|
|
|
|
Przesunięty przez: Shei 2009-04-19, 00:39 |
Humorek  |
| Autor |
Wiadomość |
TheSpecialOne
URTf@n


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.31
Platforma S2: PC
Wiek: 25 Dołączył: 28 Sie 2010 Posty: 38 Skąd: Ustrzykii ^^
|
Wysłany: 2010-12-10, 18:39
|

|
|
Podchodzi blondynka do blondynki i mówi:
- Wydaje mi się, że Panią gdzieś widziałam...
Na to druga:
- Możliwe, bo ja tam często bywam.
- Dzieci, co jest najprzyjemniejsze na świecie?
- Wakacje!
- Święta!
- Wycieczka!
- Imieniny!
A Jasiu mówi:
- Pogrzeb!
Pani zbaraniała:
- Jasiu, czemu pogrzeb?
- Ja nie wiem proszę pani, ale kiedyś mamusia powiedziała do tatusia - pogrzeb stary, pogrzeb, to takie przyjemne.
- Jasiu, kto zbudował arkę? - pyta ksiądz.
- Nooo...eee...
Pani w szkole pyta Jasia:
- Jasiu, masz zadanie domowe?
- Tak, mam.
- To pokaż mi je.
Na to Jasiu:
- Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli. |
|
|
|
 |
skoczew


Wersja gry S1: Classic: 1.7
Wersja gry S2: 2.43
Platforma S2: PC
Dołączył: 08 Gru 2010 Posty: 0 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2010-12-11, 09:13
|

|
|
| Szkot wysłał żonę na wakacje na Karaiby. Po tygodniu otrzymuje depeszę z hotelu: "Pańska żona się utopiła STOP Jej zwłoki oklejone krewetkami wyłowiła straż przybrzeżna STOP Co robić? STOP". Szkot idzie na pocztę i nadaje telegram: "Krewetki sprzedać STOP Pieniądze przesłać na moje konto STOP Przynętę zarzucić ponownie STOP". |
|
|
|
 |
Peace
Pacyfista


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Wersja gry S3: FE
Wiek: 21 Dołączył: 09 Lis 2007 Posty: 92 Skąd: Pleszew
|
Wysłany: 2011-06-23, 19:42
|

