To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Sacred
Polskie forum gier z serii Sacred

Freestyle - Matma czy Polak

TheSpecialOne - 2010-12-10, 19:11

ZDECYDOWANIE wolę polaka , dla mnie jest prosty , a w matmie to wiele rzeczy nie pojmuję :D
Alexner - 2011-07-06, 14:12

Matma, bo nienawidzę pisać wypracowaź i innych mało ciekawych prac twórczych :D
Jaskółka - 2011-07-06, 21:45

Matma... matematyka... o ile i w niej, i w polskim trzeba używać logicznego myslenia, o tyle zadania matematycznie mają więcej sensu niż te na polskim..
3lolek - 2011-07-09, 21:24

A ja wole Zozole... czyli matmę. Wolę twierdzenie Pitagorasa od wypracowania z czasów króla Sasa xD
qbus371 - 2013-06-17, 11:55

Polski- Mamy takiego debila w klasie i na każdym Polskim jeszcze bardziej się wygłupia, a Polski jest Też łatwy w przeciwieństwie do matmy :(
alistair80 - 2013-06-17, 18:07

Wszystko zależy od człowieka. Nigdy nie umiałem pisać wypracowań i nadal nie umiem. Po prostu nie potrafię lać wody, choć nie zawsze tak jest. Wyjątkiem są tematy, które mogą mnie zainteresować. Reszta stanowi dla mnie konkretny wysiłek umysłowy. Jeśli zaś chodzi o matematykę, to uważam, że do poziomu liceum jest ona w miarę prosta. Rozumiem, że nie każdy będzie miał piątki i szóstki z tego przedmiotu. Jednak jest ona prosta na tyle, żeby nie mieć z nią większych kłopotów. Główna różnica między humanistyką a przedmiotami ścisłymi polega na tym, że matematyka to kwestia zrozumienia konkretnych wzorów. Można to wyćwiczyć. Oczywiście umiejętność wypowiadania się też można wyćwiczyć, jednak dla mnie jako ścisłowca jest to znacznie trudniejsze.
Carmilla - 2013-06-17, 20:23

alistair80 napisał/a:
Główna różnica między humanistyką a przedmiotami ścisłymi polega na tym, że matematyka to kwestia zrozumienia konkretnych wzorów. Można to wyćwiczyć. Oczywiście umiejętność wypowiadania się też można wyćwiczyć, jednak dla mnie jako ścisłowca jest to znacznie trudniejsze.


A ja z kolei jestem jednym z "chómanistuff". Matematyka, czy fizyka to dla mnie najprostsze przykłady czarnej magii. Świadczą o tym wyniki matury xD Ale nie zgodzę się, że matma to tylko kwestia rozumienia wzorów. Chyba, że masz na myśli poziom szkoły średniej. Bo jeśli chodzi o dalszą naukę matmy, to nagle "zdajesz sobie sprawę, że dodawanie tak na prawdę jest mnożeniem, zależy jak na to spojrzysz*".




* pozdrowienia i prawa autorskie do cytatu lecą do pana A. z UMK wydział Matematyki ;)

KsiadzRobaQ - 2013-06-17, 20:35

Carmilla napisał/a:
zdajesz sobie sprawę, że dodawanie tak na prawdę jest mnożeniem


A co to za problem zdefiniować sobie ciało na którym zdefiniuję mnożenie jako dodawanie? :lol:

alistair80 - 2013-06-17, 20:50

Carmilla napisał/a:


Ale nie zgodzę się, że matma to tylko kwestia rozumienia wzorów. Chyba, że masz na myśli poziom szkoły średniej. Bo jeśli chodzi o dalszą naukę matmy, to nagle "zdajesz sobie sprawę, że dodawanie tak na prawdę jest mnożeniem, zależy jak na to spojrzysz*".



Właśnie to mam na myśli - poziom szkoły średniej, dlatego pisałem, że "do poziomu liceum". Dlatego nie wiem dlaczego wiele osób nie czai matmy do pewnego poziomu, przynajmniej na tyle, żeby nie zawalić przedmiotu. Ja na przykład zawsze miałem problemy z wkuwaniem innych przedmiotów, bo z reguły do tego się sprowadzało moje uczenie się.

Kalia - 2013-06-18, 01:09

Oj tak, wkuwanie na pamięć to koszmar...
Taka historia... albo geografia... brrrr... po co człowiekowi znać na pamięć jakieś tam najwyższe góry i największe jeziora - jak będzie chciał to sobie w atlasie sprawdzi... Ale są rypnięci nauczyciele (a tylko na takich niestety trafiałam), którzy każą to wkuwać. Masakra. Z powodu takich przedmiotów cieszę się, że skończyłam "normalną" naukę.

McAbra - 2013-07-03, 21:23

Wolę matmę, chociaż nie oznacza to, że wolę przedmioty ścisłe :P
Tym trudniej będzie mi wybrać szkołę... :|

exitpl - 2013-07-06, 22:21

Wybrałem trzecie najlepsze liceum w moim mieście (dwa pierwsze miejsca ze sobą konkurują, nie jest tam zbyt fajna atmosfera. Nie nadaję się tam.) . Profil Mat-Geo, czyli tak zwany ekonomiczny. Moje rozumowanie jest takie - po niczym nie masz roboty, to już lepiej rób to co lubisz. Kręci mnie ekonomia dużo bardziej od na przykład informatyki, a co dopiero tematów mechanicznych, czysto technicznych. Po liceum planuję rozpocząć studia w kierunku coś pomiędzy bankowość a rachunkowość. Dobry wybór ?

Oj, odbiegłem od tematu. Oczywiście że wolę humana, ale cóż mi z tego :D W dzisiejszych czasach mi się to nie przyda do niczego oprócz tego że czytam książki w porównaniu do moich znajomych - ścisłych umysłów. :)

Shadow Warrior - 2014-01-12, 18:37

Polak bo nauczyciel nie dostaje apopleksji gdy masz nieprzygotowanie, nie jest aż tak nudno, mogę tykać koleżankę obok (strasznie ją to wkurza :D ) a każde 10-15 minut zajęć dodatkowych z polskiego jest poświęcone grom komputerowym i konsolowym :)
estrycoo - 2014-05-02, 13:31

Zdecydowanie polski, chociaż matematyka się bardziej przydaje:-)
mikusdevil - 2014-05-07, 17:30

Z tych dwóch lepsza Majza, a ogólnie najlepsza jest pszyra :mickey:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group