|
|
|
|
Jakie techniki bojowe i jaka magia dl walki wręcz?  |
| Autor |
Wiadomość |
Edpp
Dr_Alcoholic


Wersja gry S1: UW: 2.28
Klan S1: AM - AntyMoher
Pomógł: 1 raz Wiek: 33 Dołączył: 13 Lip 2007 Posty: 167 Skąd: Wołomin
|
Wysłany: 2007-08-01, 14:45
|

|
|
| Cytat: | | Ale nikt nie byleś na tyle łaskaw mnie oświecić, że to właśnie dlatego. |
Pisałem tylko widocznie mnie nie zrozumiałeś, ale dobra teraz to już nieistotne ważne że się wyjaśniło i sie rozumiemy
zdravim |
_____________________________________________________________________ Szukanie nie gryzie
Из мрака ницосци сие зродзилэм
В мрак ницосци вас забёре
Где сумасбродная звезда плноци
 |
|
|
|
 |
thek [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-08-01, 19:14
|

|
|
| Kadet napisał/a: | | Jest zwyczajnie dokończeniem serii ciosów. Mogę nim rozwalić pięciu wrogów, jeżeli każdemu starczy jeden strzał. | Pod warunkiem, że będzie odpowiednio blisko. Jeśli nie to zakończy się jego efektywność już po pierwszym i nic Ci nie wyjdzie nawet gdyby wokół było tych pięciu wrogów.
| Kadet napisał/a: | | No i co tu jest odwrotni do mnie? | popatrz na cytat powyżej. Wniosek z niego prosty, że jednak używasz go na wielu przeciwników bo kolejny wniosek to ten, że jest to Twój podstawowy atak.
Żeby wyjaśnić Ci moje cofnę się o więcej postów w tył... | Kadet napisał/a: | | Dla mnie to jawna bzdura. Natarcie atakuje tylko jednego przeciwnika! Dopiero, kiedy ten padnie to postać przerzuca się na kolejnego, o ile ten jest odpowiednio blisko. | Sam tu piszesz, że musi być odpowiednia odległość i że ma potencjał do atakowania wielu wrogów. Czyli niektórzy użyją go do atakowania jednego przeciwnika a inni do wielu i właśnie dlatego napisałem że: | thek napisał/a: | | W zależności od sposobu gry myli się i nie myli jednocześnie | Tak więc to nie niekonsekwencja. Ja Natarcia używam gdy mam realnie do czynienia tylko z jednym przeciwnikiem i moim głównym ciosem u wojowników jest Szerokie bo zadaje cios grupie a nie pojedynczemu przeciwnikowi. Natarcie jest od dobijania pojedynczych i silnych. Ty zaś bazujesz na ataku Natarciem, które skacze między kolejnymi przeciwnikami a więc mimo pisania, iż atakuje jednego to bazujesz na tym, że może po zabiciu tego jednego jeszcze sieknąć po kolejnych co już czyni z niego cios na wielu. Popatrzyłem innymi słowy szerzej na Twoją wypowiedź a z niej wynika, że obu ciosów używasz tak naprawdę do walki z wieloma wrogami.
| Kadet napisał/a: | | wmawiasz mi, że to ja uważam źle i wytykasz arogancję i niekonsekwencję. | Nie wmawiam Ci że piszesz źle ale że zachowujesz się właśnie w sposób arogancki. Uważasz, że konkretny atak służy do eliminacji konkretnej ilości wrogów i nie przyjmujesz zdania innych do siebie nawet pod rozpatrzenie. Czy nie nazwałbyś tego tym mianem? | Kadet napisał/a: | | Twój post opiera się na wycięciu kawałka zdania z kontekstu i opaczne jego przedstawienie. | Nie tyle opaczne co z mojego punktu widzenia. Zaczynasz widzieć dlaczego mówię o niedopuszczaniu do siebie zdania innych w konfrontacji z własnym stylem walki?
Mój błąd z odrzuceniem to fakt... Tylko DE je ma przy Szerokim.
| Kadet napisał/a: | | Nie. Jest zwyczajnie dokończeniem serii ciosów. (...) Inteligentny programista pomyślał nad optymalnym wykorzystaniem tej umiejętności w wirze walki. | Właśnie te programistyczne patrzenie w dal wykorzystujesz w stylu gry. Wyobraź sobie, że działa seria zawsze tylko na jednego przeciwnika i kończy od razu gdy go zabije. Dopiero wtedy można by ten cios nazwać na jednego przeciwnika. I dlatego napisałem, że używam na odwrót niż Ty. Dla mnie jest ewidentnie do zabijania jednego i tylko tak go stosuję. Zaś Ty używasz tak naprawdę na wielu choć z opóźnieniem wymaganym do zabicia każdego po kolei. Może się mylę ale tak odczytuję Twoje posty...
| Kadet napisał/a: | | Czemu służy zielone info o obrażeniach i obronie przedmiotów? Nie widzę odpowiednika tych liczb w karcie postaci, gdy używam przedmiotu. | Są to szacunkowe wartości jakie przyjmuje ten przedmiot dla postaci na tym poziomie. Obrażenia bowiem w karcie postaci są przeliczane na kilka sekund i uśredniane potem. Dlatego są rozbieżności między tymi obrażeniami i obrażeniami z karty. Co do obrony to nie wiem jaka różnica. |
|
|
|
 |
Kadet

