|
|
|
|
Pytanie z serii "nieetycznych".  |
| Autor |
Wiadomość |
KZI

Wersja gry S1: Nie mam gry
Wiek: 38 Dołączył: 11 Paź 2008 Posty: 49
|
Wysłany: 2008-10-15, 16:44
|

|
|
Pytanie z serii "nieetycznych".
Dlaczego musiałem zapłacić pełną kwotę za niepełną grę?
Multi działa bardzo średnio, grać się nie da, bo wywala do windowsa co parę minut, są błędy językowe, poprawki co chwilę, masa bugów i innych "atrakcji". Na tą chwilę mamy beta wersję gry, na tą chwilę to najgorzej uloowane 100zł w tym roku.
Co w tej sprawie? Firma naprawia, ale co z tego? To może zapłacę za pół roku, gdy gra będzie działać, jak powinna?
W takim stanie, jak jest teraz, powinniście na pudełku dokleić informację "Gra niepełna, jeżeli jesteś nerwowy, poczekaj pół roku".
Rzekłem. |
|
|
|
 |
PsyborgMJ
HelpDesk Cenega

Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Pomógł: 1 raz Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 61
|
Wysłany: 2008-10-15, 16:54
|

|
|
Gwoli ścisłości.
Zarejestrowałem się na tym forum, żeby pomóc części ludzi rozwiązać podstawowe problemy i ewentualnie udzielić odpowiedzi na ważniejsze pytania. Pomagam ludziom, a sobie zaoszczędzam pracy, bo każda jedna osoba czytająca wątek tutaj, to potencjalnie o jeden e-mail z zapytaniem o to samo mniej i 5 e-maili mniej w przyszłości.
Nie reprezentuję tutaj firmy Cenega, a moja aktywnośc na tym forum nie należy do moich służbowych obowiązków. To, co piszę nie jest też oficjalną informacją, ani oficjalnym stanowiskiem firmy.
Zatem odpowiadając:
Może niektórym jest to trudno przyswoić, ale usunięcie błędów technicznych (tzw. bug'ów) z gry nie zależy od dystrybutora, ale od producenta gry. Drobna różnica, która zmienia wiele.
Jeśli faktycznie jesteś nerwowy, to może sprzedaj grę na Allegro i kup ponownie za pół roku. |
_____________________________________________________________________ CENEGA SERWIS
http://www.cenega.pl/pomoc.php?ID=3672 |
|
|
|
 |
KZI

Wersja gry S1: Nie mam gry
Wiek: 38 Dołączył: 11 Paź 2008 Posty: 49
|
Wysłany: 2008-10-15, 17:00
|

|
|
Sprzdam za pół ceny?
Ja do Ciebie nie mam pretensji, bo zapewne jesteś zwykłym trybikiem maszyny szefa trzepiącego za pomocą Ciebie i innych kasę.
Ale to wy sprzedajecie bubel. Nieważne, że ktoś bubla zrobił, ale to wy go sprzedajecie i wy bierzecie nie tylko pieniądze, ale i odpowiedzialność za sprzedawany produkt.
Niepoinformowanie ludzi o problemach to świeństwo, produkt jest po prostu niezgodny z umową kupna sprzedaży (kupiłem, aby grać po sieci, a grać po sieci się nie da) i powinniśmy wszyscy go wam zwrócić.
Nie jestem napalonym dzieciakiem i nazywam rzeczy po imieniu.
Cieszy mnie bardzo, że odpowiadasz ludziom na pytania, ale zrozum też moje i innych rozgoryczenia.
ps gdybym ja taką manianę odwalił w robocie.... |
|
|
|
 |
PsyborgMJ
HelpDesk Cenega

Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Pomógł: 1 raz Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 61
|
Wysłany: 2008-10-15, 17:08
|

|
|
Nie wiem ile masz lat, ale ja znam ten rynek od początku lat 90 i taka jest niestety rzeczywistość. Gry wychodzą zabugowane. Kwestia tylko jak bardzo.
Tak działa rynek gier. Czytałeś warunki licencji, czy tylko kliknąłeś, że się zgadzasz?
Wydawca nie ma wpływu nawet na termin wydania, bo musi go za każdym razem zatwierdzać producent. Jeśli dystrybutorowi się coś nie podoba, to zawsze może zrezygnować.
Jako gracz mogę ci odpowiedzieć: jeśli ci gra nie odpowiada i masz podstawy do reklamacji, to nie graj i ją zwróć. Kup na e-bay wersję angielską z zagranicy i spróbuj, czy będzie działać inaczej. |
_____________________________________________________________________ CENEGA SERWIS
http://www.cenega.pl/pomoc.php?ID=3672 |
|
|
|
 |
KZI

Wersja gry S1: Nie mam gry
Wiek: 38 Dołączył: 11 Paź 2008 Posty: 49
|
Wysłany: 2008-10-15, 17:21
|

|
|
Gram od około 23lat, więc jako takie rozeznanie mam. Wiem, że są bugi, ale takie, żeby załączyć się gry nie dało? Albo pograć dłużej niż godzinę? Poczytaj forum, texty ludzi "wyłączam grę co godzinę, bo boje się, że się zawiesi i nie zapisze stanu" to tragedia...
Dystrybutor może zrezygnować? To nie zarobi, a tylko po to istnieje - aby zarabiać.
Jako gracz ci powiem, ze chcę grać, a nei zwracać. Szkoda, że mam tylko kilka dni na oddanie, nawet gry sprawdzic nie mogę, bo nie działa.
Zresztą piszesz - oddaj - to co, wszyscy mamy oddać?
Z ebaja, ze stanów? Tam już pewnie proces będzie o tego bubla
ps wiek masz po lewej pod KZI
Do admina/moda - jeżeli za bardzo offtopujemy, można usunąć posty, nie będe miał pretensji
Pozdro! |
|
|
|
 |
stgOlo

Wersja gry S1: S+: 1.8.96
Pomógł: 2 razy Wiek: 49 Dołączył: 10 Paź 2008 Posty: 73 Skąd: Legionowo
|
Wysłany: 2008-10-15, 17:40
|

|
|
KZI rozumiem twoja flustracje ale faktem jest ze Psyborg nie ma tu nic do powiedzenia w sprawach funkcjonowania samej gry.
Trzeba bylo kupic Age of Conan w dniu premiery to bys po tygodniu komputer roztrzaskal.
Wracajac do tematu,dobrze ze taki czlowiek zechcial cokolwiek prywatnie przyblizyc nam graczom pewne aspekty tego projektu,a najezdzanie na niego to nieetyczne.
jak do tej pory nie spotkalem sie z produkcja ktora by w pelni sie sprawdzila w dniu premiery.WoW jako guru gier sieciowych byl zapchany bugami i niedorobkami (akurat ja nie gralem ale mam znajomych kilku zapalencow no life).
Testowalo te gre ok 2k testerow z czego 75% gralo nie zwracajac uwagi na bledy.
W momencie gdy gra ruszyla na xxx tysiacach kompow z xxx tysiacem konfigow i xxx pirackich oprogramowan i dodatkow zaczely sie klopoty.Dobrze ze chociaz nie klada na to laski tylko staraja sie w miare szybko latac i poprawiac problemy.
Co do dystrybutora to pretensje mozemy miec tylko i wylacznie o spolszczenie.
Co do crashy i blue screenow i innych dupereli---->akurat nic z tych rzeczy nie zaliczylem,gre zinstalowalem bez problemow na innym dysku wgralem patche,hotfixy i zaczalem grac SP.W momencie ruszenia serwerow odpalilem multi i rowniez gralem bez zwiech i innych nieszczesc.Mam XP ale i ina innych forach Ci co maja Viste tez nie maja jakichkolwiek wiekszych problemow(oczywiscie nie wszyscy).
Pozdrawiam |
_____________________________________________________________________ __________________________________________
Tehh driada HC
Xess elfka HC |
|
|
|
 |
Shei
Rest in Pieces


