Przesunięty przez: Shei 2009-04-19, 00:39 |
Humorek  |
| Autor |
Wiadomość |
szakal


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 28 Dołączył: 19 Kwi 2007 Posty: 10 Skąd: Stalowa Wola/Kraków
|
Wysłany: 2008-12-28, 12:41
|

|
|
Wpada grzybek w occie do żołądka, rozejrzał się, zobaczył wolne miejsce
koło dwunastnicy, więc się położył i śpi. Za chwilę wpada ogóreczek,
zobaczył wolne miejsce koło grzybka, więc też się położył i usnął. W
chwilę potem śledzik w towrzystwie zimnych nóżek również wpadli,
przytulili się do siebie i śpią. Po chwili z wielkim chlupotem wlewa się
seta wódki, rozejrzała się mętnym wzrokiem i pyta:
- Co jest!? Chłopaki? Tam na górze taka impreza, a wy się tu wylegujecie!?
Wracamy! |
_____________________________________________________________________
 |
|
|
|
 |
Strielok
elementalista


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wiek: 24 Dołączył: 02 Sty 2009 Posty: 5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2009-01-09, 19:03
|

|
|
telefon zawsze dzwoni gdy siedzisz w wannie
druga kolejka jest zawsze szybsza
jeśli wyjedziesz wcześniej by uniknąć korków to samochód ci się zepsuje
z wyróżnień darwina:
pewien facet chciał się zabić, stanął na moście z kamieniem do szyi przywiązanym, wypił truciznę, podpalił się i skoczył. Po drodze jeszcze chciał się zastrzelić.
Nie trafił w głowę, tylko w linę, która go do kamienia mocowała. Wpadł do wody i ogień zgasł, a trucizna się wypłukała. Facet skończył z grypą i wstrząśnieniem mózgu. |
_____________________________________________________________________ Iwanowicz "Strielok" Kozłow |
|
|
|
 |
golonqa
Prowokator ]:->


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 24 Dołączył: 29 Lut 2008 Posty: 268 Skąd: Słomniki
|
Wysłany: 2009-01-09, 19:41
|

|
|
| Strielok napisał/a: | | Facet skończył z grypą i wstrząśnieniem mózgu. |
a ja słyszałem ze zmarł pozniej w szpitalu z powodu odmrozenia |
_____________________________________________________________________
 |
|
|
|
 |
Strielok
elementalista


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wiek: 24 Dołączył: 02 Sty 2009 Posty: 5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2009-01-09, 19:44
|

|
|
| tak na pewno nie było bo prawa Murphy'ego by na to nie pozwoliły... mógł co najwyżej stracić palce albo całą kończynę! |
_____________________________________________________________________ Iwanowicz "Strielok" Kozłow |
|
|
|
 |
golonqa
Prowokator ]:->


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Klan S1: Strażnicy Frostgardu
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 24 Dołączył: 29 Lut 2008 Posty: 268 Skąd: Słomniki
|
Wysłany: 2009-01-09, 20:59
|

|
|
ale raczej nie dostał by sie do darwina bo tak sa tylko ci co umarli
btw avek z disciples II ten dzieciak z imperium ? |
_____________________________________________________________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez golonqa 2009-01-09, 21:00, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Strielok
elementalista


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wiek: 24 Dołączył: 02 Sty 2009 Posty: 5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2009-01-09, 21:11
|

|
|
nie, dostałby nagrodę darwina, a nie wyróżnienie
tak, to jest avek z disca. |
_____________________________________________________________________ Iwanowicz "Strielok" Kozłow |
|
|
|
 |
exitpl


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Platforma S2: PC
Wiek: 19 Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 60
|
Wysłany: 2009-01-10, 09:26
|

|
|
ave żur |
|
|
|
 |
Niszczyciel
Patataj


Wersja gry S1: UW: 2.28
Klan S1: SF
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 21 Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 274 Skąd: Limanowa
|
|
|
|
 |
Strielok
elementalista


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wiek: 24 Dołączył: 02 Sty 2009 Posty: 5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2009-01-10, 15:00
|

|
|
nie betrezen, ale Uther - dzieciak z imperium, który stał się demonem i udawał betrezena!
kiedy ty w to grałeś, że nie pamiętasz takich drobiazgów??? |
_____________________________________________________________________ Iwanowicz "Strielok" Kozłow |
|
|
|
 |
Niszczyciel
Patataj


Wersja gry S1: UW: 2.28
Klan S1: SF
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 21 Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 274 Skąd: Limanowa
|
|
|
|
 |
Strielok
elementalista


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wiek: 24 Dołączył: 02 Sty 2009 Posty: 5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2009-01-10, 20:14
|

|
|
| ja w to grałem 2 lata temu a i tak moge co całą fabułe streścić misja po misji kampania po kampani i to ze wszystkimi dodatkami. |
_____________________________________________________________________ Iwanowicz "Strielok" Kozłow |
|
|
|
 |
Niszczyciel
Patataj


Wersja gry S1: UW: 2.28
Klan S1: SF
Wersja gry S2: Nie mam gry
Wiek: 21 Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 274 Skąd: Limanowa
|
|
|
|
 |
Strielok
elementalista


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wiek: 24 Dołączył: 02 Sty 2009 Posty: 5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2009-01-10, 23:22
|

|
|
A gdy 4 godziny mineły w NIM obudził się piąty zaginiony...
JEŹDZIEC APOKALIPSY!!! |
_____________________________________________________________________ Iwanowicz "Strielok" Kozłow |
|
|
|
 |
Gauri
WHY HELLO THERE