Wersja gry S1: UW: 2.28
Dołączył: 26 Lip 2007 Posty: 34
|
Wysłany: 2007-08-01, 20:50
|

|
|
Nie pojmuję, w jaki sposób ty czytasz moje wypowiedzi. Ani nie jest tak, że skaczę z jednej skrajności w drugą, ani tak, że odrzucam czyjeś uwagi. Ale potrafię stwierdzić, że całkowicie mylisz się, co do mnie.
Mówię prosto - natarcie służy atakowaniu jednego przeciwnika! Dlaczego? Bo jeżeli obok stoi jeszcze dwunastu to i tak obrywa jeden. I podkreślam, że chodzi mi o trafianie, a nie zabijanie. Serią można ciąć jednego, ale została wynaleziona z myślą o masach i służy atakowi kilku celów. Dlaczego? Bo jeżeli postać otacza dwóch wrogów to oberwie dwóch, a jeżeli sześciu - to dostanie sześciu.
Jakie fantazje ci się objawiły i nakłoniły do uważania, że używam natarcie na kilku przeciwników? Nie wiadomo. Napisałem, że jeżeli sekwencja nie zostanie dokończona, a cel się podda to oberwie kolejny. Używam natarcia np gdy dwóch kolesi stoi obok siebie - bo wówczas seria nie jest skuteczna - lub, gdy walczę z jednym, a kolejny podejdzie. Natomiast, gdy jestem otoczony choćby z dwóch stron to jest oczywistym, że seria zda egzamin lepiej bo i trafi kilku na raz i bonusy ma większe, ale jeżeli nie jestem otoczony to jest to zwyczajnie nieopłacalne i przedłuża rozgrywkę.
Napisałem, że natarcie ciacha jednego, a czasem potrafi i drugiego trafić. Ty w odpowiedzi na to powtarzasz po mnie do czego służy, i jak działa dodając, że jestem hipokrytą bo używam tego na grupie wrogów. |
|
|
|
 |
Shei
Rest in Pieces


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: FE
Platforma S3: PC
Pomógł: 98 razy Wiek: 33 Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 2856 Skąd: Zawiercie
|
Wysłany: 2007-08-02, 01:05
|

