniczkę, król obiecał sowitą nagrodę. – dokończył rycerz poczym odszedł. W tłumie zawrzało. Wszyscy zaczęli dyskutować o zniknięciu córki króla.
- [i]Dziwne.[/i] – pomyślała wampirzyca. – [i]Przecież stolica jest daleko stąd. Ciekawe co ona robiła tak daleko od domu. Z opisu wynika, że jest podobna do mnie...[/i][/quote]
Spa-li-łeś. Szczerze mówiąc przez to już niezbyt chce mi się czytać... Moją sytuację ratuje fakt, że opowiadanie jest o wampirze. Niestety takie z grubej rury wyjawienie tajemnicy, którą mamy przecież odkryć w dalszej części, nie poprawia nastroju tajemnicy i zagadki. Weź to skasuj zanim więcej osób się na tym przejedzie.
ROZDZIAŁ 4
[quote="zolwik03"]Te pradawne, magiczne stworzenia nie żyły od tysięcy lat. Chociaż krążyły słuchy o ich domniemanym istnieniu.[/quote]
Lepiej będzie wyglądać połączone w jedno zdanie, bo takie rozbicie psuje rytm.
[quote="zolwik03"]Ktoś je musiał przyzwać.[/quote]
Ponownie sprawa rytmu tekstu - 'Ktoś musiał je przyzwać'.
[quote="zolwik03"]musi być sprawka jakiegoś maga, bo żadna z ras magicznych nie ma tak wielkich mocy[/quote]
Powtórzenie z 'musi' i druga rzecz - skoro rasy magiczne nie mają odpowiedniej mocy, to kto? Niemagiczne? Trochę to nielogiczne.
[quote="zolwik03"]Wybuchały zamieszki między rasami[/quote]
Zamieszki wybuchają po prostu. Między kimś a kimś może być konflikt, walka, kłótnia itd. Ew. mogą być 'zamieszki międzyrasowe'.
[quote="zolwik03"]barba[color=darkred]rz[/color]yńskie[/quote]
[quote="zolwik03"]stworzenia mieli[/quote]
Stworzenia są rodzaju nijakiego (niemęskoosobowe), więc 'miały'.
[quote="zolwik03"]smoki dopełniały krwawe żniwo[/quote]
Odmiana przez przypadki: 'dopełniały (kogo/czego) krwawego żniwa'.
[quote="zolwik03"]z powodu [...] szałowi orków[/quote]
Ponownie to samo: 'z powodu (kogo/czego) szału orków'. Pilnuj odmiany, bo trochę ci się panoszy w tekscie.
[quote="zolwik03"]bit[color=darkred]e[/color]w[/quote]
[quote="zolwik03"] Czuła, że ktoś jej kiedyś bardzo chwalił krasnoludzkie piwo.[/quote]
Podejrzewam, że wchodząc do karczmy raczej czuje się samo piwo niż to, że ktoś ci je zachwalał Ogólnie wiem, o co ci chodzi, aczkolwiek bardziej na miejscu będzie chyba 'pamiętała mgliście' lub coś w tym guście.
[quote="zolwik03"]owe piwo[/quote]
I znowu - piwo jest rodzaju nijakiego 'owo'. Ale kolejna sprawa: słów tego typu lepiej unikać. Są ciężkie i 'toporne'. Ładniej brzmi 'zamówiła wspomniany trunek' lub coś podobnego.
[quote="zolwik03"][color=darkred], po czym[/color] podał jej pełny kufel trunku.[/quote]
Z 'trunku' możesz zrezygnować (tym bardziej jeśli zdecydujesz się użyć go wcześniej), bo skoro zamówiła, to logiczne, co dostała w 'pełnym kuflu'
[quote="zolwik03"][color=darkred]Po prostu[/color][/quote]
[quote="zolwik03"][color=darkred]po czym[/color][/quote]
Razy dwa. Pod rząd. Pisze się oddzielnie. Więcej nie będę tego wypunktowywać, bo pewnie jeszcze się z tym spotkam.
[quote="zolwik03"]wróciła do baru dokańczając swój napój[/quote]
Znaczy zabrała go ze sobą i kończyła w drodze do baru? Bo tak to napisałeś. Jeśli (co bardziej logiczne) zostawiła kufel na barze, to wróciła 'by dokończyć'.
[quote="zolwik03"]bimber był naprawdę dobry[/quote]
To w końcu bimber czy piwo?
[quote="zolwik03"]Weszła więc do środka.[/quote]
Jakkolwiek nie dziwi mnie, że ktoś nie śpi, to jednak mocno nienaturalnym wydaje mi się, że w środku nocy, tuż przy dokach, znajdziesz niezaryglowane drzwi - nikt przy zdrowych zmysłach nie zostawiłby na noc drzwi bez zasuwy, a już z pewnością nie w miejscach, gdzie można spotkać marynarzy i bywalców karczm.
[quote="zolwik03"]okolicy[color=darkred],[/color] a może całej krainy Avalon.[/quote]
[quote="zolwik03"]zaczepił ją pewien mężczyzna.[/quote]
'Pewien' jest w tym miejscu zbędne. Nie rozpisujesz się dalej zbytnio na temat tej postaci, więc spokojnie można to wykreślić.
Ad. dalszego kawałka: chłopcze, ja rozumiem, że hormony teraz ci chodzą po głowie i spać nie dają, ale takie sypanie seksem w opowiadaniu, bez ubrania tego w jakikolwiek nastrój czy charakter - takie pisanie żeby napisać - bynajmniej nie wypada dobrze, a wręcz przy trzecim wspomnieniu robi się mdłe. Może jakiegoś 13-latka (nie obrażając nikogo ofc) to nakręci, ale jak dla mnie nie ma smaku, żadnej zachęcającej nutki itd.
[quote="zolwik03"]kupi u handlarza jakąś księge traktującą o krwiopijcach.[/quote]
Z założeniem, że taką znajdzie. No chyba, że temat ten był popularny w krainie i każdy kupiec z definicji miał przy sobie przynajmniej jedno dzieło na temat. Ale mi się trochę to nie widzi. Wampiry są raczej rasą tajemniczą i informacje na ich temat trudno znaleźć. Jeśli napisałbyś, że 'spróbuje znaleźć u handlarzy jakąś księg[color=darkred]ę[/color] traktującą o krwiopijcach', to brzmiałoby bardziej 'wampirzo'.
ROZDZIAŁ 5
[quote="zolwik03"]znalezisko i położył ją[/quote]
Ponownie kłaniają się osoby - znalezisko jest rodzaju nijakiego 'je'.
Sa dwie możliwości - albo masz problem z odmianą przez osoby/przypadki, wtedy musisz pisać trochę ostrożniej i pilnować, żeby zaimki/czasowniki itd. pasowały formą do rzeczowników; albo gdy edytujesz/poprawiasz tekst, nie do końca zmieniasz wyrazy, wtedy musisz być ostrożniejszy przy edycji i dokładnie sprawdzać większy kawałek tekstu na obecność odniesień do dawnej formy, żeby takie cuda ci nie zostawały.
[quote="zolwik03"]„Księga o wampirach”[/quote]
Wybacz, że się czepiam, ale płaskie. Bynajmniej nie brzmi jak jakiekolwiek opracowanie naukowe na temat rasy, bardziej jak książka dla dzieci lub coś z cyklu 'klechdy i podania ludowe'.
