Opowieść o Mroczny Elfie i Leśnej Elfce Cz2.  |
| Autor |
Wiadomość |
Whitening

Wersja gry S1: S+: 1.8.81
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 16 Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 31 Skąd: Długopole Zdrój
|
Wysłany: 2009-01-20, 09:29 Opowieść o Mroczny Elfie i Leśnej Elfce Cz2.
|

|
|
Kontynuacja pierwszej części opowiadania.
Po tym zajściu z Victorem Homą Laurelinar i Meagalcarwen postanowili szukać dalszych wyzwań.
Więc podejrzewali, że uczennica Nimue z Opactwa ma zlecenie.
Poszli do Nimue.
Ich podejrzenia się sprawdziły.
Uczennica Nimue dała im zlecenie.
Zlecenie polegało na tym, żeby z jaskini rozbójników na zachód od opactwa uwolnili inną Uczennicę.
Więc poszli do jaskini.
Jak byli przy jaskini Laurelinar powiedział.
-Cuchnie tu rozbójnikami.
A Meagalcarwen odpowiedziała.
-Zgadzam się z tobą.
Ale mimo smrodu weszli do jaskini.
Zabijali każdego rozbójnika po kolei.
Aż w końcu spotkali uczennicę.
Uczennica powiedziała.
-Zły mag rzucił na mnie zaklęcie i jestem uwięziona w tych barierach, które wokół mnie widzicie.
A Laurelinar odpowiedział.
-To idziemy zabić tą kanalię.
A Meagalcarwen mu powiedziała.
-Masz rację Laurelinarze.
Poszli do maga.
Jak z nim walczyli to Laurelinar swoją bronią atakował maga a Meagalcarwen łukiem resztę bandytów.
Jak zabili maga wrócili do Uczennicy.
Uczennica dała im za ocalenie tysiąc pięćset sztuk złota.
Dlatego, że od Victora Homy dostali tysiąc złota to mieli już dwa tysiące sześćset złota.
Wyszli z jaskini i poszli do sklepu.
Meagalcarwen znalazła duży i silny łuk a Laurelinar szybkie jak wiatr zabójcze ostrza.
Chcieli łuk i ostrza kupić.
Więc Laurelinar się spytał.
-Ile za ten łuk i ostrza handlarzu?
A handlarz odpowiedział.
-Dwa tysiące sześćset sztuk złota.
Więc Laurelinar wyciągnął wszystkie złoto i dał handlarzowi.
Meagalcarwen wyposażyła się w łuk, a Laurelinar w ostrza.
(Cdn.)
Mam nadzieję, że podobała się 2 część opowiadania. |
_____________________________________________________________________ "Ten świat nasz, odsłoń twarz, pora spojrzeć prawdzie w oczy, szansę masz, teraz jest czas, żeby się zjednoczyć, jesteś jednym z miliona, takich jak ty coraz więcej, więc krzycz i wyrzuć w górę ręce !" |
| Ostatnio zmieniony przez Whitening 2009-01-20, 09:30, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Glaadiator
WOJTEX


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Platforma S2: PC
Wiek: 20 Dołączył: 04 Sty 2009 Posty: 23 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2009-01-20, 11:26
|

|
|
Chyba sobie nie odpuścisz pisania. Może następna część będzie lepsza? Mam nadzieje że tak. Jeśli chodzi o tą to 5/10. 1 część była ciut lepsza od tej. |
_____________________________________________________________________ Wchodzcie i komentujcie:
http://sacred.blog.pl |
|
|
|
 |
Elfarran
666


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Dołączyła: 09 Lis 2008 Posty: 10 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: 2009-02-08, 14:21
|

|
|
| Cytat: | | Aż w końcu spotkali uczennicę. |
Przeczytałam "ulicznicę". Nie pytajcie, czemu. Sama nie wiem.
On raczej Laurelinad był...
| Cytat: | | Dlatego, że od Victora Homy dostali tysiąc złota to mieli już dwa tysiące sześćset złota. |
Mieć dwa tysiące sześćset złota i nie mieć dwóch tysięcy sześćset złota to razem pięć tysięcy dwieście! Eee, nie ta bajka...
| Cytat: | | Więc Laurelinar wyciągnął wszystkie złoto i dał handlarzowi. |
Mądre, nie ma co. A nawet mondre! I nawet nie próbował się targować! Za co oni kupią sobie mikstury zdrowia? (Chodzi mi po głowie pewien pomysł, ale... wolę jednak o nim nie wspominać.)
Strasznie ekonomiczna narracja. Opisy nie gryzą, serio! Może gdybyś spróbowała zamieścić więcej opisów przebiegu walki (i ewentualnie otoczenia) i pisała nieco dłuższymi zdaniami, lżej by się to czytało? Kiedy po każdym zdaniu walisz w enter, tekst jest mocno poszatkowany.
Czepiam się, wiem. |
_____________________________________________________________________ [img]http://fc08.deviantart.net/fs23/f/2007/329/9/1/Death_FAN_Stamp_by_HeruNoTenchi.jpg[/img] |
|
|
|
 |
iweta


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 16 Dołączyła: 08 Lut 2009 Posty: 7 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: 2009-02-09, 11:32
|

|
|
| misisiss napisał/a: | | Więc Laurelinar wyciągnął wszystkie złoto i dał handlarzowi. |
może ,,Więc Laurelinar wyciągnął CAŁE złoto i dał handlarzowi" |
|
|
|
 |
Frogop12


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Dołączył: 02 Sie 2009 Posty: 6 Skąd: Police
|
Wysłany: 2009-08-08, 09:26
|

|
|
| całkiem całkiem kilka błędów ale podoba mi się |
|
|
|
 |
Król
Władca Mrocznych Elfów


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Dołączył: 30 Mar 2010 Posty: 6 Skąd: Zhurag-Nar
|
Wysłany: 2010-04-06, 13:06
|

|
|
| Głupie!Tyle błędów...Czytałem pierwszą część i bardzo mi się spodobała.To jest zupełnie inne!!!! |
|
|
|
 |
Peace
Pacyfista


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Wersja gry S3: FE
Wiek: 21 Dołączył: 09 Lis 2007 Posty: 92 Skąd: Pleszew
|
Wysłany: 2010-04-06, 14:36
|

|
|
Nabite powtórzeniami, nudne, kupa błędów i nie nazwałbym opowiadaniem czegoś co można napisać w mniej niż 5 minut. Napisane tak że nie da się prawie czytać.
Ponadto pomysł mało kreatywny i zerżnięty z gry.
Poćwicz trochę zanim zdecydujesz się na publikacje. |
_____________________________________________________________________
| Cytat: | | Dwie rzeczy są nieograniczone – wszechświat i ludzka głupota. Co do tego pierwszego nie mam jednak pewności. |
Albert Einstein |
| Ostatnio zmieniony przez Peace 2010-04-06, 14:38, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
|
|