|
|
Kadet, ale zauważ, że natarcie jednak po zabiciu jednego wroga przerzuca się na drugiego, więc nie jest to skill na jednego potwora. Oczywiście wiem o co ci chodzi, że waląc seryjnym, w tym samym czasie oberwie kilku wrogów. No ale np. ja u wampki używam tylko natarcia i to zawsze na grupy przeciwników, dlatego że moby mam na 1-2 hity, więc zawsze padnie conajmniej dwóch, a i tak w 95% padają 3-4 moby od natarcia, bo u wampki natarcie wali 4 razy. Jeżeli patrzeć na serkę to tym bardziej natarcie nadaje się na grupy, bo o ile dobrze pamiętam, to serafia wali 9 razy przy użyciu natarcia. Więc wszystko zależy od tego na którym poziomie masz postać i jak mocno sieka, bo jeżeli serka miałaby moby na jednego hita, to zabijając 9 mobów jednym natarcie, powiesz że ten skill jest na pojedyńczego potwora? Teoretycznie może i by był, jeżeli patrzeć ile mobów obrywa od jednego ciosu, ale w praktyce jest to skill grupowy.
| Kadet napisał/a: | | Shei-Var napisał/a: | Kadet, zależy jeszcze od broni, może masz jakiś minus do szybkości na którejś z nich. Ja kiedyś sprawdzałem i właśnie że szybciej atakowała mając dwie bronie w łapkach (na broniach nie było żadnego modyfikatora który zwiększa szybkość ataku). Dwoma broniami było ciach ciach, ciach ciach, a jedną było ciach, ciach lol |
Y-my! Ja naprawdę potrafię zwracać uwagę na takie rzeczy! I dlatego napisałem i powtarzam:
| napisałem... napisał/a: | | Wszystko zależy od lekkości ostrza |
| ...i powtarzam napisał/a: | | sprawdzałem różne skille ze sprzętem o określonej jakości - trzy identyczne miecze |
|
Od lekkości, no dobra, tylko że gdzie masz napisane ile jaki przedmiot waży? Nic nie zależy od żadnej lekkości, bo nie ma parametru wagowego na przedmiotach. Wszystko zalezy od poziomu przedmiotu, bo jeżeli przedmiot ma wyższy poziom niż Ty, to możesz go zakładać, ale ze spadkiem szybkości ataku/chodzenia. I właśnie o to mi chodziło.
A "identyczne" to pojęcie względne, no chyba że pokopiowałeś te miecze sobie, no to sorki. Bo jeżeli nie kopiowane, to dla jednej osoby identyczne będzie mając miecze z zielonymi obrażeniami 50-100, a dla drugiego identyczne może być z lvlem przedmiotu, bo dziwne żebyś znalazł trzy zupełnie takie same miecze. I nie bulwersuj się tak, bo ja tych mieczy nie widziałem, wic tylko pytam normalnie.
A zielona obrona i dmg jest to wartość wszyskich rodzajów odporności/obrażeń, którą dostajesz od tego przedmiotu, powiększona o modyfikatory, umiejętności i współczynniki. |
_____________________________________________________________________
 |
|
|
|
 |
thek [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-08-02, 01:48
|

|
|
| Kadet napisał/a: | | natarcie służy atakowaniu jednego przeciwnika! Dlaczego? Bo jeżeli obok stoi jeszcze dwunastu to i tak obrywa jeden |
| Kadet napisał/a: | | Serią można ciąć jednego, ale została wynaleziona z myślą o masach i służy atakowi kilku celów | Czyli korzystasz z tego, że może atakować wielu jeśli ubije jednego. Więc jest to CA które atakuje wielu wielu wrogów tak naprawdę, ale dopiero gdy ubije jednego do końca. Czy używałbyś go gdyby nie potrafiło przeskoczyć na kolejnego? Myślę, że uznałbyś to za stratę run i wybrałbyś Hard-hita. | Kadet napisał/a: | | Serią można ciąć jednego, ale została wynaleziona z myślą o masach i służy atakowi kilku celów. | Więc dlaczego piszesz że to cios na jednego przeciwnika skoro używasz tego bonusu, że sieka po kilku? Weź i rozwiń Hard hita na jednego kolesia a potem gadaj że grasz na jednego kolesia to wtedy uwierzę Wątpię że tak grasz więc czemu mi takie pierdoły próbujesz wcisnąć? Przecież na jednego wroga Hard Hit ma takie bonusy do obrażeń że Multi Hit jest 3 metry poniżej mułu... Nadal twierdzisz, że używasz go do jednego? To czemu nie piszesz o Hard Hicie jako rozwiązaniu idealnym na pojedynczego??? Jakoś Twoje zdanie mnie nie przekonuje... | Kadet napisał/a: | | Używam natarcia np gdy dwóch kolesi stoi obok siebie - bo wówczas seria nie jest skuteczna - lub, gdy walczę z jednym, a kolejny podejdzie. Natomiast, gdy jestem otoczony choćby z dwóch stron to jest oczywistym, że seria zda egzamin lepiej bo i trafi kilku na raz i bonusy ma większe, ale jeżeli nie jestem otoczony to jest to zwyczajnie nieopłacalne i przedłuża rozgrywkę. | A to zdanie nadal mnie utwierdza w fakcie, że używasz go na wielu a nie pojedynczego. Czyli de facto używasz go na kilku a nie pojedynczym. Nadal widzisz swoją niekonsekwencję czy mam pisać literami DRUKOWANYMI??? | Kadet napisał/a: | | Napisałem, że natarcie ciacha jednego, a czasem potrafi i drugiego trafić. Ty w odpowiedzi na to powtarzasz po mnie do czego służy, i jak działa dodając, że jestem hipokrytą bo używam tego na grupie wrogów. | Bo uparcie twierdzisz, że używasz go na jednym potworze skoro tak naprawdę ciachasz nim kilku. Gdybyś napisał, że używasz Hard Hita nie pisnąłbym nawet słowem. Skoro jednak gadasz o rzeczach oczywistych dla mnie to czemu próbujesz mi wmówić, że mając wokół siebie conajmniej dwóch przeciwników używasz Natarcia bo ma szansę na przejście na kolejnego??? To jest śmieszne bo o niebo większe obrażenia na pojedynczego ma Hard Hit. Czemu więc dorabiasz ideologię do swojego zdania? | Shei-Var napisał/a: | | gdzie masz napisane ile jaki przedmiot waży? | Masz to, przynajmniej w UW, jako ujemny bonus do szybkości. Im mniejszy tym broń lżejsza. Ale właśnie musiałyby być identyczne i musiałbyś walczyć na silnym przeciwniku, który nie pada od jednego strzału by zauważyć różnicę. Bo musiałbyś wyciągać średnią a nie z pojedynczego uderzenia. Conajmniej kilkanaście uderzeń... uśrednione. |
|
|
|
 |
Shei
Rest in Pieces