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: FE
Platforma S3: PC
Pomógł: 98 razy Wiek: 33 Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 2856 Skąd: Zawiercie
|
Wysłany: 2008-10-15, 17:43
|

|
|
KZI, piszesz tak, jakby Ascaron wydał grę, która jest niegrywalna i ją olał, no i nie miał zamiaru nic poprawiać w niej Przecież cały czas wychodzą patche, a gra jest stale testowana i poprawiana. Nad serwerami nadal pracują, więc to że działa średnio na multi, to akurat jest najmniejszy problem, bo równie dobrze mogliby ich nie włączać i sobie spokojnie pracować nad nimi. Włączyli je, to się ciesz, że masz możliwość pograć, nawet jeżeli prace nad nimi nie zostały jeszcze ukończone. Jeżeli Ci takie multi nie odpowiada, to graj chwilowo na single lub nie graj w ogóle i poczekaj, aż naprawią, bo wszystkiego tak szybko nie da się zrobić.
To jest tylko gra, więc nie wiem czemu się tak denerwujesz, Ascaron cały czas poprawia kolejne wykryte błędy, które są przecież w każdej nowo wydanej grze. Ważne, że je stale poprawiają. Skoro jesteś taki nerwowy, to po co kupujesz grę zaraz po premierze? Może powinieneś wszystkie gry kupować pół roku po premierze, by nie miały tylu błędów, bo każda je przecież ma.
| KZI napisał/a: | | powinniśmy wszyscy go wam zwrócić. |
Czemu piszesz za inne osoby? Ja np. nie uważam, że powinienem ją zwrócić, a w przeciwieństwie do Ciebie, wydałem za nią 150zł, a nie 100zł tak jak Ty. W sumie nie wiem skąd wziąłeś te 100zł, skoro edycja zwykła kosztowała 79zł, no chyba, że liczysz przesyłkę, to ja w takim razie wydałem 165zł.
Cenega mogła nie wypuszczać gry 10.10.2008 (tak jak zaplanowali), skoro wynikły problemy z serwerami, tylko weź pod uwagę, że to by kompletnie nic nie zmieniło, a i tak większość osób wolało dostać grę wcześniej (10.10.2008), w której chwilowo nie działa multi, niż czekać na opóźnioną premierę PL wersji, gdy już serwy będą działały. Na jedno wychodzi, czy Cenega ją wypuściła w planowanym dniu, czy by poczekała, aż problemy zostają rozwiązane. Tak czy tak, to Twoja wersja gry będzie się nadawała do grania po sieci, gdy Ascaron upora się z serwerami, więc nie widzę sensu denerwować się tym wszystkim. Gorzej by było, gdyby się okazało, że zakupiona przez nas wersja nie będzie działała z nowymi serwerami i że trzeba nową kupić, to wtedy bym mógł zrozumieć Twoje narzekanie, ale przecież tak nie jest, więc pozostaje tylko cierpliwie czekać, aż wszystko naprawią.
Ogólnie w wielu Twoich zdaniach można wyczuć takie coś, hmmm, jakby to ująć, tak piszesz jakbyś myślał, że Ascaron zrobił zbudowaną grę, no i nie miał ochoty nic w niej już zmieniać.
| KZI napisał/a: | | grać się nie da, bo wywala do windowsa co parę minut |
To już musi być coś u Ciebie, bo ja grałem od lutego w betę i najwcześniejsze wersje, które były bardzo niestabilna, posypały mi się może z jakieś 4-5 razy do windy. Ostatnie buildy bety oraz wersja release nie wysypała mi się ani razu, a w grze spędziłem masę godzin i śmiało mogę powiedzieć, że dużo więcej, niż wszystkie osoby na tym forum razem wzięte (no chyba, że mamy innego betatestera tu jeszcze, który równie intensywnie ją testował, to wtedy może będą przybliżone te czasy do siebie ).
Tak jak pisałem, pozostaje nam spiąć pośladki i czekać aż wszystko zostanie naprawione, bo nie ma sensu się denerwować nad czymś, co aktualnie Ascaron cały czas poprawia. |
_____________________________________________________________________
 |
|
|
|
 |
PsyborgMJ
HelpDesk Cenega

Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Pomógł: 1 raz Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 61
|
Wysłany: 2008-10-15, 19:22
|

|
|
To ja jeszcze ostatni raz zabiorę głos w tej dyskusji. Nawiasem mówiąc, można ją chyba wydzielić do osobnego wątku...
KZI, rozumiem twoją frustrację jako gracz. Sam nieraz wściekam się na różne głupie błędy w grach (w AoC także miałem nieprzyjeność grać). Nie ma i nie było na świecie gry, która wyszła by bez błędów.
Widzę jednak, że nie rozumiesz zasad działania rynku gier. Otóż z twoich postów wynika, że Cenega powinna opóźnić premierę lub odmówić wydania gry z powodu jej niedopracowania. Wiesz co by się wtedy stało?
Ano już Ci mówię. Cenega musiała by zapłacić kary, wynikające z warunków umowy lub umowa ta zostałą by zerwana. Wydanie gry przejął by CD Projekt lub LEM. W związku ze zmianą wydawcy, wszyscy gracze w Polsce poczekali by ze dwa miesiące, albo i dłużej, co wcale nie oznaczało by lepszego wydania gry, a jedynie większą ilość opracowanych (w ciągu tych miesięcy) patchy.
Dalej, przez takie zachowanie wobec producenta, Cenega straciłaby wiarygodność jako wydawca, tracąc rynek na rzecz konkurencji.
Zrozum, że to producent gry, a nie dystrybutor określa warunki. Póki co, polski rynek gier nie jest aż tak atrakcyjny, a polscy dystrybutorzy nie są aż tak mocni, aby móc narzucać swoje żądania. Tańczymy, jak nam zagrają, ewentualnie negocjując wolniejsze tempo.
P.S Pozwolę sobie na lekką zgryźliwość odnośnie wieku: 23 lata temu, czyli w 1985 roku, PZPR zmagała się z Solidarnością, rynek gier komputerowych w Polsce nie istniał, a Ty miałeś 7 lat. Domyślam się, że te "23 lata doświadczenia" to chyba jednak "trochę na wyrost" |
_____________________________________________________________________ CENEGA SERWIS
http://www.cenega.pl/pomoc.php?ID=3672 |
|
|
|
 |
red1939

Wersja gry S1: UW: 2.24
Wersja gry S2: Nie mam gry
Dołączył: 11 Paź 2008 Posty: 20
|
Wysłany: 2008-10-15, 23:12
|

|
|
To ja dodam swoje 2 grosze.
Po pierwsze czytaj dokładnie warunki umowy. W każdej grze (szczególnie tych wielkich jak WoW) w warunkach umowy jest pełno (naprawdę) punktów w których developer/dystrybutor itd. zrzeka się odpowiedzialności jeśli coś nie będzie działać. Na przykład taki Blizzard stwierdził, że gra może nie działać przez 10% czasu (up-time serwerów). Problem tylko w tym, że w większości wypadków (nie mówię tutaj o planowanych maintenence-ach) prawie całe 10% wypadało jak był full serv, czyli jak ludzie de facto korzystali z gry.
Tak jak to powiedział pan z Cenegi - to nie oni dyktują warunki umowy i nie mają wpływu na kształt gry. Nie da się wydać gry bez błędów. Gdybyś chciał to osiągnąć przeciągając czas developmentu, to rzadko jakikolwiek projekt by się zwrócił, nie mówiąc o tym, że mógłby w ogóle nie zostać wydany. Oblivion dalej ma takiego buga, że z kartami creative się gryzie i gra nie chce działać. Gothic III jest tak zbugowany, że aż żal opisywać. Tutaj niestety developerzy się nie spisali i niczego nie zrobili.
Widzę, że Ascaron pracuje i mam nadzieję, że niedługo gra będzie naprawdę dobrze działać. Mi gra się jeszcze ani razu nie posypała, a kolejne patch-e naprawiają najbardziej uciążliwe błędy (2.11 sprawdź).
I nie, nie mówię, że masz to olać i twierdzić, że gra jest wspaniała. Tylko zachowujesz się trochę jak ktoś kto pojechał do Chin i użala się, że nie ma wolności słowa . Tak tam jest i długo będzie. Jeśli Ci źle to tam nie jedź. Jeśli nie chcesz gier z bugami, to kupuj takie które mają już trochę lat - wtedy prawdopodobieństwo wystąpienia bug-a jest mniejsze. |
|
|
|
 |
Galnospoke