|
|
Dawno nie było aktualizacji, to ja walnę, a co.
Humor czarniutki jak smoła, niecenzuralny, więc jeśli nie masz dość dystansu do wszystkiego co Cię otacza, nie zaglądaj
[spoiler]Kiedy wiesz, że masz przeje.bane?
Wtedy, kiedy stoisz w kolejce do Raju, przed Tobą Matka Teresa rozmawia ze św. Piotrem, a ten jej mówi:
- No wiesz... Myślę, że mogłaś się trochę bardziej postarać...
-Dlaczego czarnuchy się nie bawią w chowanego?
-Bo i tak nikt by ich nie szukał
Siostry Klaryski założyły w mieście burdel. Nikt jeszcze nie ru.chał tam zakonnic i znalazł się chętny coby popróbować. Wszedł i widzi zakonnice za biurkiem. Kazała mu zapłacić 500 zł i przejśc za drzwi. Uznał że to trochę drogo, no ale wyruchać zakonnicę...ok:) zapłacił i poszedł. Następne drzwi kryły kolejnego pingwina za biurkiem rządającego tym razem 300 złotych i zapewniajacego ze za nastepnymi drzwiami bedzie juz fajnie. Zainwestowałem już 500 to szkoda rezygnować -i zapłacił 300. I tym razem kolejne drzwi skrywały pingwina za biurkiem... 100 złotych, ale to już ostatnia opłata- powiedziała zakonnica. Czym jest 100 przy 300 i 500 - powiedział i zapłacił.
Przez kolejne drzwi wyszedł na ulicę. wkurwił się, obrócił i zauważył nad drzwiami napis:
"WŁAŚNIE ZOSTAŁEŚ WYRUCHANY PRZEZ SIOSTRY KLARYSKI"
Wiecie co grozi za gwałt?
Przeniesienie do innej parafii.
Murzyn, Meksykanin i Amerykanin znaleźli lampę dżina. Wychodzi dżin i pyta się każdego po kolei jakie jest jego życzenie.
Na to Murzyn:
- Ja chcę aby wszyscy moi czarni bracia powrócili do Afryki
Puf! Murzyni znaleźli się w Afryce.
Następnie Meksykanin:
- Ja podobnie, chcę aby wszyscy meksykanie powrócili tam skąd pochodzą.
Puf! Meksykanie znaleźli się w Meksyku, Ameryce Południowej itp.
W końcu Amerykanin:
- Hmmm... to znaczy że w Ameryce nie ma już ani meksykańców ani czarnuchów?
- Na to wygląda.
- To daj colę.
Skąd wiadomo ze ma się za młodą dziewczynę?
Jak jej wkładasz penisa do ust musisz udawać samolot.
Obiad w domu dla zakonnic (plebani, czy jak mu tam):
- Siostry, dziś na obiad marchewka!
- Hurra!
- Ale pokrojona!
- Eeeee...
Umiera stary Gruzin. Przy łożu śmierci siedzi jego wnuk. Umierający mówi:
- Kiedyś, gdy umarł Lenin, umarł i leninizm... Kiedy umarł Stalin, umarł stalinizm...
- Dziadku Onanie, nie umieraj!
Zaczyna mnie wkurzać wracanie co dzień do domu tylko, żeby zobaczyć, że moja leniwa żona jak zwykle nic nie zrobiła, tylko cały dzień siedziała na dupi.e oglądając telewizję.
Jej wymówki też powoli zaczynają się powtarzać.
Ciągle tylko słyszę "przecież jestem sparaliżowana od szyi w dół
Co by robił teraz prezydent Kaczyński, gdyby żył?
- Drapał w wieko trumny.
- Czym najłatwiej odróżnić Chińczyka od Japończyka?
- Licznikiem Geigera
Co to takiego, ogromne, okrągłe i nienawidzi Żydów?
Cały świat.
Kiedy Barrack Obama przestanie być prezydentem?
Kiedy zgłosi się po niego właściciel.
- Dlaczego nie ma czarnych żydów?
- No bo bez przesady...
Przychodzi klient do sklepu meblowego i mówi:
- Interesują mnie drzwi.
A sprzedawca na to:
- Zaj.ebiste ma pan zainteresowania.
Kobieta poszła na zakupy. Podchodzi do kasy, sprzedawca nalicza ceny za poszczególne artykuły. Mleko, ser, warzywa, mydło, ze dwa soki, pokarm dla psa, kilka par majtek... Nagle kasjer pyta:
- Pani nie ma męża, prawda ?
Nieco zdziwiona z początku kobieta, uśmiechnęła się i odpowiada:
- Faktycznie, nie mam, a jak pan się domyślił ?
- Bo ma pani wyjątkowo brzydki ryj
Mąż z żoną siedzą przy obiedzie.
Żona niefortunnie oblewa się zupą.
Wstaje, wskazuje na siebie i mówi:
- Wyglądam jak świnia...
A mąż na to:
- Tak, i jeszcze oblałaś się zupą...
Na budowie brygadzista mówi do pracownikow:
- Dzisiaj przyjezdza inspekcja i ma byc ostry zapierdol.
Kiedy inspekcji nie było, pracownicy siedzieli, pili wino i palili fajki. Nagle przyjechała inspekcja i wszyscy wzieli się do pracy chwytając sie za co było. Jozek wziąl taczke i biega w tą i we tamta. Nagle zatrzymuje go inspektor i się pyta:
- Dlaczego pan tak biega z pustą taczką?
Na to pracownik:
- Panie, taki zapierdol, ze nie ma kiedy załadowac!
- Dlaczego lwy liżą sobie du.py?
- By pozbyć się smaku murzyna.
A z pocałunkiem na razie zaczekamy - powiedział piękny książę złażąc ze Śpiącej Królewny.
Dlaczego Mojżesz prowadził żydów przez morze?
- Bo wstydził się przez miasto
Czym się różnią żydzi od czarnych?
Żydzi jeździli na obozy a czarni na kolonie.
Chilijski górnik kochający się ze swoją żoną po raz pierwszy od uwolnienia:
- Możemy zgasić światło...?
- Oczywiście, kochanie.
- Mogę cię wziąć od tyłu...?
- Wszystko, czego pragniesz, mój odważny mężczyzno...
- Mogę ci mówić Pedro...?
- Co powstaje z połączenia murzyna i ośmiornicy?
- Nie wiem, ale na pewno za.jebiście zbiera bawełnę
Dlaczego Żydzi mają duże nosy?
Bo powietrze jest za darmo.
No, byłoby tego na razie : P
[/spoiler] |
_____________________________________________________________________
| Cytat: | | Dwie rzeczy są nieograniczone – wszechświat i ludzka głupota. Co do tego pierwszego nie mam jednak pewności. |
Albert Einstein |
| Ostatnio zmieniony przez Peace 2011-06-23, 19:44, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
predi
predi


