logo



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
ProfilProfil  Nie masz wiadomościNie masz wiadomości  Wyloguj [ Arch ]Wyloguj [ Arch ]

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Shei
2009-04-19, 00:39
Humorek    Ignoruj ten temat
Autor Wiadomość
Kylson 



Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 23
Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 217
Skąd: Norwich, Norfolk
Ostrzeżeń:
 5/7/9
Wysłany: 2008-03-05, 21:14   

jasiu wyemigrowal
  My status
     
KsiadzRobaQ 
Leaf mean a loan!



Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wiek: 24
Dołączył: 25 Lip 2007
Posty: 268
Skąd: Kruszyna
Wysłany: 2008-03-05, 21:16   

Nieśmiertelny Jasiu? A gdzie nasze kochane teściowe? xD Tutaj mała seria:

Teściowa przyjeżdża w odwiedziny do zięcia i córki. Drzwi otwiera zięć:
- O, mamusia! A mamusia na długo?
- Na tak długo synku, aż wam się znudzę.
- To mamusia nawet nie wejdzie?

Ojciec po długiej i dość jednostronnej dyskusji z teściową kieruje prośbę do syna:
- Jasiu przynieś proszę babci krem do ust.
- Tato - pyta syn - a który to jest?
- Ten z napisem "Kropelka" - odpowiada poirytowany ojciec.

Do właściciela domku z ogródkiem przybiega rozpromieniony sąsiad.
- Czy możesz pożyczyć mi dwa wiadra wody?
- Oczywiście, ale przecież ty masz własną studnię!
- Tak oczywiście ale do niej wpadła teściowa i woda sięga jej sięga jej tylko do brody...

Do Kowalskiego przyjechała teściowa:
- Otwieraj ty łobuzie, wiem że jesteś w domu, bo twoje adidasy stoją przed drzwiami!!!
- Niech się mama tak nie wymądrza, poszedłem w sandałach!
_____________________________________________________________________
/*Hah, tu był kiedyś durny podpis. A teraz nie ma. I długo nie będzie, bo nie ma na to pomysłu. Ugh.*/
Much sharper than C#. Much more tasty than Java.
 
     
Taku 
X.x



Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 22
Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 57
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-03-05, 21:42   

Dobre dobre :P
Zajączek:
Idzie zając lasem i wrzeszczy:
- Przeleciałem lwicę!...
Spotyka wilka:
- Zając, zamknij pysk, chcesz żeby lew usłyszał? Poza tym i tak ci nikt nie uwierzy.
Zając wzruszył ramionami i drze pysk dalej.
- Przeleciałem lwicę! przeleciałem lwicę!
Spotyka niedźwiedzia:
- Zając, zamknij się bo lew usłyszy, i wszyscy będziemy mieli przerąbane, jak sie wkurzy! A i tak nikt Ci nie uwierzy.
Zając idzie dalej i drze się:
- Przeleciałem lwicę! Przeleciałem lwicę!Przeleciałem lwi...
Nagle zobaczył lwa. Ten wkurzony ruszył za zającem, goni go, goni. Zając wskoczył w wydrążony stary pień. Lew skoczył za nim, ale utknął. Utknął tak, ze tylko tyłek mu wystaje, łeb jest w środku. Zając stanął, podszedł z tylu do lwa,rozejrzał się w koło, rozpina rozporek i mówi:
- W to, to już k****a nikt mi nie uwierzy!



Niedźwiedź każdego, kogo spotka w lesie, bije jajami po plecach. Przechodzi zajączek. Niedźwiedź go bije jajami, a zajączek płacze i się śmieje. Niedźwiedź go się pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo mnie boli
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo jeż idzie!




Jasio:

Jasio przynosi do domu torbę pełną jabłek. Mama pyta go:
- Skąd masz te jabłka?
Na to Jasiu:
- Od sąsiada.
- A on wie o tym? - pyta mama.
- No pewnie, przecież mnie gonił!


Jasiu wykopał z piaskownicy granat i pokazuje go mamie.
Mama:
- Wyrzuć to cholerstwo do pieca, bo nas pozabija!


Jasio przychodzi do domu po szkole i skarży się mamie:
- Pan policjant, co stoi na rogu, powiedział, że mi nogi z [*aaa psik!!*] powyrywa!
- To jest niemożliwe - mówi mama. Policjanci są po to by cię chronić. Pokaż mi go to wyjaśnimy sprawę.
Idą na róg, policjant stoi.
Mama pokazuje na Jasia:
- Czy to prawda, że groził pan mojemu synowi, że mu Pan powyrywa nogi z [*aaa psik!!*]?!
- Pani! Zabierz pani stąd tego gnoja, bo mu nogi z [*aaa psik!!*] powyrywam! Już czwarty dzień z rzędu przyprowadza mi swoją suczkę jamniczkę i chce, żebym ją pokrył, bo marzy o tym, by mieć psa policyjnego!!!