[quote="zolwik03"]proble[color=darkred]m[/color][/quote]
[quote="zolwik03"] z okolicznymi bandytami[/quote]
W sensie stacjonującymi w okolicy? To raczej poza miastem by pasowało - w mieście lepiej jest 'miejscowymi'. No i jako, że jest to zjawisko miejskie chyba bardziej pasuje nazwa w stylu 'gang'.
[quote="zolwik03"]nie sądze, żebyś mogła sobie z tym poradzić. Jeszcze sobie krzywdę zrobisz.[/quote]
To brzmi jakby w ogóle rozważał nasłanie dziewczyny (bo jakoś nie kojarzę, żeby gdzieś zmieniła ekwipunek na wojowniczy/rycerski, jedynie na wędrowny) na bandę zbirów. Zwykłe, zrezygnowane 'nie sądzę abyś mogła coś z tym zrobić' byłoby wystarczające.
[quote="zolwik03"]Wie pan kiedy przyjdą tu następnym razem?[/quote]
Skąd ona w ogóle wiedziała, że przychodzą? Jakby to było oczywiste, chociaż sprzedawca w ogóle nie opisał jej, jaki ma problem (czy go okradli na drodze, czy dom mu obrobili, czy ściągają z niego haracz). Takich rzeczy ani bohater ani czytelnik się nie domyślają - jeden bo nie powinien, drugi bo nie może.
[quote="zolwik03"]- Właśnie tu idą![...]Po chwili na rynku pojawiło się dwóch dryblasów.[/quote]
To skąd wiedział, że idą, skoro pojawili się dopiero po chwili? Jakiś gps na nich miał?
[quote="zolwik03"]Nie minęło jednak wiele czasu a bandyci wyjęli miecze[/quote]
Tak ze trzy dni to tam stali, prawda? Bo 'nie minęło wiele czasu' niestety raczej nie odnosi się do krótkich jego okresów. 'Nie minęło kilka chwil' już tak.
[quote="zolwik03"]ruszyli na wampirzycę[/quote]
Trochę to z ich strony naiwne... Wiedząc, z czym walczą, nadal się stawiać. Chyba, że doszli do wniosku, że w nocy byli równo urżnięci i mieli zwidy.
[quote="zolwik03"] zadała parę ciosów ale na nich to nie robiła wrażenia[/quote]
'Na nich nie [u]robiło to[/u] wrażenia'. Swoją drogą nie dziwię się, skoro walczyła rękami. Ale z drugiej strony - łapy ma silne, skoro pokonała na ręce krasnoluda, więc spokojnie powinna ich obić kułakami (o ile nie byli zakuci w metal, o co ich nie podejrzewam).
[quote="zolwik03"]Myślała jak ich pokonać[/quote]
Do faktu rozważania jakiegoś problemu raczej użyłabym 'zastanawiała się', bo myśleć można i o niebieskich midałach.
[quote="zolwik03"]Dy[/quote]
Pisz uważniej
[quote="zolwik03"]Karina zrobił[color=darkred]a[/color][/quote]
[quote="zolwik03"][color=darkred]przyłożyła koniec[/color] ostrza do jego szyi.[/quote]
Jak wyżej...
ROZDZIAŁ 6
[quote="zolwik03"][i]jedn[color=darkred]a[/color]k wiedzieć, że te demony nieczyste to największe plugastwo[color=darkred],[/color] jakie kiedykolwiek postawiło stopę na tej ziemi. Mam nadzięje, że czytasz to tylko po to, aby zwiększyć swą odrazę do nich lub[color=darkred][s],[/s][/color] żeby dowiedzieć się[color=darkred],[/color] jak je zabić.[/i][/quote]
Po 'lub' nie stawiamy przecinków. Za to w paru innych miejscach jak najbardziej.
[quote="zolwik03"][i]Miłej lektury.[/i][/quote]
'Czytał Łucjan Szołajski', zapomniałeś dodać... Czy mam rozumieć, że księga ta ma zawartość adekwatną do skomentowanego wczesniej tytułu i czyta się ją dla rozrywki wyłącznie?
[quote="zolwik03"][i]PS: Uważaj, może właśnie w tej chwili jakiś wampir czai się za Twymi plecami![/i][/quote]
Hmmm... najwyraźniej tak. Wygląda na to, że autor miał niezły ubaw, pisząc tę ksiegę i w sposób jak najbardziej humorystyczny i karykaturalny ma zamiar przedstawić komiczne stworzonka, zwane wampirami? Jeśli moje podejrzenia okażą się prawdą, to chyba kolejnego rozdziału nie przeżyję...
Ad. dwóch powyższych uwag - jeśli tym wstępem chciałeś nadać księdze atmosferę grozy, to, jak widzisz, nie wyszło. Po pierwsze - życzenie miłej lektury bynajmnej nie pasuje do tematu, jeśli ma być on postrachem/przestrogą. A z tym 'uważaj', to brzmi jak we wszystkich dowcipach zaczynajacych się od 'bu!' - jeśli chcesz żeby zabrzmiało to jak ostrzeżenie, to nie dawaj tego w post scriprtum, a nadaj kawałkowi pełne cechy ostrzeżenia.
[quote="zolwik03"]nauczył mnie zapanować[/quote]
'Nauczył mnie, jak zapanować' lub 'nauczył mnie panować', nie mieszaj obydwu form.
[quote="zolwik03"]Dziewczyna pochłonęła się w lekturze.[/quote]
Nie można 'pochłonąć się'. Można się zagłebić, zatopić albo coś może cię pochłonąć.
[quote="zolwik03"][i]Potwór zabił maga[color=darkred], po czym[/color] wszedł w jego ciało i mag posiadł jej umiejętności.[/i][/quote]
Que? Kto posiadł czyje umiejętności? No raczej nie mag potwora, bo mag był już martwy. Tak więc pozostaje nam tylko potwór posiadający umiejętności maga.
[quote="zolwik03"][i]Krwiopijcy są niemalże nieśmiertelni. Nie starzeją się. Nie chorują. Są odporne na trucizny. Można jednak odcinać im członki. I można je zabić.[/i][/quote]
'Krwiopijcy' są rodzaju męskoosobowego, więc są 'odporni' i można 'ich' zabić. Pilnuj, pilnuj i jeszcze raz pilnuj odmiany przez osoby i przypadki
[quote="zolwik03"][i]Istnieje pogłoska[color=darkred],[/color] że wampir[/i][/quote]
I przecinków też pilnuj.
[quote="zolwik03"]Rzeczywiście[color=darkred],[/color] jej serce nie biło[/quote]
Jak wyżej.
[quote="zolwik03"][i]towa[color=red]rz[/color]yszyły[/i][/quote]
Na razie tyle. Za dalsze rozdziały wezmę się kiedyś indziej
[b]Hammer[/b], mi się wydaje, że tam trochę więcej tych 'literówek' jest |
_____________________________________________________________________
| Gauri napisał/a: | Wpisuję Cię na listę osób, którym Kalia może niechcący urwać głowę przy samych kostkach |
Oh, I love this job...
Polecam: http://takbardzozle.blogs...2-pisownia.html |
|
|
|
 |
zolwik03

Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.31
Wiek: 22 Dołączył: 03 Sty 2011 Posty: 1 Skąd: Wiocha
|
Wysłany: 2011-02-14, 22:44
|

|
|
A więc... (wiem, nie zaczyna się wypowiedzi od "a więc")
Pomijając małe i częste błędy...
[b]1.[/b] Masz rację, spaliłem. Na początku w ogóle nie było tego fragmentu, dopiero później go dodałem. Chodziło mi oto, żeby było wiadomo, że "jakaś tam" księżniczka zaginęła. Ech... i wszystko do d*py...
[b]2.[/b] W moim pseudo opowiadaniu magowie posiadają największą moc magiczną (czarodzieje są ludźmi, czyli istotami niemagicznymi) a pozostałe stworzenia posiadające magię, np: smoki, to istoty magiczne. Wiem,chore
[b]3.[/b] Co do seksu... sorry, za dużo Sapkowskiego... Będę się pilnował. Poza tym mam prawie 17 lat. Może dla Ciebie jestem jeszcze dzieciakiem, ale wierz mi, że nie jestem jednym z tych nastolatków, którzy tylko czekają aż rodzice pójdą spać, żeby włączyć sobie pornola
[b]4.[/b] Odnośnie ksiąg... znowu Sapkowski, a dokładniej gra Wiedźmin (w niej pełno było bestiariuszy)
[b]5.[/b] Humor w "Klechdach i podaniach ludowych" był zamierzony. Czy tekst o wampirach czy wilkołakach musi być ponury i owiany grozą? Może ten bestiariusz pisał druid, który trochę za dużo swoich ziółek się nawąchał?
Przepraszam za zepsucie jakiejkolwiek przyjemności z czytania. |
| Ostatnio zmieniony przez zolwik03 2011-02-15, 14:09, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
Kalia
w(y)kurzacz trolli


