|
|
|
|
Przesunięty przez: Shei 2009-04-19, 00:39 |
Humorek  |
| Autor |
Wiadomość |
YubY
Bumelant :>


Wersja gry S1: UW: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wiek: 25 Dołączył: 15 Kwi 2007 Posty: 212 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: 2008-04-29, 15:11
|

|
|
| Cytat: | | Zapytałem pana, który instalował mi internet gdzie można kupić dostęp do google i za ile, bo myślę że bardzo mi taka wyszukiwarka by się przydała. On mi zaoferowal że za 50 zl mi zrobi taki lewy skrót na pulpicie do google. Zgodziłem się ale teraz mam obawy czy mogą wykryć, że używam google nielegalnie i czy nie lepiej jednak skasować ten skrót i zakupić dostęp oryginalny? Dziękuję za pomoc. |
Mistrzostwo świata
...a czy i Ty masz nielegalne google ... |
_____________________________________________________________________ [color=blue][size=18][i]
Jeść albo nie jeść - oto jest pytanie.
Jeść - toż to prosta odpowiedź na nie.
Jedzenie życia rozkosz, więc jedzmy, czemu nie!?
Bez jedzenia ja chyba zabije się!!! [/color][/size][/i]
Burger był, jest i zniknął... MAGIC Version 1.0
Burger był, jest i zniknął... MAGIC Version 2.0
Miasteczko Sacred.pl taka mała reklama w internecie
Najlepsza Polska Ugamela NET-WAR
Zeitgeist - film mogący Cię zmienić... :>
[color=red][size=18][i]
Nie daję jedzenia...never... tudzież nie karmię trolli
[/color][/size][/i] |
| Ostatnio zmieniony przez YubY 2008-04-29, 15:12, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
golonqa
Prowokator ]:->


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 24 Dołączył: 29 Lut 2008 Posty: 268 Skąd: Słomniki
|
Wysłany: 2008-04-29, 15:35
|

|
|
<Waldi> Hej, Bidon o kim pisałes Charakterystyke na dzisiejszym egzaminie gimnazjalnym o "syzyfowych pracach" czy o "kamieniach na szaniec" ?
<Bidon> No o syzyfowych pracach...
<Waldi> mhmm a kogo wybrałes?
<Bidon> No jakto kogo? Syzyfa...
<Waldi>...
<tt> potrzebujemy jakiś prowiant w paczkach na wyjazd...
<pol> spirytus! zalewasz wodą i masz wódkę! |
_____________________________________________________________________
 |
|
|
|
 |
Scorpion
Rock'n'Roll all night!


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 21 Skąd: Karpacz
|
Wysłany: 2008-05-01, 17:24
|

|
|
@down
Wystarczy utworzyć skrót od kosza |
_____________________________________________________________________ [img]http://img2.vpx.pl/up/20090824/bez_nazwy_195.jpg[/img] |
| Ostatnio zmieniony przez Scorpion 2008-05-01, 20:01, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
golonqa
Prowokator ]:->


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 24 Dołączył: 29 Lut 2008 Posty: 268 Skąd: Słomniki
|
Wysłany: 2008-05-01, 18:00
|

|
|
Scorpion a co to za problem wystarczy stworzyć nowy folder zmienić nazwę na kosz i gotowe |
_____________________________________________________________________
 |
|
|
|
 |
Sacreedino


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wersja gry SC: Citadel
Platforma SC: PC
Wersja gry S3: Nie mam gry
Wiek: 25 Dołączył: 01 Lut 2008 Posty: 251
|
Wysłany: 2008-05-01, 18:23
|

|
|
A mi czasami się zdarzało (wiele razy, ale przed reinstalem systemu chyba) nie wiem dlaczego, ale niby folder Windows znalazł się w koszu. Brałem opróżnij kosz, pytał się czy na pewno chcę usunąć Windowsa A potem, że nie może tego zrobić. |
_____________________________________________________________________
[/url] |
| Ostatnio zmieniony przez Sacreedino 2008-05-01, 18:23, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Luxio
Flashrider

Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: [G.T.W]
Dołączył: 26 Kwi 2008 Posty: 0 Skąd: Cop_Land
|
Wysłany: 2008-05-14, 14:13
|

|
|
Czy myśleliście czasem o połączeniu YT-video z Sacred
Teraz jest to możliwe
 |
|
|
|
 |
YubY
Bumelant :>


Wersja gry S1: UW: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Platforma S2: PC
Wiek: 25 Dołączył: 15 Kwi 2007 Posty: 212 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: 2008-05-16, 21:42
|

|
|
| Cytat: | Uwaga... jak ktos ma słabe nerwy to prosze niepatrzec na tą fotke...
Znane sa przypadki że ludzie po jej ujrzeniu umarli na zawał, lub dostali śpiączki Exclamation
Muj kumpel jak to zobaczył kiedyś to od tamtej pory już nigdy niebył tym samym człowiekiem Crying or Very sad
Pozatym jest to najbrutalniejsze zdjęcie jakie ja sam widziałem, a to już chyba dużo może o nim mówic...
No więc - jak masz maxymalnie mocne nerwy i skończone 24 lata to możesz je zobaczyć, ale osztrzegam: PATRZYSZ NA TO ZDJĘCIE TYLKO I WŁĄCZNIE NA SWOJĄ ODPIOWIEDZIALNOŚĆ!!!!!!
Pomyśl kilka razy zanim w nie klikniesz!! Bo to może przynieść nieodwracalne skutki...
oto link do zdjęcia: brutall |
|
_____________________________________________________________________ [color=blue][size=18][i]
Jeść albo nie jeść - oto jest pytanie.
Jeść - toż to prosta odpowiedź na nie.
Jedzenie życia rozkosz, więc jedzmy, czemu nie!?
Bez jedzenia ja chyba zabije się!!! [/color][/size][/i]
Burger był, jest i zniknął... MAGIC Version 1.0
Burger był, jest i zniknął... MAGIC Version 2.0
Miasteczko Sacred.pl taka mała reklama w internecie
Najlepsza Polska Ugamela NET-WAR
Zeitgeist - film mogący Cię zmienić... :>
[color=red][size=18][i]
Nie daję jedzenia...never... tudzież nie karmię trolli
[/color][/size][/i] |
| Ostatnio zmieniony przez YubY 2008-05-16, 21:44, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Peace
Pacyfista


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Wersja gry S3: FE
Wiek: 21 Dołączył: 09 Lis 2007 Posty: 92 Skąd: Pleszew
|
Wysłany: 2008-05-17, 17:08
|

|
|
Nie bijcie |
_____________________________________________________________________
| Cytat: | | Dwie rzeczy są nieograniczone – wszechświat i ludzka głupota. Co do tego pierwszego nie mam jednak pewności. |
Albert Einstein |
|
|
|
 |
Peace
Pacyfista


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Wersja gry S3: FE
Wiek: 21 Dołączył: 09 Lis 2007 Posty: 92 Skąd: Pleszew
|
Wysłany: 2008-05-17, 20:30
|

|
|
Nie no, teraz już wisze a potem jeszcze cięcie i na stos |
_____________________________________________________________________
| Cytat: | | Dwie rzeczy są nieograniczone – wszechświat i ludzka głupota. Co do tego pierwszego nie mam jednak pewności. |
Albert Einstein |
|
|
|
 |
RobiX

Wersja gry S1: UW: 2.28
Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 306
|
Wysłany: 2008-05-17, 20:35
|

|
|
Kary nie bedzie Pejsik, bedziesz nam poprostu robił nowy layout na stronkę gdy wyjdzie Sacred FA |
|
|
|
 |
Peace
Pacyfista