Szczyty:


Szczyt rasizmu: Pić Wiski Black & White w dwóch oddzielnych szklankach.
Szczyt nieufności: Wwiercić się w rurociąg Przyjaźni i patrzyć w którą stronę ropa płynie.
Szczyt hałasu: Dwa kościotrupy piep***ą się na blaszanym dachu.
Szczyt grzeczności: Wyskoczyć z okna zamykając je za sobą.
Szczyt ignorancji: Prezerwatywy robione na drutach.
Szczyt elegancji: Wyskoczyć z okna na ostatnim piętrze, a widząc w locie sąsiadkę poprawić krawat.
Szczyt bezpłodności: 30 lat stosunków z ZSRR.
Szczyt pornografii: Fidel jedzący banana.
Szczyt optymizmu: Dwaj homoseksualiści kupujący wózek dziecięcy.
Szczyt seksapilu: Tak popieścić słuchawkę telefoniczną, żeby wszystkie telefonistki zaszły w ciążę.
Szczyt orgazmu: Zanik linii papilarnych.
Szczyt głupoty: Kupić portfel za ostatnie pieniądze.
Szczyt dmuchania: Tak dmuchać baranowi w tyłek żeby mu się rogi wyprostowały.
Szczyt profesjonalizmu: Ginekolog, który sobie wytapetował pokój przez dziurkę od klucza.
Szczyt skąpstwa: Znaleźć plaster na odciski i kupić sobie buty o numer mniejsze.




Później więcej szczytów bo post za długi będzie xD
_____________________________________________________________________
-Ciemna druga strona jest... Bardzo ciemna.
-Zamknij się Yoda i żryj tego tosta...
 
  My status
     
Taku 
X.x



Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 22
Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 57
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-03-05, 21:57   

No co?

Kontynuacja szczytów
Szczyt pecha: Zostać zabitym przez meteoryt ze złota.
Szczyt szybkości: Zamknąć tak szybko szufladę na klucz, żeby go jeszcze do niej schować.
Szczyt odwagi: Zjechać z dziesiątego piętra gołą [*aaa psik!!*] na brzytwie i jajami chamować na zakrętach.
Szczyt niemożliwości: Tak połaskotać żarówkę, aby ci w elektrowni się śmiali.
Szczyt sadyzmu: Przestraszyć strusia na betonie.
Szczyt zręczności: Złapać komara za lewe jajo prawą reką nad lewym uchem w rękawicach bokserskich.
Szczyt rozczarowania kobiecego: Kiedy partnerka u swego partnera pod listkiem figowym znajdzie figę.
Szczyt precyzji: Wykastrować komara w rękawicach bokserskich.
Szczyt nicości: Kiedy kobieta zamiast piersi ma dwa piegi.
Szczyt rozrzutności: Kiedy na te piegi zakłada biustonosz.
Szczyt szczytów: kupa na Mont Everest.
Szczyt ciemnoty: Zapalić jedną zapałkę, a potem drugą, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali.
Szczyt bezczelności: Zapytać się powodzianina: Jak się panu powodzi? Czy się panu nie przelewa?
Szczyt chamstwa: Nasrać komuś na wycieraczkę zadzwonić i spytać czy ma papier toaletowy.
Szczyt skąpstwa: Oddać kondom do wulkanizacji.
Szczyt lenistwa: Położyć się na dziewczynie i czekać na trzęsienie ziemi.
Szczyt sadyzmu: Dać dziecku żyletkę, powiedzieć mu że to harmonijka ustna i patrzeć jak mu się uśmiech poszerza...
Szczyt fantazji: Położyć się w kałuży, wsadzić pióro w tyłek i udawać żaglówkę.
Szczyt suszy: Kiedy drzewa chodzą za psami.
Szczyt bezrobocia: Pajęczyna między nogami prostytutki.
Szczyt patologii ideologicznej: Członek z ramienia wysunięty na czoło.
Szczyt szybkości: Biegać tak dookoła słupa żeby z przodu była [*aaa psik!!*].
Szczyt pijaństwa: Tak sie upić, aby policyjny balonik po nadmuchaniu świecił.
Szczyt masochizmu: Zjechać goła [*aaa psik!!*] po nieheblowanej desce do wanny pełnej spirytusu.
Szczyt techniki: Żreć trociny i [*aaa psik!!*] deskami.
Szczyt paniki: Założyć hełm na lewą stronę.
Szczyt siły: Tak zgiąć złotówkę, żeby się orzełek zesrał.
Szczyt cierpliwości: Puścić pawia przez słomkę.
Szczyt złośliwości: Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać "Dokąd się mamusia tak śpieszy?".
Szczyt prostytucji: Puszczać się na Sacharze za garść piasku.
Szczyt wytrzymałosci: Nalać sobie wody do ust, usiąść gołą [*aaa psik!!*] na gorącej blasze i czekać, aż się woda zagotuje.
Szczyt pijaństwa: Upić ślimaka tak, żeby do domu nie trafił.