Wersja gry S1: Nie mam gry
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Dołączył: 16 Paź 2008 Posty: 25 Skąd: n/a
|
Wysłany: 2008-10-16, 10:16
|

|
|
KZI ma 100% racji mimo zartobliwego tonu.
1) ta gra to calkowita beta - 1 GB patcha w plus-minus tydzien po premierze jest ewidentna kpina z klienta.
2) wydawca jest Cenega i to ona odpowiada (rowniez PRAWNIE) za produkt. Agrumenty "my tylko sprzedajemy" sa dobre dla dzieciakow ktore nie znajac swoich praw moze uwierza. Podkresle: prawnie Cenega jest odpowiedzialna za problemy, a klienta nie obchodzi ani nie interesuje, ze producentem jest firma X czy Y. Sprzedawca jest odpowiedzalny za produkt, ktory sprzedaje - jedynym wyjatkiem jest komis ale to zupelnie inna rzecz.
3) KZI (oraz wszyscy ktorzy kupili ta gre) ma pelne prawo oddac gre do sklepu i otrzymac swoje pieniadze poniewaz produkt nie spelnia okreslonych warunkow.
Mowiac wprost: S2 to bubel i tyle. |
| Ostatnio zmieniony przez Galnospoke 2008-10-16, 10:20, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
jaszczur
No-Life ]:->

Wersja gry S1: UW: 2.28
Klan S1: SweetManiacs
Klan S2: SweetManiacs
Wiek: 31 Dołączył: 07 Paź 2008 Posty: 455 Skąd: Płock
|
Wysłany: 2008-10-16, 10:36
|

|
|
| Cytat: | | 1) ta gra to calkowita beta - 1 GB patcha w plus-minus tydzien po premierze jest ewidentna kpina z klienta. |
Chyba lepiej zeby teraz patche wydawali niz za miesiac, czlowieku sorry ale puknij sie w leb, jesli sadzisz ze przy tak ogromnej grze nie bedzie bugow.
Rownie ddobzre mogli wydac miesiac potem tylko z patchami i byloby to ok?
Polacy... tylko wieczne narzekania.
| Cytat: | | 2) wydawca jest Cenega i to ona odpowiada (rowniez PRAWNIE) za produkt. Agrumenty "my tylko sprzedajemy" sa dobre dla dzieciakow ktore nie znajac swoich praw moze uwierza. Podkresle: prawnie Cenega jest odpowiedzialna za problemy, a klienta nie obchodzi ani nie interesuje, ze producentem jest firma X czy Y. Sprzedawca jest odpowiedzalny za produkt, ktory sprzedaje - jedynym wyjatkiem jest komis ale to zupelnie inna rzecz. |
Sratattata, czytales umowe?
Wiec nie psiocz.
ja rozumiem doskonale Cenege, bo sa na smyczy Ascaronu w tym momencie, i to Ascaron decyduje np kiedy wyjdzie patch, wiec laskawie stul pysk.
(wybaczcie za ostry ton wypowiedzi ale juz po prostu rzygam tymi wiecznymi narzekaniami)
| Cytat: |
3) KZI (oraz wszyscy ktorzy kupili ta gre) ma pelne prawo oddac gre do sklepu i otrzymac swoje pieniadze poniewaz produkt nie spelnia okreslonych warunkow. |
Fantasta |
|
|
|
 |
Muzzi


