To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Sacred
Polskie forum gier z serii Sacred

Mroczny Elf - Dlaczego właśnie Mroczny Elf? Plusy i minusy postaci.

Gohanitto - 2007-10-19, 14:02
Temat postu: Dlaczego właśnie Mroczny Elf? Plusy i minusy postaci.
A więc tak jak w temacie piszcie swoje wrażenie na temat tej klasy postaci.
Według mnie jest to najlepsza profesja. Doszedłem nią do ostatniego smoka (w tej misji co trzeba coś z żywiołami), i przestałem grać na długi czas ponieważ zgubiła mi się płyta. Już nie długo będzie w Kolekcji klasyki złota edycja to kupie na pewno. Ale wróćmy do tematu. Miałem zawalistą postać. Nosiłem kose i wszystkich rozwalałem (kosa-to te dwuręczne z dwoma ostrzami). Zabójczo podobała mi się ta postać. Miała super umiejętności. Super szybko klepała gościów, a ze smokami to walczyłem i na raz jadłem obiad choć się trochę dygałem. Przed tą właśnie misją ze smokami się bałem że nie dam rady, a tu nagle zdobyłem nową kosę nie pamiętam z jakimi statami, ale "smoczki" mi już nie podskakiwały. Ale jazda była! Może znowu sobie zacznę nim grać jak będę miał Sacreda.

Fire Master - 2007-10-19, 14:30

Gohanitto napisał/a:
ostatniego smoka (w tej misji co trzeba coś z żywiołami)

To nie smok, ale demon Sakkary.

Nie lubię DE. Nie jest słaby, ale coś jest w nim takiego co powoduje, że wolę grać innymi postaciami. Robiłem DE zarówno na pułapki jak i na walkę, ale żaden nie przypadł mi do gustu.
Jedyne co mi się w nim podoba to to, że jest dosyć klimatyczną postacią.

Thecmelion - 2007-10-19, 15:30

Ja Mrocznego Elfa nawet lubię, bo jest dobry. :) W szczególności tego na pułapki (w szczególności na Trującą Mgłę, ewentulanie Eksplozję lub czasem Piekielną Gardziel), a gdy wzmocnimy Tr. Mgłę Testosteronem i Adrenaliną, to elf jest jeszcze lepszy. Jeśli chodzi o DE na walkę, to mniej takim grałem, ale też nie powiem, abym miał jakieś trudności z zabijaniem wrogów. Smoki przy Mroczniaku padają tęż dosyć szybko... :]
Ogólnie rzecz biorąc, DE jest dobrą postacią, przynajmniej dla mnie. ;)

Kalia - 2007-10-19, 16:12

DE lubię, choć nie jest moją ulubioną postacią. A za co? Za szybkość i grację wyprowadzania ciosów oraz niemałe obrażenia jeśli chodzi o wojownika (jak dla mnie jest to niemal "wojownik idealny", ale wiadomo - zawsze jakiś mankament się znajdzie). Za gigantyczne obrażenia jeśli chodzi o pułapkowego (ale tej wersji nie lubię, bo zbyt prosta na wyższych poziomach i oklepana). Za wygląd i głos ogólnie.
Fire Master - 2007-10-19, 17:25

Kalia napisał/a:
ale tej wersji nie lubię, bo zbyt prosta na wyższych poziomach i oklepana

Większość woli grać w taki sposób - pewnie dlatego DE ma wielu zwolenników.

Natomiast co do DE na walkę - owszem, z pojedynczymi przeciwnikami bez problemów sobie radzi (jest dobry na bossów), ale ma problemy gdy go otoczą :/ Wtedy musi wszystkich po kolei rozwalać, chyba że ma się Seryjne na bardzo wysokim poziomie.

Devil Hunter - 2007-10-19, 18:03

niekoniecznie
od czego przecież jest koci unik i pożeracz dusz(i teoretycznie atak kobry i bojowe kopnięcie, ale to już są słabsze rzeczy[w szególności drugie])

Fire Master - 2007-10-19, 18:09

I co, proponujesz używanie jednocześnie Testosternu, Adrenaliny, Natarcia + jeszcze tych dwóch? :> Dzięki bardzo, nie skorzystam.
Devil Hunter napisał/a:
pożeracz dusz

Wg. mnie jest on niepraktyczny.

YubY - 2007-10-19, 18:14

Niekoniecznie bo na początku się przydaje i daje oszczędność Mikstur Leczenia :]
Thecmelion - 2007-10-19, 18:18

Fire Master napisał/a:

Devil Hunter napisał/a:
pożeracz dusz

Wg. mnie jest on niepraktyczny.

Czasem się przydaje, jak na przykład nie mamy w danej chwili Wysysania życia z przeciwnika. Ale i tak mniej się go używa... :] No i tak jak wspomniał YubY, zawsze jest jakaś oszczędność Potionów. Ja u swojego DE, jak idę na jakieś spore hordy wrogów, to włączam Pożeracza... ;)

Fire Master - 2007-10-19, 19:27

Ja nie używałem tego CA ani na początku, ani później.
Thecmelion napisał/a:
Czasem się przydaje, jak na przykład nie mamy w danej chwili Wysysania życia z przeciwnika.

Później praktycznie nie ma osoby, która LL nie ma.

Sama Adrenalina wystarcza do przeżycia elfem.

Filippo - 2007-10-19, 20:02

Mi sie najbardziej w mrocznym elfie podobają ostrza i jego pulapki.Zwłaszcza piekielna gardziel i trójąca mgla.Zgadzam sie że pożeracz dusz się przydaje :D
Devil Hunter - 2007-10-20, 12:25

Gohanitto napisał/a:
Fire Master napisał/a:
Gohanitto napisał/a:
ostatniego smoka (w tej misji co trzeba coś z żywiołami)

To nie smok, ale demon Sakkary.


To były smoki 4 smoki - 4 żywioły.

?
niemożliwe
przecież jest tak
powietrze - Sisslith
ogień - Sirithcam
ziemia - teoretycznie ta meduza
woda - nie ma smoka
próżnia - nie ma smoka

więc jak to cztery smoki :?

Fire piekielna gardziel może się przydawać na początkowych levelach ze względu na obrażenia, ale właściwie jest nie przydatne.
A pożeracz dusz właśnie się przydaje kiedy bez przerwy cię ktoś otacza... no i na zlagowanym terenia, jak to Forest na filmie zrobił.

galgan - 2008-01-05, 13:16

Ja tam Mrocznego Elfa najbardziej lubię ze wszystkich postaci :) . Przede wszystkim przez jego szybkość w zadawaniu ciosów, co się przydaje przy dużych wrogach (smoki, Tarantula Mortis, itp.)
stary Riki Bomori - 2008-01-05, 13:22

Mroczny elf to moja ulubiona postać. Nie ze względu na szybkość a zdolności obronne np. otoczenie się na zmianę trującą mgła i piekielną gardzielą. Po takim zabiegu rzadko kto wytrzymuje więcej niż 20 sekund walki.
YubY - 2008-01-05, 13:33

Riki Bomori napisał/a:
Po takim zabiegu rzadko kto wytrzymuje więcej niż 20 sekund walki.


Mam nadzieję że nie chodzi Ci o pojedynczego moba bo taki czas jest o b.b.b. za długi... ;]



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group