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: FE
Platforma S3: PC
Pomógł: 98 razy Wiek: 33 Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 2856 Skąd: Zawiercie
|
Wysłany: 2007-08-02, 02:19
|

|
|
| thek napisał/a: | | Shei-Var napisał/a: |
gdzie masz napisane ile jaki przedmiot waży? |
Masz to, przynajmniej w UW, jako ujemny bonus do szybkości. Im mniejszy tym broń lżejsza. |
Co Wy wygadujecie, jaka lekkość. Te minusy do szybkości są z:
| Shei-Var napisał/a: | | Wszystko zalezy od poziomu przedmiotu, bo jeżeli przedmiot ma wyższy poziom niż Ty, to możesz go zakładać, ale ze spadkiem szybkości ataku/chodzenia. |
Ja się domyślam że z tą lekkością mu o to właśnie chodzi, ale ten minus nie informuje jak ciężka jest broń lub zbroja, on jest od tego, że używany przedmiot ma wyższy poziom niż Ty. Czyli np. masz przedmiot na 100lvlu, minimalny poziom by go założyć to np. 75lvl, a postać na 76lvl. Możesz ten przedmiot jej założyć, ale właśnie dostanieszz ten ujemny modyfikator, ponieważ przedmiot jest na 100 lvl. Jeżeli dobijesz tą postacią 100lvl, to ten modyfikator całkowicie znika. Ale to nie jest żadna lekkość przedmiotu To np. ja znajdę topór 2h który ma lvl równy z moją postacią i nie ma minusa żadnego, czyli jest lekki. Znalazłem też sztylecik, z poziomem dwa razy większym niż postaci i ma jakiś duży minus, czy to znaczy że jest cięższy od tego topora Ten minus to tylko taka kara za to że używasz przedmiotu z wyższym lvlem od Twojego, ale nie bierze tego za jego wagę, bo nie ma on z nią nic wspólnego. To po prostu takie coś jakbyś nie potrafił w pełni sprawnie władać tą bronią, bo nie masz odpowiedniego poziomu, a nie żadna waga. |
_____________________________________________________________________
 |
|
|
|
 |
thek [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-08-02, 02:49
|

|
|
Niekoniecznie Shei... Ja miałem nieraz poziom wyższy od przedmiotu a minus nadal pozostawał Wątpię że to bug bo jednak był zbyt częsty. Utożsamiam więc go z czymś w rodzaju nieprzystosowania postaci do władania tego typu orężem. Może władanie konkretnego typu orężem tę karę zmniejsza, ale nie sprawdzałem tego... jeszcze |
|
|
|
 |
Shei
Rest in Pieces


