logo



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
ProfilProfil  Nie masz wiadomościNie masz wiadomości  Wyloguj [ Arch ]Wyloguj [ Arch ]

Poprzedni temat «» Następny temat
Śmierć to dopiero początek część II    Ignoruj ten temat
Autor Wiadomość
Alcalata 
Death and Glory



Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Freedom
Wersja gry S2: Nie mam gry
Klan S2: Freedom
Wiek: 22
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 172
Skąd: Ancaria
Wysłany: 2008-03-21, 22:59   Śmierć to dopiero początek część II  

...i Shaddar poznał swego wroga, a wielki był gniew jego...

Lauranin obudził się, chciał napiąć, któryś z mięśni, lecz nie powiodło się to. Zastanawiał się ,,Co się ze mną dzieje''.
Nie czuł głodu, zimna, ni ciepła. Zaczęły nawiedzać go wspomnienia bitwy. Setki poległych w boju, jego braci. Aż wtem przemówił ktoś kogo głos dla Lauranina był bardzo znajomy:
-Widzę, że wreszcie się obudziłeś Lauraninie. - powiedział mężczyzna, głos miał wyskoki i ciekawy.
Lauranin usłyszał pare kroków i poczuł piekący ból w oczach i klatce piersiowej. Elf zaczął oddychać, dopiero teraz spostrzegł, że nie przez tę chwile nie oddychał.
Lauranin wolał nie otwierać oczu, by zobaczyć to: w sali był półmrok, wszystko było kamienne lub drewniane, sam leżał na zimnym kamiennym ołtarzu, nie czuł jego chłodu.
Ból trawił jego ciało niczym trucizna zdrowy organ, rozchodził się teraz po nogach i wszyskich mięśniach. Człowiek przemówił dalej:
-Jak się czujesz Lauranienie? - spytał ów mąż.
-Ja... nie wiem... nic nie czuje... - odpowiedział Lauranin, walcząc z bólem i otworzył oczy, spojrzał na mężczyzne.
Miał kruczo-czarne tłuste włosy, nos haczykowaty, cerę ziemistą, był ubrany w szatę maga elfów. Lauranin spostrzegł, że mag jest ślepy, nie miał źrenic.
-Nazywam się Alzur, przybyłem na pole waszej bitwy. To, że nic nie czujesz wyjaśnie ci później, a teraz odpoczywaj, ja udam się kontynuować swoje badania. - rzekł Alzur i odzedł.
Lauranin położył się spowrotem na zimny jak lód, kamienny ołtarz. Myślał ,,Jeżeli nie zabił mnie teraz, to nie ma się czego obawiać.'' Alzur sprawiał wrażenie człowieka szalonego, pragnącego wiedzy, w głosie jego mozna bylo wyczuć nutkę podniecenia, jakby prowadził jakieś badania, a one powiodły się. Elf nie zamierzał o tym myśleć, czuł się zmęczony, zamknął oczy z nadzieją, że zaśnie.

Szedł przez ciemny korytarz, do okoła pełno było martwych elfów, nie rozpoznał czy były to lodowe czy leśne. Jego oczom ukazały się dzwi, podszedł do nich i otworzył, znazał się w małym pokoju, oświetlanym tylko światłem księżyca wpadającym przez okrągły otwór w dachu. Spostrzegł siedzącą za krzesłem kobietę, po szpiczastych uszach rozpoznał w niej Galadiel.
-Witaj pani! - pozdrowił ją elf, lecz Galadiel nie odpowiedziała.
Podeszdł do niej i dotknął jej ramienia, Galadiel przechyliła głowę w jego strone, a Lauranin krzyknął. Galadiel miała zaszyte oczy i usta, twarz obdrapaną miejscami ze skóry. Upadłą na podłogę, próbując oddychać, lecz każdy z jej otworów na twarzy został zaszyty, z wyjątkiem nosa, nos był wycięty.
-Pani!! Nie umieraj!! - krzyknął rozbaczliwie elf.

