Elf na melee  |
| Autor |
Wiadomość |
Nostradamus
Samotny w walce

Wersja gry S1: UW: 2.28
Klan S1: Samotny Wojownik:)
Wiek: 23 Dołączył: 19 Kwi 2008 Posty: 21 Skąd: Limanowa ;/
|
Wysłany: 2008-04-26, 19:06 Elf na melee
|

|
|
Witam
Pewnie widząc temat pomyśleliście, że temat takowy już był poruszany, ale chodzi mi o co innego, a mianowicie o elfa całkowicie na melee.
A więc pytam się o wszystkie porady go dotyczące, tzn jakie skille, jakie CA... Co będzie lepsze, czy walka ostrzami, czy walka dwiema brońmi...
I z góry mówię że walka pułapkami jest wykluczona. Ostatecznie mogę dopuścic adrenalinę/ testosteron jako wspomagacze obrony/ataku.
Z góry dzięki za porady. |
|
|
|
 |
golonqa
Prowokator ]:->


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: Nie mam gry
Pomógł: 7 razy Wiek: 24 Dołączył: 29 Lut 2008 Posty: 268 Skąd: Słomniki
|
Wysłany: 2008-04-26, 19:37
|

|
|
| Nostradamus napisał/a: | | Co będzie lepsze, czy walka ostrzami, czy walka dwiema brońmi... |
walka 2 broni i ostrzami
| Nostradamus napisał/a: | | jakie CA... |
ja moim DE doszedłem tylko do 50 lvl ale miałem tak Natarcie, Szerokie Uderzenie, combo 4x potężnie, i combo 3 razy natarcie i 1x szerokie ogólnie taki DE jest dobry na magów wystarczy ciąć raz i niech mag ucieka
Do reszty umiejętności to tak:
Zbroja
tężyzna fizyczna
koncentracja
Blokowanie Ciosów
Zwinność |
_____________________________________________________________________
 |
|
|
|
 |
Thecmelion
TheC(melion) :P


Wersja gry S1: UW: 2.28
Klan S1: [SF] Black Hand
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Klan S2: Nie dotyczy :)
Platforma S2: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Pomógł: 165 razy Wiek: 26 Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 2201 Skąd: Warszawa

|
|
|
|
 |
Nostradamus
Samotny w walce

Wersja gry S1: UW: 2.28
Klan S1: Samotny Wojownik:)
Wiek: 23 Dołączył: 19 Kwi 2008 Posty: 21 Skąd: Limanowa ;/
|
Wysłany: 2008-04-26, 22:12
|

|
|
Thecmelion, w jednym z buildów jest napisane o ataku kobry. Takie pytanie moje, czy opłaca się to rozwijać, czy lepiej dać sobie spokój? Bo na złocie raczej tym wiele nie po blokuję...
I mam jeszcze pytanie dotyczące Pak-Naktor i Pak- Dain. Tak jak wyżej, opłaca się?? A jeśli tak, to rozwijać dalej niż do "szansy na blok 100%"?? (dla większych obrażeń) |
|
|
|
 |
Riki Bomori
Riki theBoner


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Pomógł: 2 razy Wiek: 23 Dołączył: 28 Sty 2008 Posty: 111 Skąd: Płock
|
Wysłany: 2008-04-26, 22:14
|

|
|
| Pak - Naktor i Pak - Dain na pewno się opłaca bo jedno broni przed magią, drugie przed pociskami. Atak kobry też nawet przydatny bo dezorientuje przeciwników. (stoją w miejscu) |
_____________________________________________________________________ "A holy vampire hunter who was blessed by the light. His name means "cross."
His rival is a Slovenian vampire, Kudlak, and their battle is unparalleled. They both assume various animal forms such as pigs, cows, and horses, but his forms can be recognized by their white color. It is said that evil can never overcome light, and each battle ends with Kresnik victorious." |
|
|
|
 |
Nostradamus
Samotny w walce

Wersja gry S1: UW: 2.28
Klan S1: Samotny Wojownik:)
Wiek: 23 Dołączył: 19 Kwi 2008 Posty: 21 Skąd: Limanowa ;/
|
Wysłany: 2008-04-26, 22:17
|

|
|
| Wiem że niby broni, ale bardziej mnie obchodzi jak to będzie wyglądać na wyższych poziomach. No bo niby jak teraz expie na brązie żeby dobić do 10 lvl (potem eksport na srebro) to atak kobry na 1-6 lvl wystarczy, ale potem... no nie wiem. Bo chyba, żeby ogłuszyc wrogów to muszę mieć poziom CA na tyn samym lvl co oni, tak? |
| Ostatnio zmieniony przez Nostradamus 2008-04-26, 22:18, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Riki Bomori
Riki theBoner


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Pomógł: 2 razy Wiek: 23 Dołączył: 28 Sty 2008 Posty: 111 Skąd: Płock
|
Wysłany: 2008-04-26, 22:21
|

|
|
| Jak nie jesteś co do tego pewien to Pak - Naktor i Pak - Dain możesz zastąpić adrealiną. A Atak kobry powinien starczyć tak jak mi zamęt czyli tylko 1 lvl. Chyba, że chcesz go lepiej wykorzystać to musiałbyś go rozwijać z regenem góra 1,5 sek. |
_____________________________________________________________________ "A holy vampire hunter who was blessed by the light. His name means "cross."
His rival is a Slovenian vampire, Kudlak, and their battle is unparalleled. They both assume various animal forms such as pigs, cows, and horses, but his forms can be recognized by their white color. It is said that evil can never overcome light, and each battle ends with Kresnik victorious." |
|
|
|
 |
Suriv
Jednsotka Kamikaze