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Wersja gry S3: FE
Wiek: 21 Dołączył: 09 Lis 2007 Posty: 92 Skąd: Pleszew
|
Wysłany: 2008-05-17, 20:42
|

|
|
i to wszystko w corelu 8 |
_____________________________________________________________________
| Cytat: | | Dwie rzeczy są nieograniczone – wszechświat i ludzka głupota. Co do tego pierwszego nie mam jednak pewności. |
Albert Einstein |
| Ostatnio zmieniony przez Peace 2009-02-27, 16:12, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
RobiX

Wersja gry S1: UW: 2.28
Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 306
|
Wysłany: 2008-05-17, 21:59
|

|
|
nie w coleru tylko w coreru
btw, poprawnie to w Corel`u |
|
|
|
 |
Soulshade
Aion Player


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 20 Dołączył: 23 Mar 2008 Posty: 7 Skąd: Łękińsko
|
Wysłany: 2008-05-17, 22:14
|

|
|
A ja na odmianę dam trochę żartów abstrakcyjnych:
Pewien misionarz był z misją humanitarną w Afryce. Któregoś dnia idąc w dżungli zauważył leżącego słonia. Podszedł i zobaczył że słoń ma w nogę wbity gwóźdź. Zrobiło mu się żal i wyjął mu ten gwóźdź. Słoń wstał i popatrzył na swojego ratownika z umiłowaniem, jakby chciał powiedzieć "dziękuję", potem poszedł. Odwrócił się jeszcze raz, jakby chciał powiedzieć "do widzenia" i zniknął wśród drzew. "Ciekawe czy go jeszcze kiedykolwiek znowu zobaczę!? pomyślał ratownik. Kilka lat później facet wybrał się do cyrku. Występowały tam różne zwierzęta, także slonie, ale jego uwagę zwrócił jeden słoń który patrzyl na niego w ten sam sposób jak ten z dżungli. "Czyżby to ten słoń?" pomyślał "jest do tamtego taki podobny!". Po występie podszedł do tego słonia, pogłaskał go w uszy, ale wtedy słoń złapał go trąbą i trzasnął nim kilka razy o podłogę zmieniając jego ciało w krwawy pasztet.
Okazało się że to nie był ten słoń.
Do baru wchodzi kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi do barmana:
- Setę i śledzia!
Barman zaskoczony podaje kaczce gorzałę i śledzia, kaczka wypija, wciąga śledzika i mówi do barmana:
- Słuchaj stary, jestem majstrem-murarzem na budowie opodal tego baru i przez jakiś czas będę tutaj wpadał około 15:00 na wódeczke i śledzika. Pomyśl nad jakimś małym rabacikiem. Tego samego dnia barman zadzwonił do zaprzyjaźnionego dyrektora cyrku:
- Janek! Nie dasz wiary! Przychodzi do mojego baru kaczka, która mówi ludzkim głosem, pije gorzałkę i wciąga śledzie. Dyrektor chcąc zobaczyć to na własne oczy, przyszedł przed 15:00 do baru, siadł przy stoliku i czeka. 0 15:00 w drzwiach pojawia się kaczka. Wskauje na krzesło i mówi do barmana:
- Jak zawsze, wódeczkę i śledzika proszę. Jak tam? Przemyślałeś sprawę zniżki?
Do kaczki podchodzi w tym momencie dyrektor cyrku i mówi:
- Chcę pana zatrudnić!
Jestem dyrektorem cyrku.
- Zaraz, zaraz cyrku powiadasz?
- Tak panie kaczko cyrku.
- Cyrk... hmm... cyrk... to taki wielki namiot?
- Dokładnie.
- Z takimi drewnianymi ławeczkami?
- Właśnie.
- Z taką okrągłą arenką z piachem i trocinami?
- Oczywiście!
- W takim razie na ch.. wam murarz?
Żyły sobie myszy. Wszyscy na nie polowali, wszyscy chcieli zeżreć. W obawie o byt biologiczny gatunku myszy postanowiły wysłać poselstwo do mądrego puchacza, który cieszył się sławą nieomylnego na cały las.