xD
_____________________________________________________________________
-Ciemna druga strona jest... Bardzo ciemna.
-Zamknij się Yoda i żryj tego tosta...
 
  My status
     
Kalia 
w(y)kurzacz trolli



Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: IB/WS: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 27
Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 1946
Skąd: Zielonka k. Warszawy
Wysłany: 2008-03-06, 12:36   

Taku, skądś te "szczyty" znam - nawet takie same mam gdzieś na kompie spiasane w notatniku :P

Mogę jeszcze dodać coś dla studentów:

Szczyt bezczelnoci:
Zesrać się pod drzwiami rektora, zadzwonić, poprosić o papier toaletowy i o wpis do
indeksu.

No i trochę innego śmiecia wygrzebanego gdzieś z dysku:

. Szedł facet przez ogród i nalał w pory.
. Kupił sobie facet długopis i się popisał.
. Szedł facet przez las i zdębiał.
. Szedł facet koło koparki i dał się nabrać.
. Szedł facet koło betoniarki i się zmieszał.
. Szedł facet przez budowę i go zamurowało.
. Szedł reżyser ulicą i film mu się urwał.
. Wyjrzał żołnierz z okopu i coś mu do łba strzeliło.
. Pojechał filatelista na wojnę i dostał serię.
. Szedł facet przez lód i się załamał.
. Wygląda facet przez okno, patrzy, a tam ludzkie pojęcie przechodzi.
. Robiła babcia na drutach, przejechał tramwaj i spadła.
. Idą mrówki przez most. Pierwsza, druga, pół do trzeciej...
. Wychodzi facet na balkon i widzi, że z góry wióry lecą.
Idzie na górę, a tam sąsiad struga wariata.
. Idzie facet przez przedpokój i słyszy dziwne odgłosy za drzwiami.
Otwiera drzwi, a tam zbieg okoliczności.
. Siedzi facet w pokoju i nagle słyszy dziwne szemranie w szafie.
Otwiera szafę, a tam palto z mody wychodzi.
. Pewien rolnik powiesił swoje konie na drzewie i powiedział do
nich " Wiśta! "
. Leży facet w łóżku. Obok wielka plama krwi, a pod łóżkiem...
ranny pantofel.
. - Czy nie przeszkadza panu mieszkanie koło autostrady?
- Nniiieeeee...
. Dziadek brał udział w zawodach balonowych i nieźle wypadł.
. Szedł krawiec w nocy ulicą i zaszył się w ciemnościach.
. Kowalski poszedł na policję i nieźle się tam spisał.
. Bezrobotny Nowak poszedł po chleb, ale spotkał go zawód.
. Chuligani napadli na Malinowskiego i od tego czasu zmienił się
nie do poznania.
. Dwaj maszyniści rozmawiają w czasie jazdy lokomotywą. W końcu
jeden z nich się zdenerwował i skierował rozmowę na inne tory.
. Pewien żołnierz chciał się zabawić. Wszedł na minę i nieźle się
rozerwał.
. Dwaj myśliwi postanowili uczcić polowanie. Strzelili sobie po
jednym.
. - Mamy kręcić - pytają reżysera kamerzyści.
- Nie, pokazujcie prawdę!
. Dziewiczość lasu świadczy o impotencji wiatru.
. Człowiek rodzi się mądry a potem idzie do szkoły.
. Nie toleruję nietolerancji.
. Gdzie dwóch się bije tam korzysta ... dentysta.
. Nie obgryzaj paznokci - Wenus z Milo też tak zaczynała.
. Ciąża kobiet jest niczym w porównaniu z moim zatwardzeniem.
. Po co są rzeki? - Żeby się nie kurzyło jak statek hamuje.
. Proście a będziecie prości.
. Wszyscy myślą tylko o sobie, tylko ja myślę o mnie.
. Stworzyłeś mnie Boże boś chciał, a ja żyję, bo muszę.
. Będę księdzem jak mój ojciec.
. Przeszedłem sam siebie. Chodnik.
. Tam za lasem widać trupa, w słońcu błyszczy jego ... głowa bo to
era atomowa.
. Mniejsza ilość zębów zwiększa swobodę języka.
. Śmierć samobójcom!
. Dopóty dzban wodę nosi, dopóki nie założą wodociągu.
. Gdzie diabeł nie może tam mówi dobranoc.
. Znam twoich rodziców. Fajni faceci.
. Starzy są jak nietoperze: głuche, ślepe i się czepiają.
. Wszyscy wychodzą, reszta zostaje.
. Życie to choroba przenoszona drogą płciową.
. Autobus to brzmi tłumnie.
. Chodzenie po bagnach wciąga.
. Piva i pacierza nie odmawiam.
. Jak sobie pościelisz... to mnie zawołaj.
. Gdy ktoś ma pecha i zmartwień kupę, może złamać rękę podcierając d...
. Lepiej mieć tasiemca niż żadnego życia wewnętrznego.
. Nie licz na ojca, zrób się sam.
. Nie pal papierosów. Pal licho.
. Przebiłeś głową mur, świetnie, jesteś w następnej celi.
. Przy życiu trzyma mnie myśl, że już długo nie pożyję.
. Jedyne co mnie tu trzyma to grawitacja.
. Raz na wozie, raz nawozem.
. Sikając z wiatrem idziesz na łatwiznę.
. Prawdziwy turysta z mydła nie korzysta. Tylko w dżemie siła drzemie.
. Tu nie wojsko, tu trzeba myśleć.
. U kobiety nie są ważne nogi, tylko serce, które bije pomiędzy nimi.
. Umarli żyją krócej.
_____________________________________________________________________