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: White Warriors
Pomógł: 3 razy Wiek: 24 Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 70
|
Wysłany: 2008-04-27, 10:55
|

|
|
Co do Pak'ów - 100% na blok jest niemal niemożliwe do posiadania. Wraz ze wzrostem twojego lvl'u spada właśnie szansa na blok w Pakach, tak więc żeby mieć te 100% trzeba poświecić mnóstwo runek. Lepiej je wpakować w adrenaline, a paki trzymać z szansą ok. 60%-70% na blok.
EDIT:
Co do skilli:
władanie bronią
walka na dwie bronie
konecntracja
znajomość pułapek (do regeneracji wspomagaczy)
blokowanie ciosów
zbroja
tężyzna fizyczna |
_____________________________________________________________________ This is SPARTA!!! |
| Ostatnio zmieniony przez Suriv 2008-04-27, 10:57, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
thek [Usunięty]
|
Wysłany: 2008-04-28, 20:07
|

|
|
A więc napiszę o Ataku Kobry. Swoją postacią wprowadziłem się na singlu na niob i stwierdzam, ze taka postać ma małe szanse gdy jest na ów atak budowana. Nie zatrzymuje to bowiem naprawdę silnych przeciwników a z championami też nie zawsze się to udaje. Poza tym stopuje tylko przeciwników będących przed i nieco po bokach postaci, więc masz plecy na ataki wystawione. Poza tym leją Cię w trakcie ataku i to najbardziej niebezpieczny moment. Postać bowiem staje i skacze do góry nie mogąc kraść życia przez około 2 sekundy. Na wysokich poziomach trudności to mocno ryzykowne bo można zginąć. Lepiej odpuścić sobie runy na ten atak i włożyć je gdzie indziej. Co do Paków to trzeba je trzymać dość wysoko by były skuteczne. Na moje oko minimum około 1/3 poziomu postaci by miała szansę większą niż 50% na blok.Niedługo zbiorę moje doświadczenia z tworzenia tej postaci do kupy i napiszę strategię nieco sensowniejszą o DE na Kobrze i Szerokim. Z kilkoma wariantami rozwoju (czysty mellee i z dragami) oraz wpływem różnych współczynników oraz działaniem tej postaci w zależności od poziomu trudności oraz lvlu postaci jak również dobrymi expowiskami itp Tak więc to będzie raczej dość obszerna strategia rozwoju... |
|
|
|
 |
Nostradamus
Samotny w walce

Wersja gry S1: UW: 2.28
Klan S1: Samotny Wojownik:)
Wiek: 23 Dołączył: 19 Kwi 2008 Posty: 21 Skąd: Limanowa ;/
|
Wysłany: 2008-04-28, 21:23
|

|
|
| No właśnie, a zwłaszcza że wg wielu ludzi elf czysto na melee jest zbyt słaby jako szturmowiec. A na pułapki nie chcę grac, bo grałem już raz i było zbyt łatwo;/ szczerze mówiąc jedna mgła wystarczyła żeby całą grupkę wrogów unieszkodliwić a i ze smokami nie maiłem większego problemu:) I właśnie dlatego lubię postacie na melee- mają klimat. Bo co za radość rozwalić smoka czy sakkarę w 3 sekundy?? dla mnie nie ma żadnej. Mogę walczyć nawet 3 godziny ale mam poczucie że zasłużyłem na zwycięstwo. |
|
|
|
 |
thek [Usunięty]
|
|
|
|
 |
Nostradamus
Samotny w walce

Wersja gry S1: UW: 2.28
Klan S1: Samotny Wojownik:)
Wiek: 23 Dołączył: 19 Kwi 2008 Posty: 21 Skąd: Limanowa ;/
|
Wysłany: 2008-05-04, 11:10
|

|
|
| Cytat: | Kiedyś Kalia pisała, że frajda to tłuc smoka przez dłużej niż 10 sekund. Ciekawe co by powiedziała na godzinę naparzania z paluchem nad spacją, desantem co ileś sekund na naładowanie dragami, podchodami i lawirowaniem między meteorami, zionięciem i łapą Ja tak walczyłem dość długo dopóki mi się wszystkie apteczki nie skończyły i nie przeszedłem na kuszę Z D'Cay to jeszcze doszły palpitacje serca gdy Mag Szkieletów mnie spetryfikował chwilkę przed zionięciem Paluch walił w spację prawie jak karabin maszynowy
|
hmm.... skąd ja to znam...
Ale build jest bardzo dobry, jednakże mimo wszystko zrezygnowałbym z szerokiego. Dlaczego? Żarcie run. IMO potężne wystarczy na magów i łuczników którzy biegają jak opętani, a natarcie jest dobre na grupę mobów lub na jednego silniejszego (wyłączając smoki na których idziemy z potężnym żeby z łapy nie dostać) |
|
|
|
 |
|
|