Ból w klatce piersiowej narastał z każdą sekundą, na czole czuł pot. Znów leżał na zimnym, kamiennym ołtarzu, nie czując nic prócz bólu. ,,Więc, to był tylko sen...'' - pomyślał z ulgą.
Ból stopniowo malał. Lauranin otworzył oczy i wstał, zobaczył, że ma na sobie białą koszule, czarne spodnie. Jego miecz, zbroja i hełm leżały w rogu sali, w której jakimś cudem się znalazł.
Dręczyło go pytanie: ,,Gdzie podział się Alzur?''. Jakby w odpowiedzi na pytanie do sali przyszedł ów człek.
-Witaj, jak minęła ci noc? - zapytał z ciekawością mag.
-Miałem dziwny sen, śniło mi się, że..
-Nie teraz Lauraninie, nie chcesz się dowiedzieć jak tu trafiłes? - przerwał mu mag.
-Chcę, ale.. - urwał Lauranin, bo spostrzegł coś czego wolałby nie zobaczyć. Na drugim ołtarzu leżała Galadiel, była wiele razy raniona, przez ostrza.
-TY... Co ty jej zrobiłeś?! - zapytał ze złością elf.
-To nie ja, nie pamiętasz, że walczyliście? Doznała zbyt wielu obrażeń, by można było ją uratować... - rzekł Alzur, załamującym tonem.
-Czy nic nie da się już zrobić? - spytał z nadzieją w głosie Lauranin.
-Och... Mój drogi, po tylu latach nic nie da się zrobic. - odpowiedział obojętnie Alzur.
-Latach? Ile czasu minęło od bitwy?
-Sześć lat.
W głowie Lauranina zawirowało od myśli, pytań i sugestii. ,,Dlaczego tu się znalazł'', ,,Co się działo pod jego nieobecność?'' , ,,Czy ma do czego wracać?''.
-Gdy doszły mnie słuchy o bitwie na równinach Tyr-Haddaru, wpadłem na pomysł aby sprawdzić, czy są jacyś ranni - powiedział Alzur, przełknął śline i kontynułował dalej - gdy doszedłem na miejsce, zobaczyłem nie kurz po bitwie, lecz nadgryzione ciała elfów wszelakiej maści. Było tam też pare serafi, spotkał ich ten sam los. Błądziłem po polu ,,bitwy'' szukając rannego lub żywego elfa, aż w końcu znalazłem ciebie... - urwał, i zamyślił się na chwile i kontynułował - byłeś ranniony w przedramie, korpus, i nogę. Wziąłem cię i zaprowadziłem do mojej pracowni. Nie chciałeś się obudzić, próbowałem wszelakich sposobów, aż w końcu, po sześciu latach, nastał ten dzień. Bardzo jestem rad, że widzę cię wśród żywych.
-Dlaczego ja tak długo byłem nieprzytomny? - spytał elf.
-To przez to, że pomoc nadeszła za późno, Lauraninie. Czy wiesz może co stało się, że wszystkie elfy zostały zgładzone? - spytał Alzur, z nieukrytą ciekawością.
-Nie - skłamał Lauranin.
-Cóż, szkoda... Myślałem, że jeżeli się obudzisz opowiesz mi wszystko - powiedział zawiedziony mag.
-Możesz mi wyjaśnić jak to jest, że ja nie czuje bólu? - spytał z wyrzutem elf.
-Ach, wysłuchaj mnie, zanim góre nad mięśniami wezmą emocje. - poprosił go mag, z przestrachem w tonie - Musiałem zmienić twój kod genetyczny, nie jesteś juz zwykłym elfem, jesteś mutantem, ale... ŻYJESZ! Twoja sprawność fizyczna jest znacznie zwiększona, jesteś nadczłowiekiem. Masz umiejętności, jakich nie posiada żadna żyjąca istota Ancarii.
Lauranin stał przez chwile i wpatrywał się w ciało swojej przyjaciółki myśląc ile dałby aby ona stała tu zamiast niego...
-Dziekuję ci - odparł elf.
-CO?! Ty dziękujesz? Nie wiesz jakie są konsekwęcje mego czynu? - zapytał ździwiony mag.
-Nie. - odparł szorstko elf.
-Jesteś bezpłodny i spójrz - wstał i sięgnął po lustro, które pokazał elfowi przed twarz.
Lauranin spojrzał w nie, jego oczom ukazał się mężczyzna o czarnych włosach sięgających do ramion, cerę miał białą niczym mąka, oczy zielone, źrenice pionowe. Był dobrze zbudowany, mięśnie miał silne i elastyczne.
-Jak to sie stało? - spytał z niedowierzaniem elf.
-Zmieniając twój kod genetyczny wygląd sam się zmienił. - odparł Alzur i kontynułował - chodz na śniadanie, dziś mam ,,Pieczone Przepiórki z Braverock''. - dodał i odszedł.
Lauranin nie zastanawiając się długo poszedł z nim. Resztę dnia spędził na zwiedzaniu wieży maga i konwersacji z nim.


