logo



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
ProfilProfil  Nie masz wiadomościNie masz wiadomości  Wyloguj [ Arch ]Wyloguj [ Arch ]

Poprzedni temat «» Następny temat
Smak niesławy    Ignoruj ten temat
Autor Wiadomość
Madrik 


Wersja gry S1: S+: 1.8.96
Wersja gry S2: Nie mam gry
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 12
Skąd: Pcim
Wysłany: 2009-06-23, 13:32   

Cytat:
lecz pewnego dnia dojrzałem niedaleko obozu elfy. Te jednak były inne. Poszedłem do dowódcy i spytałem się o to. Dowiedziałem się, że są to lodowe elfy. Rasa, która dawno temu przyrzekła walkę z leśnymi elfami. Lecz za chwilę lodowe elfy zaczęły zbliżać się coraz bardziej do obozu i zabiły jedną ze strażniczek. Wtedy użyłem deszczu meteorytów. Wszystkie zginęły. Zostałem ponownie wezwany do dowódczyni obozu. Zaczęła rozmowę.
-Bardzo ładny pokaz magii. Może i jesteś tym wielkim magiem. Jak już odzyskasz siły będziesz nam potrzebny. Zabijesz dla nas lodowe elfy.


Jeżeli miał czas pójść i szukać informacji, w dodatku skoro nie wiedział o co chodzi, bo nigdy nie widział takich elfów, to jak miał tę informację zdobyć od ręki? Musiał znaleźć kogoś, kto mu tej informacji udzieli, opisać lub pokazać palcem, i wysłuchać bardzo długiej przemowy o co tu biega. Próbowałeś się kiedyś czegoś dowiedzieć? np Jak dojść na dworzec w obcym mieście?
W tym czasie - facet ze środka obozu widział elfy, a strażniczka na zewnątrz nie. Jeśli był takim mocnym magiem, to czemu nie załatwił tak wcześniej rebeliantów, tylko się tłukł po ulicach jak jakiś podrzędny magik?


Cytat:
-Bardzo ładny pokaz magii. Może i jesteś tym wielkim magiem. Jak już odzyskasz siły będziesz nam potrzebny. Zabijesz dla nas lodowe elfy.
-Dobrze.
Skłamałem. Dalej odpoczywałem w obozie, do momentu kiedy dostałem wiadomość, że jutro mają zaatakować nieprzyjaciele. Skierowałem się wtedy w stronę wyjścia z obozu.


To od niechcenia kosi całe zastępy wrogów, nawet nie wiedząc kto zacz, a jak mu "wywiad" doniesie: "Hej, jutro przyjdą i nas po cichu wybiją" - to spier... ?
Żadnego sensu, żadnej logiki.
Komentarz dowódcy jest po prostu zabójczy - Taaa... ładne fajerwerki, zronbisz tak jeszcze? Czyli albo Elfy są takimi magami, że najpotężniejszy ludzki czarodziej nie robi na nich wrażenia, albo ta magia jakaś taka dziwnie nieefektowna. Może w tym świecie śmierć kilku wrogów na raz to norma? Dziwne więc, że są jeszcze jacyś wrogowie, przy takiej śmiertelności.

Cytat:
Wszedłem do miasteczka i spytałem mieszkańca gdzie jestem. Odpowiedział, że jest to miasto Mascarell. Byłem już zmęczony, więc przespałem się pod jednym z domów. Na zajutrz poszedłem do tawerny, ponieważ pomyślałem, że tam znajdę jakąś prace. Nie było tam żadnej, lecz podsłuchałem rozmowę ludzi przesiadujących tam:
-Hej słyszałeś ? Leśne Elfy z Tyr-Hadar zostały wyrżnięte w pień przez Lodowe Elfy, a ich wioska została spalona. Nie ocalili nikogo.
-Hehe i dobrze im tak.
Wtedy pomyślałem: „Roy, coś ty zrobił ?!”