Przybyło poselstwo na miejsce i powiada:
- Mądry puchaczu, wszyscy na nas polują, wszyscy zżerają. I koty... I sowy... I bociany... Co mamy robić?
Zanurzył puchacz myśl w swą mądrość niezmierzoną i odrzekł:
- Uważam, że powinnyście zmienić się w jeże... mając kolce obronicie się przed każdym napastnikiem.
Powróciło ucieszone poselstwo do rodzinnej nory:
- Puchacz znalazł radę! Zmienimy się w jeże!
Oczywiście znaleźli się malkontenci:
- No ale jak my się w te jeże zmienimy?
Chwila konsternacji. Postanowiono wysłać poselstwo do puchacza jeszcze raz.
Przybyli pod puchaczowe drzewo i proszą:
- Mądry puchaczu, powiedz nam, jak mamy się w te jeże zmienić...
Natręctwo myszy wyprowadziło puchacza z równowagi.
- A idźcieżesz wy w cholerę... nie zawracajcie mi d**y głupimi szczegółami! Ja się zajmuję strategią...
Dziecko po wypadku mówi do mamy:
- Mamusiu, daj mi coś słodkiego,
- Na stole leżą ciasteczka, weź sobie jedno,
- Ale, mamusiu, ja nie mam rączek - mówi dziecko z płaczem
Na to mama:
- Nie ma rączek, nie ma ciasteczek
Siedzi wędkarz nad rzeką. Podchodzi facet:
- Nie widział pan tu kobitki w fioletowej sukience?
- Aaaaa... tak, jakieś 5 minut temu...
- No, to jak się pośpieszę, to ją dogonię!
- Wątpię, dzisiaj w rzece bardzo silny prąd.
Pogrzeb - wdowa chowa swego męża. Grabarz pyta:
- Ile lat miał mąż?
- 98.
- A pani ile ma?
- 97.
- To opłaca się pani wracać do domu?
Narąbany facet zdrzemnął się na cmentarzu. Budzi się, noc, księżyc świeci. Zbiera się do wyjścia z cmentarza, patrzy, a tu stróż cmentarny kopie grób.
- O, ho, ho - pomyślał sobie - przestraszymy gościa...
Podkradł się cichcem, a kiedy był już tylko kilka kroków od delikwenta jak nie ryknie:
- BUUUUUUUUUUUU!!!!!!
Żadnej reakcji. Stróż jak kopał tak kopie, nawet się nie obejrzawszy.
Więc facet znowu:
- BUHAHAHAHIHIHIHIHIBUUUU!!!!
Znowu nic. Zniechęcony pijaczek odwrócił się na pięcie i idzie do wyjścia. Kiedy już sięgał ręką do furtki nagle z tyłu ktoś go łups w łeb łopatą!
- A nie, nie! Chciałeś pospacerować, to spaceruj, ale poza teren nie wychodzimy!
Seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu. Kobieta krzyczy przerażona:
- Ale ponuro i ciemno w tym lesie. Bardzo się boję!
Na to morderca:
- No, a ja co mam powiedzieć? Będę wracał sam...
Może tylko ja mam takie parszywe poczucie humoru, ale mi się takie żarty podobają |
|
|
|
 |
Peace
Pacyfista


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Wersja gry S3: FE
Wiek: 21 Dołączył: 09 Lis 2007 Posty: 92 Skąd: Pleszew
|
Wysłany: 2008-05-17, 22:29
|

|
|
| RobiX napisał/a: | btw, poprawnie to w Corel`u |
już połykać apostrofów nie można?
| Soulshade napisał/a: | Może tylko ja mam takie parszywe poczucie humoru, ale mi się takie żarty podobają |
No mi też teraz ja coś opowiem. tylko nie pomyślcie że jestem jakimś antychrystem
Dlaczego Jezusa ukrzyżowali a nie utopili? Bo jak by wyglądały te akwaria nad drzwiami?! |
_____________________________________________________________________
| Cytat: | | Dwie rzeczy są nieograniczone – wszechświat i ludzka głupota. Co do tego pierwszego nie mam jednak pewności. |
Albert Einstein |
|
|
|
 |
golonqa
Prowokator ]:->