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: IB/WS: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 27 Dołączyła: 13 Lut 2007 Posty: 1945 Skąd: Zielonka k. Warszawy
|
Wysłany: 2011-02-15, 23:58
|

|
|
[quote="zolwik03"]1. Masz rację, spaliłem. Na początku w ogóle nie było tego fragmentu, dopiero później go dodałem. Chodziło mi oto, żeby było wiadomo, że "jakaś tam" księżniczka zaginęła. Ech... i wszystko do d*py...[/quote]
Po prostu to usuń. Opowiadanie jest za krótkie i dałeś zbyt wiele szczegółów żeby taki fragment przeszedł jako neutralny dla fabuły.
[quote="zolwik03"]2. W moim pseudo opowiadaniu magowie posiadają największą moc magiczną (czarodzieje są ludźmi, czyli istotami niemagicznymi) a pozostałe stworzenia posiadające magię, np: smoki, to istoty magiczne. Wiem,chore[/quote]
Nielogiczne. Ale jeśli wytłumaczysz to dokładnie - dlaczego osiągana przez nich moc jest największa (bo są źli, ukradli magię, używają jakichś 'wzmacniaczy' itd.) - tak żeby wryło się czytelnikom w świadomość, to będzie ok.
[quote]3. Co do seksu... sorry, za dużo Sapkowskiego...[/quote]
Tak podejrzewałam, że się nim wzorujesz. Niestety musisz trochę popracować nad plastycznością obrazu - wywołaniem przez tekst odpowiednich uczuć, nadaniem atmosfery - zanim weźmiesz się za relacje damsko-męskie cięższego kalibru
[quote="zolwik03"]Poza tym mam prawie 17 lat. Może dla Ciebie jestem jeszcze dzieciakiem, ale wierz mi, że nie jestem jednym z tych nastolatków, którzy tylko czekają aż rodzice pójdą spać, żeby włączyć sobie pornola[/quote]
Bardzo się z tego cieszę, bo to cenne zjawisko w obecnych czasach Niemniej - jak wyżej. Poćwicz
[quote="zolwik03"]4. Odnośnie ksiąg...[/quote]
No to niestety nie jest tak łatwe, jakby wyglądało, niestety. Całość twórczości Sapkowskiego pełna jest ironii i cynizmu. Taki klimat utrzymuje się stale i do niego pasują tego typu teksty - właśnie dlatego, że mają pokazać naiwność zabobonnych wieśniaków, przemądrzałość lub bezduszność magów i tak dalej. Natomiast u ciebie świat wykreowany jest inaczej - jako czysty, prosty opis. Dlatego tego typu teksty są zgrzytem.
[quote="zolwik03"]5. Humor w "Klechdach i podaniach ludowych" był zamierzony. Czy tekst o wampirach czy wilkołakach musi być ponury i owiany grozą? Może ten bestiariusz pisał druid, który trochę za dużo swoich ziółek się nawąchał?[/quote]
Jak wyżej - musisz zdecydować się na styl... Po czym wypracować go i konsekwentnie się trzymać. |
_____________________________________________________________________
| Gauri napisał/a: | Wpisuję Cię na listę osób, którym Kalia może niechcący urwać głowę przy samych kostkach |
Oh, I love this job...
Polecam: http://takbardzozle.blogs...2-pisownia.html |
|
|
|
 |
zolwik03

Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.31
Wiek: 22 Dołączył: 03 Sty 2011 Posty: 1 Skąd: Wiocha
|
Wysłany: 2011-02-16, 16:28
|

|
|
| Ech... chyba muszę wrócić do samego początku i zastanowić się nad całym moim opowiadaniem. Teraz dzięki Tobie wiem, że mój tekst jest dosyć płytki. Wiem, że nie dorastam do pięt zawodowym pisarzom, ale jednak chciałbym stworzyć coś bardziej twórczego. Narazie wstrzymam się z pisaniem opowiadania - będę musiał całe przeanalizować. |
|
|
|
 |
Kalia
w(y)kurzacz trolli


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: IB/WS: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 27 Dołączyła: 13 Lut 2007 Posty: 1945 Skąd: Zielonka k. Warszawy
|
Wysłany: 2011-02-16, 20:58
|

|
|
[quote="zolwik03"]chyba muszę wrócić do samego początku i zastanowić się nad całym moim opowiadaniem.[/quote]
Generalnie pierwotny pomysł był dobry - poszukiwanie informacji o swojej przeszłości. Jeśli potrafisz to rozwinąć, to ja bym nie grzebała w tym od początku
[quote="zolwik03"]Teraz dzięki Tobie wiem, że mój tekst jest dosyć płytki.[/quote]
Bo ja wiem - może nie jest to jakieś mega-mistrzostwo, ale czyta się miło i bez trudności (wiem, że obszernosć moich poprzednich postów sugeruje coś zgoła odwrotnego, ale nie przejmuj się - ja tak mam; jak znajdę jakieś naprawdę dobre opowiadanie do się potrafię jak rzep do psiego chwosta przypiąć - jak coś jest słabe, to po prostu nie ma za bardzo czego komentować, a tak to zwyczajnie odzywa się moja perfekcjonistyczna natura i poprawiam wszystko, co mogę, żeby było jeszcze lepiej ). Generalnie jak na początki jest to bardzo dobre, naprawdę
[quote="zolwik03"]Wiem, że nie dorastam do pięt zawodowym pisarzom, ale jednak chciałbym stworzyć coś bardziej twórczego. Narazie wstrzymam się z pisaniem opowiadania - będę musiał całe przeanalizować.[/quote]
Każdy od czegoś zaczynał i każdy miał lepsze i gorsze dzieła (odnośnie Sapkowskiego - próbowałeś przeczytać [i]Maladie[/i]? Jeśli nie, to nie próbuj, bo możesz mocno zwątpić). Jakkolwiek analiza nigdy nie zaszkodzi - nawet tylko celem utrzymania spójności fabuły dobrze jest czasem wrócić do początku i wszystko sobie samemu przeczytać (niekonieczenie zmieniając - o czym było powyżej) |
_____________________________________________________________________
| Gauri napisał/a: | Wpisuję Cię na listę osób, którym Kalia może niechcący urwać głowę przy samych kostkach |
Oh, I love this job...
Polecam: http://takbardzozle.blogs...2-pisownia.html |
|
|
|
 |
zolwik03

Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.31
Wiek: 22 Dołączył: 03 Sty 2011 Posty: 1 Skąd: Wiocha
|
Wysłany: 2011-02-16, 21:18
|

|
|
Jak ja teraz patrzę na fabułę mojego opowiadania, to przypomina mi ona grę Sacred: misja główna i kilka misji pobocznych (np: orkowie, zombie) A jednak zastanowię się nad zmianami. Mam małe pytanko: jak Ty byś umieściła w opowiadaniu mitologię świata? Chodzi mi o coś podobnego do tego fragmentu o wojnie w moim opowiadaniu. Chciałbym opisać stworzenie świata, bogów itp, tylko nie chcę tego wpychać do tekstu jak to zrobiłem w "Zew Krwi", tylko zrobić to w formie... hmmm... no: że ktoś czyta księge o stworzeniu świata. Co o tym sądzisz? |
| Ostatnio zmieniony przez zolwik03 2011-02-16, 21:20, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Kalia
w(y)kurzacz trolli