Tak po prostu? Wchodze sobie do cudzego domu i śpię. :roll: Piekny świat.
Mag szuka pracy w tawernie? To co on jest wikidajło? Sprzedajna dama? Kelner? Może na zmywak? Pieniędzy przecież nie ma, to i drinka nie zamówi. Mag tej klasy powienien chyba od razu iść w stronę pałaców, świątyń czy innych magów, a nie łazić jak imigrant zarobkowy.
Może mają magiczną telewizję i nawet transmisja na żywo była z ataku jakiś tam elfów, na inne elfy, które nawet kontaktu z miastem za miedzą nie utrzymywały. Widocznie sport taki, bo inaczej się tak szybkiego rozchodzenia się wieści nie wytłumaczy, szczególnie, że nie miał kto jej przekazać...

Cytat:
Nie ocalili nikogo.

:shock: :shock: :shock:
Przecież poszli palić, grabić i mordować, jak mieli kogoś "ocalić"? :shock: :shock:
"Wyciąć wszystkich w pień", "Nikt żywy nie ocalał", "Wszystkich zabili" idt. Ale nie coś takiego... :?

Cytat:
Wtedy pomyślałem: „Roy, coś ty zrobił ?!”


A to świetny komentarz, bo do tej pory bohater zahowuje się jak niedorozwój z przypadku, a podobno jest wielkim magiem... :roll:

Po prostu - nie ma sensu. Pisane za szybko i bez zastanowienia. I potem wychodzą takie "kwiatki". :P
 
     
Shocker 


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 4
Skąd: Porto Vallum
Wysłany: 2009-06-23, 14:06   

Mam pytanie. Jak ty czytasz ?! Spał pod jednym z domów, a nie w domu. I tu poraz drugi widać, że chcesz czepiać się na siłe :P A co do tej tawerny, to musiał jak najszybciej zdobyć jakieś pieniądze, by kupić sobie ekwipunek i inne potrzebne rzeczy na powrót. I w czym wogóle miał ruszyć na armie lodowych elfów ? Jego ekwipunek został w Dalimorze.
 
     
Sakkara 
Tja... no to comeback.


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Platforma S2: PC
Wiek: 21
Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 139
Skąd: forum.sacred.pl
Ostrzeżeń:
 5/7/9
Wysłany: 2009-06-23, 14:45   

Skoro to jest wielki mag (będę używał słowa Arcymag) to gdy inni magowie by go zauważyli to by go do siebie wzięli, nie? Tam dostał by żywność i pieniądze na ekwipunek. A żeby jeszcze spać pod domem... :roll: a co do tej tawerny i tych wieściach, to klapa totalna :P jak już pisałem, magowie by mu to dali w potrzebie. I nie pisz "ale w Mascarell nie ma gildii magów/zamku magów itp." W tamtych czasach magia była zakazana, ale mogli się ukrywać jak Valor w podziemiach Braverock. A te wieści... skoro on obudził się rano, a atak lodówek też miał być rano, to skąd ludzie mieliby to wiedzieć? A jeśli powiesz "Leśne elfy wysłały kuriera" to zaprzeczysz samemu sobie :lol:
 
     
Shocker 


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 4
Skąd: Porto Vallum
Wysłany: 2009-06-23, 15:05   

W Ankarii nie znał żadnych magów :P Roy od początku myślał, że jest sławny na całym świecie, we wszystkich krainach, lecz przekonał się o tym już u elfów :P
 
     
Meredith 
Awww, so cute D:



Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Platforma S2: PC
Wiek: 19
Dołączyła: 23 Gru 2008
Posty: 226
Skąd: Mielec
Ostrzeżeń:
 2/7/9
Wysłany: 2009-06-23, 15:35   Re: Smak niesławy

Shocker napisał/a:
Byłem magiem. Wielkim magiem na służbie króla krainy Dalimor. Rozkazywałem wszystkim magom w krainie.

Zaprzeczasz sam sobie, potem pisałeś że nikt go nie zna :P
_____________________________________________________________________
[quote=TheC]Widzisz Shadow, hybryda demona z anarchistką, skubana nie? xD [/quote]
 
     
Shocker 


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 4
Skąd: Porto Vallum
Wysłany: 2009-06-23, 15:43   

Ludzie coś mam podejrzenia, że czytać nie umiecie :P W Ankarii go nie znano ! W Dalimorze, czyli z tamtąd, z kąd pochodził, był bardzo dobrze znany ! Ankaria i Dalimor to dwie różne krainy ! Już mnie to denerwuje :x Nie czytacie, a potem głupoty piszecie ;/
Ostatnio zmieniony przez Shocker 2009-06-23, 15:46, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Sakkara 
Tja... no to comeback.