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Dołączył: 29 Cze 2011 Posty: 8 Skąd: cała ancaria
|
Wysłany: 2011-07-16, 14:53
|

|
|
Egzamin z fizyki.
Wykładowca mocno wku....ony.
Wchodzi pierwszy student i dostaje pytanie:
- Jedzie pan autobusem i jest bardzo gorąco co pan robi?
- Otwieram okno
- I bardzo dobrze, to proszę mi teraz obliczyć zmiany ciśnienia we wnętrzu pojazdu.
- Eeeeee..... nie wiem
Dostał 2.
Po godzinie zadawania tego samego pytania wynik wykładowca kontra studenci 8:0.
Wchodzi młoda studentka i słyszy pytanie:
- Jedzie pani autobusem i jest bardzo gorąco co pani robi?
- Ściągam bluzkę.
- Ale jest bardzo bardzo gorąco!
- To ściągam spodnie.
- Ale pani mnie nie zrozumiała. Jest taki upał, że żar się z człowieka leje
- To ściągam stanik i majtki i choćby mieli mnie wyruchać wszyscy faceci w autobusie to okna za ch..a nie otworzę. |
_____________________________________________________________________ Piżem pobrafnie po polzkó |
|
|
|
 |
FilipSoczek

Wersja gry S1: S+: 1.8.96
Wersja gry S2: 2.11.2
Dołączył: 27 Wrz 2013 Posty: 0
|
Wysłany: 2013-09-27, 14:09
|

|
|
Siedzi pijany facet w barze i myśli sobie:
- Mam już dość, idę do domu.
Próbuje wstać, ale upada. Myśli:
- Ok, doczołgam się do drzwi i spróbuję wstać na ulicy.
Wychodzi na ulicę, próbuje wspiąć się na parkometr, ale znów upada. Myśli:
- Doczołgam się do tamtego murku i spróbuję.
Wspina się na murek, ale znowu upada.
W ten sposób, ciągle bezskutecznie próbując wstać, doczołguje się do domu.
Starając się nie budzić żony, wślizguje się do łóżka.
Rano żona budzi go wymówkami:
- Piłeś?!
- Ależ co Ty, skarbie! Ja, piłem?
- Właśnie dzwonili z baru, żeby ktoś odebrał Twój wózek inwalidzki.
Nauczyciel pyta Jasia:
- Jakie znasz żywioły?
- Ogień, woda i piwo.
- Piwo? Jasiu co ty wygadujesz?!
- No tak. Zawsze, gdy tata wraca do domu pijany to mama mówi: "Ojciec znowu w swoim żywiole". |
_____________________________________________________________________ place zabaw dla dzieci korkowe tablice |
|
|
|
 |
zaneta.zak

Wersja gry S1: S+: 1.8.81
Wersja gry S2: 2.34
Wersja gry S3: FE
Wiek: 28 Dołączyła: 11 Gru 2014 Posty: 1
|
Wysłany: 2016-05-16, 14:42
|

|
|
Małżonek wraca ze szpitala, gdzie odwiedzał bardzo chorą teściową i wkurzony do granic mówi do żony:
- Twoja matka jest zdrowa jak ryba, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
- Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj doktor powiedział mi, że mama jest w stanie agonalnym.
- Nie wiem co on tobie powiedział, ale mnie radził przygotować się na najgorsze. |
|
|
|
 |
|
|
|
|
|
| Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 13 |
|
|