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: IB/WS: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 27 Dołączyła: 13 Lut 2007 Posty: 1945 Skąd: Zielonka k. Warszawy
|
Wysłany: 2011-02-16, 22:22
|

|
|
[quote="zolwik03"]jak Ty byś umieściła w opowiadaniu mitologię świata? Chodzi mi o coś podobnego do tego fragmentu o wojnie w moim opowiadaniu[/quote]
Fragment o wojnie był bardzo ładnie wpasowany. Jeśli właśnie jest to taki dłuższy kawałek, możesz poświęcić mu cały rozdział, który stanie się niejako wprowadzeniem do dalszej części książki. Albo, w przypadku krótszych fragmentów, mogą to być wtręty w fabule - ale wtedy muszą być ściśle związane z momentem, w którym występują, tak aby tylko wyjaśniały obecną sytuację, a nie tworzyły nowych tematów, dywagacji (niekoniecznie) na temat itd.
To w sumie żadne moje nowatorskie pomysły - z tego, co zauważyłam, tak to najłatwiej po prostu 'przez gardło' przechodzi.
[quote="zolwik03"]Chciałbym opisać stworzenie świata, bogów itp, tylko nie chcę tego wpychać do tekstu jak to zrobiłem w "Zew Krwi", tylko zrobić to w formie... hmmm... no: że ktoś czyta księge o stworzeniu świata. Co o tym sądzisz?[/quote]
Hmmm... to nie będzie takie łatwe, bo trochę nijak ma siędo fabuły. Myślę, że dobrym wyjściem będzie coś w stylu 'wprowadzenia' - dodatkowego rozdziału bądź kilku, opisujących świat (przykładem może być [i]Władca Pierścieni[/i] Tolkiena - jest tam na początku 'Prolog', a w nim takie rozdziały jak 'Co się tyczy Hobbitów' czy 'Odnalezienie Pierścienia Władzy' itd., czyli właśnie wprowadzenie w świat książki; nie ma tam co prawda elementów o stworzeniu świata i jego bóstwach, ale to dlatego, że rozdziały te zajmują cały osobny tom - [i]Silmarilion[/i] - który swoją drogą polecam, bo to mój ulubiony ).
Motyw z czytaniem księgi natomiast mógłby być, ale nie w postaci jednego kawałka, bo zwyczajnie byłby za długi. Jeśli jednak zdecydowanie wolisz tę formę, to ciekawe może być wrzucenie krótkiego kawałka 'cytatu wyrwanego z większej księgi' na początku każdego rozdziału (dobrze by było gdyby przy okazji dany fragment był jakoś z rozdziałem związany, ale konieczności nie ma) - w ten sposób równolegle poznajemy i losy bohaterki i realia świata, a wszystko płynnie i po kawałku, tak, że ilość informacji nie przytłoczy czytającego. |
_____________________________________________________________________
| Gauri napisał/a: | Wpisuję Cię na listę osób, którym Kalia może niechcący urwać głowę przy samych kostkach |
Oh, I love this job...
Polecam: http://takbardzozle.blogs...2-pisownia.html |
|
|
|
 |
zolwik03

Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.31
Wiek: 22 Dołączył: 03 Sty 2011 Posty: 1 Skąd: Wiocha
|
Wysłany: 2011-02-17, 10:33
|

|
|
| Wielkie dzięki |
|
|
|
 |
Kalia
w(y)kurzacz trolli


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: IB/WS: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 27 Dołączyła: 13 Lut 2007 Posty: 1945 Skąd: Zielonka k. Warszawy
|
Wysłany: 2011-08-22, 11:32
|