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Platforma S2: PC
Wiek: 21
Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 139
Skąd: forum.sacred.pl
Ostrzeżeń:
 5/7/9
Wysłany: 2009-06-23, 16:00   

Shocker napisał/a:
nie znał żadnych magów

Ale przecież magowie z Ankarii mogli mu pomóc! Mag mego maga jest moim magiem, czy jak to było :P
 
     
Meredith 
Awww, so cute D:



Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Platforma S2: PC
Wiek: 19
Dołączyła: 23 Gru 2008
Posty: 226
Skąd: Mielec
Ostrzeżeń:
 2/7/9
Wysłany: 2009-06-23, 16:03   

Gdyby był taki potężny to inni magowie na pewno by mu pomogli. Moc to władza czy coś :P
_____________________________________________________________________
[quote=TheC]Widzisz Shadow, hybryda demona z anarchistką, skubana nie? xD [/quote]
 
     
Vyetymm 


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Dołączył: 22 Cze 2009
Posty: 0
Skąd: Twierdza Kruka ;P
Wysłany: 2009-06-23, 21:15   

I wogóle to z tego miasta(Maskarell)mógłby się teleportować jak niby z niego taki wielki mag :|
 
     
Sakkara 
Tja... no to comeback.


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Platforma S2: PC
Wiek: 21
Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 139
Skąd: forum.sacred.pl
Ostrzeżeń:
 5/7/9
Wysłany: 2009-06-23, 22:18   

Ehe. Ogółem - fabuła i wydarzenia kompletnie nieprzemyślane. Naprawdę - nowa część nie musi się pojawiać każdego dnia. Pisz 1 część jakiś tydzień - i dłuższe ci wyjdzie, i mniej błędów :P
 
     
Madrik 


Wersja gry S1: S+: 1.8.96
Wersja gry S2: Nie mam gry
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 12
Skąd: Pcim
Wysłany: 2009-06-24, 07:17   

sakkara16 napisał/a:
Ehe. Ogółem - fabuła i wydarzenia kompletnie nieprzemyślane. Naprawdę - nowa część nie musi się pojawiać każdego dnia. Pisz 1 część jakiś tydzień - i dłuższe ci wyjdzie, i mniej błędów :P


To akurat popieram. :D Wszystkie te błędy wynikają z pośpiechu i braku czasu na zastanowienie. Dwie części opowiadania, a czytelnik nadal nie wie, o co chodzi bohaterowi. Jaką ma motywację, czego chce, czym się kieruje itd.
Na razie wiemy, że był wielki mag, co paru gości nie umiał zatrzymać, mimo tego, że chwilę później kosił wrogów całymi grupami i to jednym zaklęciem, wpadł do rzeki, wylazł z niej daleko i szuka roboty w karczmie. Po pierwsze, skoro już się znalazł w nieznanej krainie, to jako facet inteligentny (w końcu wielki mag) powinien zacząć od zebrania informacji. Co i jak, jaki jest status magów na danym terenie. Jakie są możliwości powrotu. Skoro płynie rzeka, to jakieś łodzie chyba po niej pływają? Są drogi? Czyli jeżdżą konie, wozy itd. Co za problem złapać "stopa"? A nie iść do karczmy jak wagabunda i szukać roboty przypadkowej. A jak mu się trafi facet, co będzie chciał dom murować, to pójdzie cegły przerzucać? Takie numery to są dopuszczalne w grze komputerowej, która musi się posłużyć licznymi skrótami i uproszczeniami. W opowiadaniu budujesz nowy świat i nie możesz robić takich uproszczeń. Wyobrażasz sobie żeby w normalnym świecie wejść do cudzego domu, zabrać kasę z kufra i sobie pójść? I to przy właścicielu? Chwilę później już by cię goniła straż miejska.
Osobiście radziłbym ci wrócić do miejsca odzyskania przez bohatera przytomności i napisania tej części od nowa. Wczuj się w rolę bohatera - Budzi się niewiadomo gdzie, straszliwie wyczerpany (w końcu jest starszym człowiekiem, a nie dwudziestolatkiem). Ustal priorytety - pierwsze: Przeżyć. Czyli odzyskać siły, ogrzać się, zdobyć żarcie. Drugie: uświadomić sobie sytuację - czyli co się stało? Co mam robić? Skoro byłem wielkim magiem i wybuchła jakaś rewolucja, to po pierwsze trzeba by się zorientować o co chodzi i jakie mam perspektywy. A może chcę się zemścić? A może po prostu ocalić swoją pozycję?
Człowiek starszy o wyrobionej pozycji po stracie wszystkiego, może się załamać i nie będzie czuł się na siłach zaczynać "od zera".
Ustal system magii jakim się posługuje bohater, bo to rodzi wiele niejasności. Skoro jest takim wielkim magiem, nie może znać tylko dwóch zaklęć. Musi mieć jakieś ograniczenia. Np. do rzucenia czaru potrzeba drogich składników, a bez tego to nawet świeczki nie zapali itd. Jeśli wystarczają same zaklęcia, to musi mieć jakieś źródło mocy. Inaczej, każdy kto pozna jakiś wierszyk, będzie rzucał deszcze meteorytów i sprowadzał pryszcze na kolegów.
Inaczej zachowa się bohater z pełnymi możliwościami Wielkiego Maga całej krainy, a inaczej mag, którego mocy pozbawiono, lub ją znacznie ograniczono. Działania bohatera muszą być sensowne w jego sytuacji. Inaczej rodzi się bezsens.