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wiek: 34 Dołączył: 16 Paź 2008 Posty: 3 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2008-10-16, 11:15
|

|
|
Wypociłem długiego posta także proszę przed komentowanim o zapoznaniu się z całością
Zgadzam się z opinią KZI oraz Galnospoke, natomiast z resztą pozwolę sobie się z tym nie zgodzić, poniżej wyjaśniam dlaczego.
Z waszych postów można wysnuć wniosek ogólny :
"Nie masz co narzekać, bo gra działa (może nie do końca ale naprawiają) ciesz się że działa na 60% bo mogła w ogóle nie działać. Ga mogła być jeszcze bardziej zabugowana, więc nie jest źle"
Uważam że w ten dyskusji nastąpiło całkowite pomieszanie pojęć, kto za co
odpowiada, a kto jest konsumem, który płaci i ma pewne oczekiwania.
Wyobraź sobie takę sytuację.
"Kupiłeś nowy samochód w salonie. Odbierasz auto i się okazuje że działają tylko biegi do 3, czwórka czasem wskakuje czasem nie, a w menu pokładowym masz kwiatki tyku "Zurzycie paliwa" i "Prendkosc".
Jedziesz do salonu mówisz o całej sytuacji a sprzedawca na to że sorry, ale samochód to bardzo skomplikowany produkt i nie wszystko da się przewidzieć. Mówi Ci, że nie możesz mieć do niego pretensji tylko do producenta on "tylko" sprzedaje.
Zapewnia Cię że ok, menu źle jest spolszczone - wgrają nowe jak będzie. Pytasz kiedy? - sprzedawca nie jest w stanie powiedzieć „Może za tydzień, może za 3mc, a co do biegów to czwórka się Panu z czasem wyrobi” - też nie wiadomo kiedy, może szybko,a może też za 3mc. Co do piątki to ok, sprzedawca przyznaje się że nie działa i zapewnia że naprawią - jak tylko czwórka się wyrobi, czyli też nie wiadomo kiedy.
Sfrustrowany opowiadasz kolegom, którzy też są fanami tej marki co Ci się przytrafiło i słyszysz :
- „Nie płacz stary bo powiedźmy szczerze, 3 biegi działają, 4 czasami i nie do
końca ale po mieście i tak rzadko używasz 4 i wyżej, więc z tym nie ma problemu, czepiasz się” Odzywa się pierwszy znajomy
- Drugi mówi „Ciesz się że masz 3 biegi mogły tylko 2 działać”
- Trzeci kolega : „No i mogło być bez wstecznego bo jak skandynawska firma wypuściła swój model AoC to działał 1 bieg i to bez wstecznego, ale naprawiają - co prawda wydali w maju i jeszcze nie naprawili do końca”
- Słyszysz że jesteś słabym kierowcą bo kumpel ma też taki sam samochód i mu 4
wskakuje nie czasem jak Tobie ale tak w 70%
- „No widzisz trzeba było poczekać na aż udoskonalą ten model nie możesz mieć
pretensji trzeba było kupić po 3-6mc jak będą dobre recenzje a nie nówkę”- słyszysz od kolejnego
- Ostatni już Cę dobija „Trza było czytać licencję stary, mają tam napisane że za nic nie odpowiadają ani dealer ani producent.”
Załamany wracasz na chatę oczywiście na 3 biegu (choć ulice były puste). Chwilowo jesteś szczęśliwy bo nawet udało ci się przez 10 min jechać na upragnionej czwórce, jednak potem samochód zgasł i o mało nie zrobiłeś wypadku. Resztę drogi pokonujesz już bardzo ostrożnie nie włączasz już czwóreczki - mulisz na 3 starając się tym rozkoszować. Po drodze zatrzymujesz się jeszcze 3 razy - obawiasz się że jak za długo będziesz jechał bez wyłączenia i włączenia silnika samochód znów zgaśnie. W końcu dojeżdżasz pod dom, delikatnie mówiąc nie jesteś usatysfakcjonowany, samochód „mówi” do Ciebie coś po niemiecku (menu przetłumaczyli, foni już nie), patrzysz na deskę żeby się dowiedzieć o czym gada i czytasz „Zurzycie pliwa, na ostatnim je#dzie 2.5 litra, dankeschon! ” - przypominasz sobie „opinie kolegów”. Pocieszasz się - przecież mogło być gorzej...