Wersja gry S1: ZE KK: 2.28
Wersja gry S2: ZE: 2.65.2
Wersja gry S3: FE
Platforma S3: PC
Wiek: 23 Dołączył: 22 Kwi 2008 Posty: 252 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2009-03-14, 23:59
|

|
|
Rozmawiają dwaj żydzi:
-Co u ciebie?
-Źle... mój syn się ochrzcił...
-I co zrobiłeś?
-Pomodliłem się do Pana, by udzielił mi rady... a on mi odpowiedział:
"Widzisz, dziecko, rozumiem twój problem. Mój syn też się ochrzcił. I radzę ci, abyś zareagował tak samo jak ja."
-Czyli jak, Panie?
- "Sporządź Nowy Testament!"
<birdy> czaisz akcję?
<birdy> jadę ostatnio autobusem.
<birdy> miejsca zajęte, jakaś starsza kobitka stoi
<birdy> jakiś dwumetrowy paker się poczuł, podszedł do niej i ją pod boczek prowadzi do siedzienia
<birdy> "babcia se pier***nie"
Einstein pojawia się przy bramie do niebios. Św. Piotr stwierdza:
- Hmm... Wyglądasz jak Einstein, ale czy naprawdę nim jesteś? Nawet nie wiesz, jak różnych metod ludzie próbują, żeby się tu prześlizgnąć.
- Mogę prosić kawałek kredy i tablicę?
Św. Piotr pstryknął palcami, pojawiła się tablica i kreda. Einstein zaczął objaśniać zasady matematyki i fizyki, rysować na tablicy wykresy, itp.
- Ok, wierzę Ci, wchodź.
Następny był Picasso. Scena się powtarza, Picasso prosi o to samo co Einstein. Otrzymuje tablicę i kredę - paroma maźnięciami kredy tworzy surrealistyczny obraz.
- Na pewno jesteś Picassem, wchodź!
Po jakimś czasie do nieba przychodzi Lepper.
- Picasso i Einstein udowodnili kim są. W jaki sposób Ty możesz udowodnić?
- A kto to Picasso i Einstein?
- Wchodź, Andrzej!
Stoi jeżyk pod jabłonką, zadziera ryjek i patrzy z uwielbieniem na wiszące jabłuszko. Myśli sobie "kurcze, ile bym dal aby takie jabłuszko spadło kolo mnie... albo nabiło sie na moje kolce....wygląda pysznie!".
Nagle rozstępuje sie ziemia, spod ziemi wychyla sie du.pa, jabłuszko spada z jabłonki i zostaje pochłonięte przez [*aaa psik!!*]. Du.pa sie chowa i ziemia sie zamyka. Jeżyk stoi osłupiony:
- co... co...to... co to, ku*wa, było?
Znowu rozstępuje sie ziemia, wychyla sie du.pa i mówi:
- papierówka!
Czasem, kiedy jesteś smutny, nikt nie widzi twojego strapienia....
Czasem, kiedy płaczesz, nikt nie widzi twoich łez...
Czasem, kiedy jesteś szęśliwy, nikt nie widzi twojego uśmiechu...
Czasem, kiedy się śmiejesz, nikt nie widzi twojej radości...
Ale weź tylko pierdnij...
Uciekają partyzanci, gonią ich Niemcy. Wpadli do obory, patrzą skóra z krowy leży na słomie, no to bach, Franek poszedł w przód, Józek w tył i udają krowę. Niemcy wpadli do obory, zobaczyli zachudzone zwierzę, a że to gospodarny naród, to postanowili coś z tym zrobić. Franek (ten z przodu) z przerażeniem szepce do Józka:
- Jezus Maria, oni kubeł siana niosą, co robić?
- Jedz Franiu jedz, bo się wyda.
Wściekły Franio zeżarł co mu dali i widzi, że idą z dokładką.
- Jezus Maria, oni drugi kubeł siana niosą, co robić?
- Jedz Franiu jedz, bo się wyda.
Zeżarł, a za chwilę:
- Rany Boskie oni z wiadrem wody idą. Co robić?
- Pij Franiu pij, bo się wyda.
Wypił i jak głupi rechocze. Pyta się Józek:
- Ty, Franek z czego tak rechoczesz?
- Trzymaj się mocno Józiu. Oni byka prowadzą!
Idzie kleryk i wdepnął w gówn*.
- O kurde wdepnąłem w gówn*!
- O cholera powiedziałem kurde !
- O kur**,powiedziałem cholera !
- A chu*,i tak nie chciałem być księdzem...
Stirlitz szedł w ciemną, bezksiężycową noc przez las.
"Kaczyńscy tu byli" - pomyślał Stirlitz. |
_____________________________________________________________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez Gauri 2009-03-15, 00:30, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Meredith
Awww, so cute D:


Wersja gry S1: UW: 2.28
Wersja gry S2: 2.43
Platforma S2: PC
Wiek: 19 Dołączyła: 23 Gru 2008 Posty: 226 Skąd: Mielec
|
Wysłany: 2009-03-15, 00:29
|

|
|
| Joasia napisał/a: | | To nie jest śmieszne... tylko okropne... |
Widać niektórych takie kawały śmieszą...
 |
_____________________________________________________________________ [quote=TheC]Widzisz Shadow, hybryda demona z anarchistką, skubana nie? [/quote] |
| Ostatnio zmieniony przez Meredith 2009-03-15, 00:30, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
|
|