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: FE
Platforma S3: PC
Pomógł: 98 razy Wiek: 33 Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 2856 Skąd: Zawiercie
|
Wysłany: 2007-08-02, 03:12
|

|
|
Przed chwilą zrobiłem screeny. No ale możliwe, że czasami trzeba też mieć jakiś tam poziom umiejętności, żeby znikł całkowicie ten minus. Ja akurat z nieznikającym się nie spotkałem jeszcze nigdy, zawsze mi znikał gdy mój lvl był równy lvlowi przedmiotu.
1.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 2 raz(y) 66,62 KB |
2.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 0 raz(y) 66,05 KB |
|
_____________________________________________________________________
 |
|
|
|
 |
Kalia
w(y)kurzacz trolli


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: IB/WS: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Pomogła: 59 razy Wiek: 27 Dołączyła: 13 Lut 2007 Posty: 1945 Skąd: Zielonka k. Warszawy
|
Wysłany: 2007-08-02, 08:46
|

|
|
| Ta kara do szybkości pojawia się gdy masz minimalny wymagany poziom i założysz przedmiot. Żeby zniknęła nie zawsze trzeba mieć pełny lvl przedmiotu (czasem mozna mieć np. o 3-4 wyzszy od minimalnego i wystarczy), ale często tak jest. |
_____________________________________________________________________
| Gauri napisał/a: | Wpisuję Cię na listę osób, którym Kalia może niechcący urwać głowę przy samych kostkach |
Oh, I love this job...
Polecam: http://takbardzozle.blogs...2-pisownia.html |
|
|
|
 |
bioman


Wersja gry S1: UW: 2.28
Dołączył: 14 Wrz 2007 Posty: 9 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: 2007-09-15, 14:20
|

|
|
Według mnie najlepsza technika bojowa to BeeEffGee. To jest dziwne, że nie należy do magii. Władanie bronią podwyższa jej obrażenia, a koncentracja zmniejsza czas jej regeneracji. Jest lepsza od pocisków energii, bo te energetyczne kule z BeeEffGee przechodzą przez wrogów na wylot . Z tą techniką gra się za prosto Serafką. Nawet najtwardsze potwory wymiękają.
Czy jest coś czego nie wiem o tej technice BeeEffGee? Czy ma jakieś wady na późniejszych poziomach? Walczę wojowniczą Serafką na poziomie srebrnym i w trudnych przypadkach wale z tej techniki, a wrogowie wtedy gryzą ziemię |
| Ostatnio zmieniony przez bioman 2007-09-15, 14:25, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
thek [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-09-15, 14:30
|

|
|
| Ma wadę przez którą ludzie nie grają nią. Jest bug z nią związany, że niszczy Ci broń. A chyba nie chciałbyś w trakcie walki się nagle przekonać, że Twój unikat/set/fajna giwera, nagle okazała się do wyrzucenia... |
|
|
|
 |
bioman


Wersja gry S1: UW: 2.28
Dołączył: 14 Wrz 2007 Posty: 9 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: 2007-09-15, 14:45
|

|
|
| thek napisał/a: | | Ma wadę przez którą ludzie nie grają nią. Jest bug z nią związany, że niszczy Ci broń. A chyba nie chciałbyś w trakcie walki się nagle przekonać, że Twój unikat/set/fajna giwera, nagle okazała się do wyrzucenia... |
Dzięki, że o tym wspomniałeś. Mi tak jeszcze się nie stało jak napisałeś, ale teraz będę bardziej ostrożny. Mam pomysł: w takim razie będę umieszczał swoją aktualną broń na innym slocie, zanim użyje BeeEffGee. Nie mogę zrezygnować z tej techniki, bo jest po prostu boska
Głównie planuje rozwijać BeeEffGee i Natarcie. |
_____________________________________________________________________ Zapraszam do ŚWIATA STAR WARS (^_^) |
|
|
|
 |
Kylson


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wersja gry S3: Nie mam gry
Pomógł: 3 razy Wiek: 23 Dołączył: 10 Lut 2007 Posty: 217 Skąd: Norwich, Norfolk
|
Wysłany: 2007-09-17, 06:02
|

|
|
ja z innego powodu nie uzywalem BFG, mianowicie gubilem w/w bron i co glupsze moglem ja podniesc i sprzedac, ale uzyc kolejny raz juz nie |
|
|
|
 |
Forest [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-09-28, 09:27
|

|
|
| jak nie masz broni obuchowej na odpowiednim poziomie to bedziesz gubil wystarczy osiagnac odpowiedni poziom i nie bedzie ci wypadac |
|
|
|
 |
|
|
|
|
|
| Strona wygenerowana w 0,42 sekundy. Zapytań do SQL: 15 |
|
|