Analogii do naszej sytuacji chyba każdy się dopatrzy.
Dystrybutorzy i producenci muszą się nauczyć że my konsumenci nie jesteśmy baranami i powinni bardziej dopracowywać swoje produkty przed wydaniem - może trzeba było opóźnić premierę i wydać grę w grudniu ? Przecież my płacimy za pełny produkt i mamy prawo oczekiwać że wszystko będzie działać prawidłowo.
Spolszczenie wykonane przez cenegę jest skandaliczne:
- babole i potworki językowe, słynna już "Napój nieumarłej śmierci" )
- brak napisów na filmikach (no to widocznie była zbyt skomplikowana sprawa dla takiej małej i niedoświadczonej firmy jak cenega)
- brak wydania gry w podwójnej wersji językowej
Temat posta jest zły, jakie to „nieetyczne” pytanie ? To że domagasz się tego za co zapłaciłeś nie jest nieetyczne. Nieetycznym jest wydawanie takich zabugowanych, niestabilnych, nie w pełni działających, skandalicznie spolonizowanych gier a następnie umywanie od tego rąk "To nie my to producent" . Cenega chce sprzedawać takie gry ? - proszę bardzo niech umieści wielką czerwoną naklejkę:
„Gra niepełna, może nie działać prawidłowo, ale naprawimy to w przyszłości (chyba)”
Oczywiście że nikt nie umieści takich informacji bo gra by się nie sprzedała, ale jak takie robią sobie jaja to my zawiedzeni (żeby nie pisać oszukani) użytkownicy powinnismy rozwalcować taką produkcję w necie. Jeżeli nie będziemy rozwalcować producentów i dystrybutora za wydawanie takich gier to będą man serwować takie kwiatki co raz częściej. Gry będą tak zabugowane że nie nie będzie się dało w nie grać, patche będę wypuszczać powolutku a może jeszcze każą sobie za nie płacić, natomiast "super zabezpieczenia antypirackie" sprawią że będzie możliwa 1 instalacja a jak wymienisz chociażby monitor to trzeba będzie aktywować (kupić) grę ponownie - oczywiście wydawcy pójdą nam na „rękę” i ponowną aktywację sprzedadzą „tylko” za 50% ceny.
Jeżeli się zdecydowanie nie sprzeciwimy przeciw takiemu postępowaniu, będziemy mieli co raz częściej do czynienia z niedopracowanymi produkcjami oraz kolejnymi obostrzeniami odnośnie użytkowania produktów (kolejne upierdliwe i częściowo niesprawiedliwe zabezpieczenia np. ograniczenie ilości instalacji). Jedyne rozwiązanie tego problemu to to, że nasze uzasadnione pretensje i zły PR, sprawią że gra się będzie słabo sprzedawała. Jedynie to może nauczyć zarówno producenta jak i dystrybutora, że muszą bardziej dopracowywać swoje produkty przed wydaniem.
Dlatego wzywam do robienia grze złego PR`u dopóki nie poprawią błędów
rozwalcujmy cenegę i ascaron na forach i gdzie się tylko da.
Żeby była jasność jestem fanem sacred i chciałbym żeby był jak najlepszy, ale nie możemy zapominać o prawach konsumenta i cieszyć się z "jazdy na 3 biegu" - jeżeli nie będziemy upominać się o swoje nie będą się z nami liczyć. Proszę aby każdy zrozumiał że nie atakuję tutaj nikogo ani nie atakuję gry - mam pretensje do dystrybutora i producenta.
Odnośnie zabezpieczeń pisałem ogólnie o branży (bioshock, spore itd.) sacred 2 pod tym względem jest moim zdaniem bardzo dobre - złoty środek po między zabezpieczeniem producenta a prawami konsumenta..
Odnośnie stabilności gry do Shei-Var:
Tak na marginesie dodam że mam nowego kompa (e8400, ati 4850, Xp sp3) jestem
doświadczonym użytkownikiem wszystkie inne aplikacje chodzą bez problemów a i tak
mi wywala do windy czasem. |
| Ostatnio zmieniony przez Muzzi 2008-10-16, 11:17, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Galnospoke