Następnego dnia obudził sie w łóżku, wstał, przeciągnął się i ruszył do dzwi, pochwycił klamkę i...
Wtem usłuszał krzyk Alzura, krzyk przerażenia. Lauranin pochwycił miecz ozdobny ze ściany jego pokoju i wybiegł przez kamienne schody do najwyższej komnaty.
Ku jego przerażeniu spostrzegł dwóch tęgich mężczyzn grożących Alzurowi, że go zabiją, jeżeli nie zdradzi im gdzie jest Lauranin.
Elf podszedł cicho do filaru najbliżej, osiłków. Chwycił jednego z nich zasłonił mu twarz, jedną reką, a drugą podciął gardło. Drugi mężczyzna zdawał się tego nie zauważyc wypytując Alzura o miejsce pobytu Lauranina.
-Słyszysz człowieczku? Pytam się ostatni raz: GDZIE JEST TEN CHĘDORZONY ELF?! - zapytał ze złościa Alzura, głos miał niski i glęboki.
-Jaki elf? - odparł Alzur ze strachem w oczach.
-Słyszałeś George? On sie pyta jaki elf. George?! Gdzie jesteś?! - pytał osiłek.
-Nie tu! - zza filaru wyskoczył Lauranin i jednym ciosem odciął rękę mężczyźnie, Alzur krzyknął.
-Dziękuje ci! Uratowałeś mnie! - dziękował mu Alzur.
-Czemu ci ludzie mnie poszukują? - spytał elf.
-Ponieważ jesteś mutantem, chcą się dowiedzieć jak wyhodować kogoś takiego jak TY!
-Nie mogę tu zostać, jestem dla ciebie zbyt wielkim niebezpieczeństwem. - rzekł elf.
-Niestety musze ci przyznać racje. - odparł Alzur.
-Wyruszę jak najszybciej się da. - powiedział.
Przez następne kilka godzin, Lauranin przygotowywał się do wymarszu. Nie mogł założyć swojej starej zbroii, gdyż była za wąska w barkach. Mag powiekszył ją za pomocą magi.
W cztery godziny po incydencie w wieży, elf był gotowy.
-Żegnaj Lauraninie, niech bogowie mają cię w opiece. - rzekł Alzur.
-Bogowie dawno zapomnieli o tej krainie - odparł Lauranin


Moim zdaniem tym razem było lepiej, ale błędy ciągle... i jeszcze raz nalegam abyście nie cytowali moich błędów ortograficznych, tylko treściowe.
Pozdrawiam
 
 
     
Sacreedino 



Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 25
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 251
Wysłany: 2008-03-21, 23:13     

Ta część opowiadania jest jeszcze lepsza niż tamta. Po prostu zaciekawiłeś mnie. Widzę tu nawiązania do postaci Wiedźmina, ciekawe czy zamierzone. O zmutowanym elfie z bladą cerą. :) Błędów innych prócz ortograficznych i może jednego przecinka nie zauważam. Ma mniej błędów niż poprzednia część. Więc czekamy jak się dalej potoczy. Ile zamierzasz stworzyć części? 8)
_____________________________________________________________________
[/url]
 
     
Alcalata 
Death and Glory



Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Freedom
Wersja gry S2: Nie mam gry
Klan S2: Freedom
Wiek: 22
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 172
Skąd: Ancaria
Wysłany: 2008-03-22, 00:27     

Ja planuje całą serię czegoś takiego, w zależności od weny... Słusznie zauważyleś, że ze zmutowaniem, bladą cerą nawiązałem do Wiedzmina, ale fabułę postaram się stworzyć odmienną. Jak zrobie więcej czegoś takiego to skleje to w całość.


Pozdrawiam
_____________________________________________________________________
Nigdy nie zapomnij, skąd pochodzisz, bo zapomnisz, gdzie już byłeś.
[img]http://miniprofile.x...sznka.png[/img]
[img]http://img266.imageshack.us/img266/9518/sznka.png[/img]
[img]http://www.ubar.pl/img_1171_normal.gif[/img]
[img]http://www.ubar.pl/img_14651_normal.gif[/img]
Najlepsza Leśna Elfka w Tabeli
Triumph or Agony - Top 5 HC ladder

Szukam hostera na S:UW - kontakt w profilu
 
 
     
Alcalata 
Death and Glory



Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Freedom
Wersja gry S2: Nie mam gry
Klan S2: Freedom
Wiek: 22
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 172
Skąd: Ancaria
Wysłany: 2008-03-22, 00:29     