Gauri napisał/a:
Wpisuję Cię na listę osób, którym Kalia może niechcący urwać głowę przy samych kostkach ^^

:vampir: Oh, I love this job... :]

Polecam: http://takbardzozle.blogs...2-pisownia.html
Ostatnio zmieniony przez Kalia 2008-03-06, 12:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
KsiadzRobaQ 
Leaf mean a loan!



Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wiek: 24
Dołączył: 25 Lip 2007
Posty: 268
Skąd: Kruszyna
Wysłany: 2008-03-06, 21:34   

Oto opowieść o szczęśliwym podatniku:

W straży pożarnej dzwoni telefon.
- Dzień dobry, czy to ZUS?
- ZUS spłonął.
Po pięciu minutach znowu dzwoni telefon.
- Dzień dobry, czy to ZUS?
- ZUS spłonął.
Po następnych pięciu minutach znowu dzwoni telefon.
- Dzień dobry,czy to ZUS?
- Ile razy mam panu powtarzać, że ZUS spłonął! - odpowiada wściekły strażak.
- Ale jak przyjemnie tego posłuchać!
_____________________________________________________________________
/*Hah, tu był kiedyś durny podpis. A teraz nie ma. I długo nie będzie, bo nie ma na to pomysłu. Ugh.*/
Much sharper than C#. Much more tasty than Java.
 
     
SaberHaker 
My soul, make music!



Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Platforma S2: PC
Dołączył: 25 Gru 2007
Posty: 47
Skąd: P(r)oland
Wysłany: 2008-03-08, 21:32   

Taku, lepiej ustaw wygasanie ,bo trochę zaspamowałeś topic :P


Tibia – wymyślona przez szatana gra online, w której gracz wciela się w postać wesołkowatego piksela, wędrującego po świecie pełnym innych pikseli. Najczęściej w grze spotykane są piksele polskie, brazylijskie i szwedzkie. W Tibię najczęściej grają dzieci, które chcą uderzyć matkę krzesłem, jednak nie mają pretekstu, żeby to zrobić. Tibia uczy nas, jak być wojownikiem i żyć w zgodzie z naturą oraz kolorowym otoczeniem pikseli.


Jesteś kwadratem, bijesz prostokąty – witamy w Tibii!

Napis nad bramą Tibii

Rozgrywka
Gra zrzesza piksele w gildie, stada, klany i sekty. Do gry w Tibię wystarczą jedynie dobre chęci, monitor, myszka, klawiatura i internet (a jeśli zamierzasz coś osiągnąć, to także 90 zł na płatne konto). Mile widziany słownik ortograficzny, aby nauczać inne piksele.