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 24 Dołączył: 29 Lut 2008 Posty: 268 Skąd: Słomniki
|
Wysłany: 2008-05-18, 12:00
|

|
|
to teraz ja
To był jeden z najpiękniejszych dni mojego życia. Troszkę się spóźniłem z powodu balangi do wczesnych godzin rannych. Gdy otworzyłem drzwi do kościoła, ona czekała już na mnie przy ołtarzu. Wyglądała cudownie. Szedłem w jej kierunku i czułem na sobie uważne spojrzenia zgromadzonych. Gdy byłem tuż obok niej, pochyliłem się i pocałowałem ją czule. Zamknąłem wieko...
Królewicz po długiej, wyczerpującej podróży zaszedł do niewielkiej restauracji w centrum Paryża. Kelner podał mu specjalność zakładu - żabę w sosie winegret. Gdy królewicz zabierał się do jedzenia żaba wypadła mu z talerza i od uderzenia o podłogę zamieniła się w piękną dziewicę. Królewicz złapał uśmiechającą się do niego pannę za głowę i pizgnął ją jeszcze parę razy o kant stołu. Niestety dziewczyna nie zamieniła się z powrotem w żabę i musiał zjeść ją w takiej postaci...
-Dlaczego dziewczynka nie płakała jak spadła z rowerka?
Bo jej kierownica przebiła płuco.
3 kłamstwa studenta?
1. od jutra nie pije
2. od jutra sie ucze
3. dziękuje, nie jestem głodny
w jakims tam programie typu "od przedszkola do opola", prowadzacy pyta dzieciaka: "a masz moze jakies zwierzatko?", dziecko: "tak", prowadzacy: "a jakie?", dzieciak: "kotka", prowadzący: "a jak się kotek nazywa?", dziecko: "nie pamiętam", prowadzący: "więc jak tatuś woła na kotka?", dziecko: "sierściuch je*any"
gun-shop
some guy went to gun-shop:
- i want a gun.
- what kind of gun would you like?
- This one! - and he points at the biggest gun in the shop
- may i ask what would you like to shoot at ?
- cans
- what kind of cans?
- mexi-cans, afri-cans, portori-cans...
Pewna kobieta miała 3 córki. Kiedyś wzięła je na rozmowę i mówi im. Słuchajcie córki, jak się kiedyś wydacie się za mąż napiszcie mi, jak Wam się układa życie seksualne. Córki się zgodziły. Wyszła pierwsza za mąż i za chwilę przychodzi od Niej kartka z napisem - NESCAFE. Matka nie wie, o co chodzi, ale przechodząc ulicą widzi bilboard NESCAFE SATYSFAKCJA DO OSTATNIEJ CHWILI. Zadowolona po uzyskaniu odpowiedzi.
Druga wyszła za mąż i dostaje matka kartkę z napisem MARLBORO. Po chwili znajduje na paczce papierosów informację - MARLBORO EXTRA LONG, SUPER SIZE. Zadowolona, że córka trafiła dobrze. Po pewnym czasie najmłodsza wyszła za mąż i dopiero po miesiącu przychodzi kartka z napisem BRITISH AIRWAYS. Znów szukanie po gazetach i reklamach i w końcu znajduje - BRITISH AIRWAYS TRZY RAZY DZIENNIE SIEDEM RAZY W TYGODNIU, W OBIE STRONY |
_____________________________________________________________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez golonqa 2008-05-18, 12:02, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
|
|
|
|
| Strona wygenerowana w 0,34 sekundy. Zapytań do SQL: 17 |
|
|