Możecie być pewni, że Lauranin napewno dużo ,,przeżyje'' :D
_____________________________________________________________________
Nigdy nie zapomnij, skąd pochodzisz, bo zapomnisz, gdzie już byłeś.
[img]http://miniprofile.x...sznka.png[/img]
[img]http://img266.imageshack.us/img266/9518/sznka.png[/img]
[img]http://www.ubar.pl/img_1171_normal.gif[/img]
[img]http://www.ubar.pl/img_14651_normal.gif[/img]
Najlepsza Leśna Elfka w Tabeli
Triumph or Agony - Top 5 HC ladder

Szukam hostera na S:UW - kontakt w profilu
 
 
     
Sacreedino 



Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 25
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 251
Wysłany: 2008-03-22, 00:30     

Albo najlepiej napisz książkę, jak już się zbierze pokaźna ilość tekstu, alternatywna historia wiedźmino-podobna, czy coś w tym stylu. Życzę powodzenia :ok: :)
_____________________________________________________________________
[/url]
Ostatnio zmieniony przez Sacreedino 2008-03-22, 00:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Alcalata 
Death and Glory



Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Freedom
Wersja gry S2: Nie mam gry
Klan S2: Freedom
Wiek: 22
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 172
Skąd: Ancaria
Wysłany: 2008-03-22, 15:57     

Ej, to ja piesze to, a nie ty, nie? Przecież treść należy do mnie. Tolkiena też byś poprawiała? Oczywiście nawet nie śmię sie do niego porównywać...
_____________________________________________________________________
Nigdy nie zapomnij, skąd pochodzisz, bo zapomnisz, gdzie już byłeś.
[img]http://miniprofile.x...sznka.png[/img]
[img]http://img266.imageshack.us/img266/9518/sznka.png[/img]
[img]http://www.ubar.pl/img_1171_normal.gif[/img]
[img]http://www.ubar.pl/img_14651_normal.gif[/img]
Najlepsza Leśna Elfka w Tabeli
Triumph or Agony - Top 5 HC ladder

Szukam hostera na S:UW - kontakt w profilu
 
 
     
Kalia 
w(y)kurzacz trolli



Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: IB/WS: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 27
Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 1946
Skąd: Zielonka k. Warszawy
Wysłany: 2008-03-23, 18:54     

Alcalata napisał/a:
jeszcze raz nalegam abyście nie cytowali moich błędów ortograficznych, tylko treściowe

To sam ich pilnuj, to nie będziemy ci ich wytykać :]
Alcalata napisał/a:
Ej, to ja piesze to, a nie ty, nie?

Alcalata napisał/a:
tylko treściowe

No to ci podała gdzie masz błędy, a ty masz za to pretensje? To może lepiej nie będziemy się w ogóle odzywali?

No patrz, chciałam coś skomentować, ale jeśli masz się poczuć tym urażony, to wolę pozostawić to tobie - w końcu jesteś autorem...
_____________________________________________________________________


Gauri napisał/a:
Wpisuję Cię na listę osób, którym Kalia może niechcący urwać głowę przy samych kostkach ^^

:vampir: Oh, I love this job... :]

Polecam: http://takbardzozle.blogs...2-pisownia.html
 
     
Alcalata 
Death and Glory



Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Freedom
Wersja gry S2: Nie mam gry
Klan S2: Freedom
Wiek: 22
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 172
Skąd: Ancaria
Wysłany: 2008-03-23, 19:39     

Dobra przyznaje wam racje, przepraszam. Możecie wytykać mi błędy ort. i co tylko chcecie.
Macie prawo, a poza tym jak to chyba powiedziała Raen, to należy wam się szacunek z mojej strony, z tymi błędami. Chętnie bym przerzucił to przez worda ale coś nie tak z nim jest. Jak checie to cytujcie błędy itp. Zabieram się za IV

Pozdrawiam
_____________________________________________________________________
Nigdy nie zapomnij, skąd pochodzisz, bo zapomnisz, gdzie już byłeś.
[img]http://miniprofile.x...sznka.png[/img]
[img]http://img266.imageshack.us/img266/9518/sznka.png[/img]
[img]http://www.ubar.pl/img_1171_normal.gif[/img]
[img]http://www.ubar.pl/img_14651_normal.gif[/img]
Najlepsza Leśna Elfka w Tabeli
Triumph or Agony - Top 5 HC ladder

Szukam hostera na S:UW - kontakt w profilu
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Powiadom znajomego o tym temacie
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Śledź odpowiedzi w tym temacie
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  
Szybka odpowiedź


Wygaśnie za Dni
 
 
 
 
 
 
Opcje
Dodaj podpis (może być zmieniony w profilu)
Powiadom mnie gdy ktoś odpowie
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 12