Questy
Niezwykle rozbudowane questy umilają gre każdemu pikselowi. Wspaniała fabuła tych skomplikowanych misji opiera się na dotarciu do wskazanego miejsca, zabicia wszystkich pikseli na ekranie i zabraniu nagrody z cudownej skrzynki.

Gracze
Typowy tibijczyk to analfabeta, ktury hodżi na potforki. Do tego jeszcze jest knajtem i wali z aksa, a jego kumpel jest drutem i wali z ruszczki. Zdarzają się osobnicy, którzy poszedli, a potem wrucili. Wielu z nich lubi expić na ratach i bugach, czasem chodzą na kafeje, nierzadko wolfują. Najczęściej jednak spotykamy tych co chcą nas zhuntować albo dednonć.

Skutki
Gracze Tibii w szale wywołanym porażką są w stanie użyć mebli i przedmiotów pozornie uważanych za niegroźne, np. krzesła, wazonu czy też, ostatnio popularnego, irygatora dopochwowego w celu straszliwym.
Innym typem graczy są mężczyźni po trzydziestce, którzy nie odnaleźli dotychczas swojego życiowego celu. Odnajdują go w kopalniach pełnych dwarfów, na pustyniach pełnych piasku, w dżunglach pełnych śniegu.
Mimo tego gra jest bardzo pożyteczna. W trakcie bicia rodziny krzesłem zwiększa się siła, ma się kontakt z rodziną. Przeciętny tibijczyk zna każde obraźliwe słowo w języku polskim, portugalskim, szwedzkim, angielskim i niemieckim, choć niekoniecznie potrafi je poprawnie zapisać. Gra poszerza także podstawowe umiejętności ekonomiczne (kradzież przedmiotów innym graczom) oraz informatyczne (hackowanie kont).
_____________________________________________________________________
Ostatnio zmieniony przez SaberHaker 2008-03-08, 21:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
dav3d 
Bad Boy



Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Platforma S2: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 24
Dołączył: 01 Lip 2007
Posty: 437
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-03-08, 21:39   

http://www.milanos.pl/mp3.php?cat=9&id=9107 a propos Tibii xD
_____________________________________________________________________
mój blog o boksie
zapraszam :)

 
     
Taku 
X.x



Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 22
Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 57
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-03-09, 15:25   

ja grałem przez około 2 lata w Tibię ale teraz od nowego roku olałem i nie gram :D qmple próbują mnie jeszcze zaciągnąć ale to i tak tim się nie udaje Tibia mi się znudziła i teraz wole Sacreda :)
_____________________________________________________________________
-Ciemna druga strona jest... Bardzo ciemna.
-Zamknij się Yoda i żryj tego tosta...
 
  My status
     
golonqa 
Prowokator ]:->



Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 24
Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 268
Skąd: Słomniki
Wysłany: 2008-03-09, 18:04   

ja grałem może dwa dni a potem napisałem do cenegi po klucze :P tibia rzuca chyba na ludzi
czar zauroczenia (który trwa 2 dni) xD
_____________________________________________________________________
 
 
     
Peace 
Pacyfista



Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Wersja gry S3: FE
Wiek: 21
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 92
Skąd: Pleszew
Wysłany: 2008-03-09, 18:08   

heheh raz z nudów tibie włączyłem w kawiarence a wrażenia- to chyba jedna z pierwszych gier, jakies piksele chodzące... :D a co do dzieci neo to chyba niedlugo bede mial neostrade xD
_____________________________________________________________________
Cytat:
Dwie rzeczy są nieograniczone – wszechświat i ludzka głupota. Co do tego pierwszego nie mam jednak pewności.

Albert Einstein
 
 
     
SaberHaker 
My soul, make music!



Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Platforma S2: PC
Dołączył: 25 Gru 2007
Posty: 47
Skąd: P(r)oland
Wysłany: 2008-03-09, 20:23   

Misiek91 , źle napisane , przecież Neo Kids to wielcy przeciwnicy PoKeMoNóff ... tu trwa odwieczna walka , PoKeMoNy mają SwEEt BrOkAciK ,a Neo żyją w Matrycy i mają cały World ,Ich World ....
Poza tym większość Neo Kids używa Windowsa XP & 98 ------
Dzieci Chello kochają Orange oraz Winde z 98 piętrem oraz 2000 rok ....
Radiowe Dzieci lubią Eske i Planete .. siedzą w Trance i kradną prąd ...
PoKeMooN'sy sTrAsZą/GrOżĄ InNyM nA GyGy EtC. piSZąc alfabetem PiKaCi*UlA <czy jak mu tam> ,MaJą SwóJ HyMn OrAz WłAsNą StrONĘ <nIe zhAcKuJeSz ,Bo niEodCzYtAsZ kodU StrONy> ,
Są też ludzie ,którzy lubią Ice & Winter gdzie Pingwin siedzi na plaży i z kradzionymi sreberkami , mają w sobie to COŚ ,korzystają głównie z Sieci Era - bo mogą więcej ,na komórkach mają system Linux i kradną obrazki przez blooth'a ...
Fanatycy jeżdżenia Windą , przywódcy korzystają z okazji i kupują co popadnie ... chcieliby powiedzieć Yachoo ale ich nie stać ....
Ziomki z Emo Alcoholic ,chcą wykupić Take Two ale to dopiero pod koniec kwietnia ... wykupią wszystko co upada i bankrutuje ,pod swoimi skrzydłami chętnie zobaczyli ,by Gwiazdy Rocka'a lub też serię "Gdzie Te Auto ?"
Na koniec dam piranie ,już nikt nie wie czy powstanie i od kogo przyjdzie nowy Gothic :P

Już nic nie wymyślę .. napisałem to po dokładnej <czyt. 10minutowej> obserwacji stron <popularnych> :P Więcej grzechów niepamiętam
_____________________________________________________________________
Ostatnio zmieniony przez SaberHaker 2008-03-11, 22:38, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Kalia 
w(y)kurzacz trolli



Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: IB/WS: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 27
Dołączyła: 13 Lut 2007
Posty: 1946
Skąd: Zielonka k. Warszawy
Wysłany: 2008-03-10, 15:25   

Misiek - świetne :D
Tylko ja ciągle mam problem z tymi Dziećmi Neo... Przecież sama mam Neostradę, a nie poczuwam się do przynależności do ich grupy... Jak widać na tę zarazę jakoś da się uodpornić :P
_____________________________________________________________________


Gauri napisał/a:
Wpisuję Cię na listę osób, którym Kalia może niechcący urwać głowę przy samych kostkach ^^

:vampir: Oh, I love this job... :]

Polecam: http://takbardzozle.blogs...2-pisownia.html
 
     
KsiadzRobaQ 
Leaf mean a loan!



Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wiek: 24
Dołączył: 25 Lip 2007
Posty: 268
Skąd: Kruszyna
Wysłany: 2008-03-10, 15:29   

I pomyśleć, że kiedyś myślałem, że Dzieckiem Neo jest osoba, która ma Neostradę... :lol: (dlatego w podpisie nie mam już Dziecka Neo - a nie strzelę Posiadzacza Neostrady, bo byłby to PP :D )
_____________________________________________________________________
/*Hah, tu był kiedyś durny podpis. A teraz nie ma. I długo nie będzie, bo nie ma na to pomysłu. Ugh.*/
Much sharper than C#. Much more tasty than Java.
 
     
golonqa 
Prowokator ]:->



Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 24
Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 268
Skąd: Słomniki
Wysłany: 2008-03-11, 10:21   

Po mszy z kościoła wychodzą dwie staruszki i rozpoczynają rozmowę.
Pierwsza mówi:
- Pani ta dzisiejsza młodzież to taka niewychowana. A jak się ubierają! Co na głowach mają! Z jednej strony czerwone, z drugiej zielone. Straszne!
Na to druga:
- Pani, to jeszcze nic. Wczoraj wieczorem wracam od wnuczki i wchodzę do jednej windy, a do drugiej dwóch młodych chłopców. Jeszcze się drzwi ich windy nie zamknęły a słyszę: jak wykręcisz żarówkę to wezmę do buzi. Pani SZKŁO ŻRĄ, SZKŁO ŻRĄ!!
xD
Spotyka się dwóch kumpli w barze. Jeden do drugiego mówi:
- Wiesz, chyba moja żona nie żyje.
- Dlaczego tak sądzisz? - odpowiada mu ten drugi.
- Bo seks to jak zwykle, tylko prania ciągle przybywa.
_____________________________________________________________________
Ostatnio zmieniony przez golonqa 2008-03-11, 10:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Powiadom znajomego o tym temacie
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Śledź odpowiedzi w tym temacie
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,36 sekundy. Zapytań do SQL: 13