Przy okazji tytuł opowiadania nie jest szczęśliwie dobrany. "Niesława" nie oznacza "anomimowości" ale złą reputację. Jak ktoś jest "niesławny" to jest znany, ale w złym świetle:
"- Słyszałeś o wielkim magu z Koziego Rogu? - Zapytał na próbę, chcą wybadać teren.
- Słyszałem to co ludzie mówią
Facet w tawernie oszuszył kufel do dna.
- A co mówią?
Drążył dalej temat.
Facet wzruszył ramionami, ostentacyjnie odwrócił kufel, by pokazać, że nie ma nic do picia.
- To co wiadomo. Że morderca, że z demonami się kuma, że wsie całe palił czarami, że z matką własną sypia. Lepiej się trzymać od niego z daleka, a jak spotkasz to ubić od razu, bez litości i pytań nie zadawać."
To jest "niesława".
Ostatnio zmieniony przez Madrik 2009-06-24, 07:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Shocker 


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 4
Skąd: Porto Vallum
Wysłany: 2009-06-24, 11:39   

Kto wam powiedział, że ja się spiesze ? :P Pisze powoli, a kiedy uważam, że trzeba skończyć rozdział, bo nie mam pomysłu jak kontynuować, to kończe. Zresztą przygotowuje nową, lepszą historie ;p Tą raczej jeszcze będę kończył.
 
     
Sakkara 
Tja... no to comeback.


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Platforma S2: PC
Wiek: 21
Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 139
Skąd: forum.sacred.pl
Ostrzeżeń:
 5/7/9
Wysłany: 2009-06-24, 15:37   

Kiedy uważasz że trzeba skończyć, nie oznacza to że jest dobrze napisana. Widzę po tobie, że po skończeniu pisania (niech ci będzie, P O W O L N E G O :roll: ) nie czytasz drugi raz, tylko wrzucasz. Radzę ci, napisz to od nowa :wink:
 
     
blajx 
Tępiciel Piratów



Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: 2.40
Dołączył: 14 Sty 2008
Posty: 99
Skąd: Lubię Placki
Ostrzeżeń:
 1/7/9
Wysłany: 2009-06-24, 16:30   

To jest opowiadanie, czy taki lekko przydługawy post? Przydałoby się jakby ten prolog miał chociaż stronę a4, a tutaj bach - ze dwa zdania.
Nikt tu się nie czepia na siłę, po prostu jak coś jest kiepskie, to trzeba umieć przyjąć konstruktywną krytykę.
_____________________________________________________________________
PUSTY!!! : O
 
     
Shocker 


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 4
Skąd: Porto Vallum
Wysłany: 2009-06-24, 17:07   

Ehh myślisz, że nie czytam tego kilka razy ? :P Zawsze jak napisze troche zatrzymuje się, aby przeczytać czy to ma sens. I tak do końca rozdziału, bo wtedy czytam całość :P
Ostatnio zmieniony przez Shocker 2009-06-24, 17:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Powiadom znajomego o tym temacie
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Śledź odpowiedzi w tym temacie
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 12