Wersja gry S1: Nie mam gry
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Dołączył: 16 Paź 2008 Posty: 25 Skąd: n/a
|
Wysłany: 2008-10-16, 11:16
|

|
|
1) Rozumem, ze nalezysz do tych klientow, ktorzy sa zawsze zadowoleni. Sa tacy, bez wzgledu jak bardzo tandetny produkt kupia. Ba, czuja sie osobiscie dotknieci gdy im udowodnic, ze nie maja racji. Naprawde wspolczuje.
2) Ekh, ile masz lat? Masz w ogole pojecie o prawie obowiazujacym w Polsce? Jezeli nie, to czemu w ogole odzywasz sie w temacie calkowicie obcym dla Ciebie i, co najgorsze, wprowadzasz innych w blad swoja ignorancja.
3) Absolutne zaskocznie - zero znajomosci wlasnych praw jako klienta. Powtorze: ile masz lat? |
|
|
|
 |
aoetje

Wersja gry S1: UW: 2.28
Pomógł: 1 raz Dołączył: 05 Wrz 2008 Posty: 131
|
Wysłany: 2008-10-16, 11:29
|

|
|
A ja w przeciwieństwie do innych nie rozumiem KZI, bo po pierwsze jak narazie to nie trafiłem na zbyt uciążliwe bugi, a jeżeli już są jakieś to pomijając multi, tak naprawdę trzeba by było być Bogiem żeby w tak ogromnej grze uniknąć wszystkiego. To raz.
Dwa jak Ci się gra wykrzacza do winzgrozy to znaczy że masz beznadziejny komputer i przed zakupem trzeba sobie było sprawdzić minimalne wymagania lub konfigurację(bo czasami pewne częsci czy oprogramowanie się nawzajem "gryzą").
Trzy, kwestię tłumaczenia Pan z cenegi już wyjaśnił w jednym z postów o to pytałem, dwa jakby nie było, szybko wydano patcha poprawiającego błędy tłumaczenia więc tak naprawdę ciężko się tu czepiać w nieskończoność.
Ja bym tak się chętnie dowiedział co masz na myśli mówiąc masa bugów i innych atrakcji? Konkretnie, bo to że Ty masz kompa który nie wyrabia gry, nie znaczy że gra jest zabugowana Mnie np. nic się nie dzieje, hula śmiga na full detalach, i przy kupie innych programów działających w tle. |
|
|
|
 |
PsyborgMJ
HelpDesk Cenega

Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Pomógł: 1 raz Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 61
|
Wysłany: 2008-10-16, 11:39
|

|
|
Do szanownych panów "krzykaczy": rozumiem, że chcecie na kims psy wieszać, ale co ma do rzeczy dystrybutor? Jak kupisz mleko z normalną datą przydatności, a po otwarciu w środku będzie skwaśniałe, to pozwiesz lokalny warzywniak, czy producenta mleka?
Ponadto mam wrażenie, że odpisujecie, nie czytając wcześniejszych postów. |
_____________________________________________________________________ CENEGA SERWIS
http://www.cenega.pl/pomoc.php?ID=3672 |
| Ostatnio zmieniony przez PsyborgMJ 2008-10-16, 14:22, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
|
|
|
|
| Strona wygenerowana w 0,37 sekundy. Zapytań do SQL: 12 |
|
|