|
|
Dawno mnie tu nie było, chyba mam zaległości
[quote="zolwik03"]po[color=red]_[/color]czym[/quote]
[quote="zolwik03"]- Chcą chyba napaść na okoliczne wioski.[/quote]
Nie brzmi zbyt naturalnie. Nie wszystkie myśli postaci trzeba wkładać jej w usta, bo niektóre - jak ta - brzmią mocno naiwnie. Jakby widziała wkurzonego orka , szarżujacego na nią i pomyślała 'chyba chce mnie zabić'. Prawda, że nie jest to niezbędny element tekstu?
[quote="zolwik03"]Wysoko nad orkami uginała się wielka gałąź wychodząca w pnia starego dębu.[/quote]
To chyba nie było ich byt wielu skoro chciała ich załatwić jedną gałęzią. Jakkolwiek wielka by ona nie była, nie przygniecie więcej niż kilku.
[quote="zolwik03"]- Nie ma sensu szczerbić miecza. Muszę spróbować czegoś innego.[/quote]
Jak poprzednio.
[quote="zolwik03"]po[color=red]_[/color]czym[/quote]
Kolejnych już nie będę wypunktowywać.
[quote="zolwik03"]uderzyła swoimi długimi szponami w konar, który już prawie oddzielił się od pnia.[/quote]
Już? Przed chwilą było tylko niewielkie nacięcie. Podejrzewam, że chodziło ci o to, że po tym ciosie się oddzielił. Więc nie 'już', sugerujące stan uprzedni, a po prostu zdarzenie równolegle - 'niemalże oddzielając go do pnia'.
[quote="zolwik03"]Zdezorientowani rozglądali się w około szukająć źródła tych odgłosów.[/quote]
Jakich 'tych'? Wcześniej nie było mowy o żadnych odgłosach. '...szukając źródła hałasu' to konstrukcja prostsza i poprawniejsza.
[quote="zolwik03"]Po jakimś czasie[\quote]
To sugeruje, że trochę im to zajęło - w tym czasie miałaby czas zwalić im na głowę całe drzewo, nie tylko gałąź. Jeśli chcesz utrzymać ciągłość akcji, to raczej 'po chwili'.
[quote="zolwik03"]a w drugiej śmiercionośne, wampirze szpony[/quote]
Znaczy szpony nie są 'częścią integralną' wampira, a bronią, którą się trzyma? Chyba trochę się pogubiłam.
[quote="zolwik03"]i przerażona spojrzała zwięrzęciu w oczy, na co ono przystanęło na chwilę poczym rzuciło się nieludziom do gardeł.[/quote]
Jak znam psy - strach raczej prowokuje ich agresję niż je oswaja. Wystarczy pominąć fragment o przerażeniu i będzie ok.
[quote="zolwik03"]Tuż nad pępkiem wbity miała grot włóczni[/quote]
Włócznia w żołądku? Ough... Zakładam duuuużą żywotność wampira... Bo w normalnych warunkach jest to wylanie treści do otrzewnej i baaardzo nieprzyjemna śmierć. Może zmniejsz nieco gabaryt ostrza i może przesuń je gdzieś na bok...
[quote="zolwik03"]zaczęła przczesywać ciała.[/quote]
Będą ładnie uczesane do pochówku... Ciała raczej się przeszukuje
[quote="zolwik03"]Pomyślała, że może znaleźć przy nich coś wartościowego.[/quote]
O, to jest dobre - to tak odnośnie tych wcześniejszych uwag o myśleniu.
[quote="zolwik03"]kilka monet złota.[/quote
Albo 'sztuk złota' albo 'złotych monet'.
[quote="zolwik03"]nie były w jej rozmiarze[/quote]
...bo nosiła S/M, a oni XL. Nigdy nie słyszałam, żeby ktoś rozmiarował zbroje. Mogą być za duże, za małe, za szrokie itd.
[quote="zolwik03"]- Muszę szybko znaleźć jakiegoś medyka albo maga.[/quote]
Ech, powrót do starych, złych zwyczajów?
[quote="zolwik03"]Od razu zobaczył ropiejącą ranę.[/quote]
Znaczy ona łazi z gołym brzuchem, w ogóle nie próbowała zabandażować tak poważnej rany, że ją na pierwszy rzut oka widać?
[quote="zolwik03"]Mężczyzna chwycił bandaże poczym zawinął dziewczynie brzuch.[/quote]
A ja miałam nadzieję na jakieś radosne oczyszczane rany po takim znieczulaniu
[quote="zolwik03"]Chcięli napaść na okoliczne wioski.[/quote]
Dziwna pewność, skoro nie zna orczego języka. To tylko jej podejrzenia - równie dobrze mogli szykować się na podróżnych albo ciągnąć do innego oddziału żeby dołączyć.
[quote="zolwik03"]Na[color=red]_[/color]razie[/quote]
[quote="zolwik03"]owa matka porwanego dziecka.[/quote]
Ponownie - w ostatnich zdaniach nie było nic o matkach porwanych dzieci, więc nie ma na co wskazywać przez 'owa'.
[quote="zolwik03"]- To ty jesteś wilkołakiem![/quote]
Niespodzianka! Kolejne genialne spostrzeżenie.
[quote="zolwik03"]i zaczęła swą przemianę.[/quote]
Ja bym zarżnęła paskudę zanim się przemieni, ale to moje zdanie. Możesz dopisać coś o sparaliżowaniu widokiem żeby jakoś wyjaśnić bezczynność 'bohaterów'.
[quote="zolwik03"]- Niedobrze. – pomyślała Karina. – Nie mam broni. A nie chcę zmieniać się w wampira przy Altarze.[/quote]
Auuuu... Mogę wyć? Btw - możesz inaczej oznaczać 'kwestie myślane' żeby odróżniać je od dialogów: zamiast [i]- XXX -[/i] możesz zrobić [i]"XXX" - [/i], to najpopularniejsza forma.
[quote="zolwik03"]- Zabrałem kołki srebrne na wszelki wypadek[/quote]
Good job, nie ma na przykład małej armaty 'na wszelki wypadek'? To trochę dziwne, skoro chłopak nie jest awanturnikiem, żeby był przygotowany do drogi. Kołki mogą być, ale niech ich nie przedstawia jako 'wziętych na wszelki wypadek', a raczej jako reagent alchemiczny, różdżki lub cokolwiek wchodzącego w skład ekwipunku maga-nie-bitewnego.
[quote="zolwik03"]– Tego się nie spodziewałam.[/quote]
Kolejna niespodzianka!...
[quote="zolwik03"]Karina wraz z przyjaciółmi dotarła do wioski[/quote]
Fajnie by było, jakby znaleźli tego warga, który im zwiał
[quote="zolwik03"]niedowie[color=dred]rz[/color]aniem[/quote]
W co nie mogli uwierzyć? Że wilkołak wymordował wioskę? No to chyba nic nadzwyczajnego...
[quote="zolwik03"]- To chyba świetliki. – pomyślała wampirzyca poczym ruszyła w tamtym kierunku.[/quote]
Auuu...
[quote="zolwik03"]Nie byli oni wymagającymi przeciwnikami. Jedynie w taki sposób można zniszczyć zombie.[/quote]
Trochę zamotałeś ten fragment. Co masz na myśli pisząc, że 'nie byli wymagający', po czym stwierdzając, że jest tylko jeden sposób by je zniszczyć?
[quote="zolwik03"]Musisz sobie koniecznie kupić jakąś broń. – rzekła po chwili wampirzyca. – Czasami kula ognia może nie wystarczyć.[/quote]
A ja ciekawa jestem, jaką bronią mag (nie szkolony w walce) mógłby posługiwać skuteczniej niż czarami.
No, wróciłam 'do roboty' No i sporo literówek znalazłam i nie punktowałam. Po prostu musisz przelecieć przez tekst i sprawdzić.
Generalnie fajne, jeśli masz pomysł, myślę, że warto by kontynuować |
_____________________________________________________________________
| Gauri napisał/a: | Wpisuję Cię na listę osób, którym Kalia może niechcący urwać głowę przy samych kostkach |
Oh, I love this job...
Polecam: http://takbardzozle.blogs...2-pisownia.html |
|
|
|
 |
zolwik03

Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.31
Wiek: 22 Dołączył: 03 Sty 2011 Posty: 1 Skąd: Wiocha
|
Wysłany: 2011-08-25, 15:00
|

|
|
Aaale długo Cię nie było... szczerze mówiąc ja również trochę czasu nie logowałem się na to forum. Ja to opowiadanie porzuciłem. Nie nieodwracalnie, ale chyba ten "pomysł" pójdzie do kosza. Napisałem wstęp do nowego "pomysłu", tylko chciałbym, żeby ktoś ocenił moją "staropolską polszczyznę"
Cholera... czemu ja mam tak, że jak zacznę jakieś opowiadanie, to po jakimś czasie porzucam je, bo wydaje mi się płytkie i głupie i kończą mi się pomysły.
Czasami po obejrzeniu jakiegoś filmu lub przeczytaniu książki wpadam na super-mega wyczesany pomysł na ekstra książkę. I z wielkim zapałem piszę i piszę i piszę, aż po jakimś czasie ten pomysł wydaje mi się do bani. Mam już zaczęte przynajmniej 5 opowiadań (m.in. o płatnym mordercy, o Apokalipsie, zmutowanej dziewczynie, która uciekła z laboratorium i ten ostatni o wampirzycy). "Zew Krwi" też mi się na początku wydawał super, a teraz z perspektywy czasu wydaje mi się niedojrzałą bajeczką. Z tym wstępem, który ostatnio napisałem, może również nie wypalić. W chwili obecnej może mi się wydawać w porządku ale i tak później się pochrzani. Tak jest z każdym moim projektem. Mam napisane kilka rozdziałów a potem kicha.
Pragnę napisać dojrzałą, wciągającą powieść, a za każdym razem nic nie wychodzi. Może dlatego, że powinienem przed pisaniem rozplanować całą fabułę i wszystkie wątki, bo do tej pory miałem ogólny zarys fabuły a poszczególne wydarzenia wymyślałem na poczekaniu. |
| Ostatnio zmieniony przez zolwik03 2011-08-25, 15:02, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
|
|
|
|
| Strona wygenerowana w 0,43 sekundy. Zapytań do SQL: 13 |
|
|